The Elder Scrolls VI – Jeremy Soule nie został zatrudniony do prac nad ścieżką dźwiękową

Twórca muzyki do trzech ostatnich odsłon serii The Elder Scrolls nie jest zaangażowany w prace przy szóstej części cyklu.

@ 07.01.2019, 15:31
Łukasz "LuKaS77PL" Konieczny
pc, inne, ps4, xbox one

Jeremy Soule poinformował, że firma Bethesda nie zatrudniła go do prac nad ścieżką dźwiękową dla The Elder Scrolls VI. Amerykański kompozytor zasłynął swoimi niepowtarzalnymi utworami napisanymi na potrzeby trzech ostatnich odsłon serii, czyli The Elder Scrolls III: Morrowind, The Elder Scrolls IV: Oblivion, a także The Elder Scrolls V: Skyrim. Soule komponował również muzykę dla gry MMORPG, The Elder Scrolls: Online.

Informacja pojawiła się na oficjalnym profilu kompozytora na Facebooku, gdzie zamieścił on wiadomości o następujących treściach:

"Jako, że wielu z Was mnie o to pytało... Mimo, iż nie wypowiadałem się zbytnio na ten temat z szacunku do Bethesdy, nigdy bym się nie odwrócił od serii The Elder Scrolls i wydaje mi się, że kwestia współpracy ze mną wiąże się z ich kreatywnymi decyzjami i tym, w jakim kierunku chcą oni rozwijać markę. Potwierdzam, nie jestem zaangażowany w prace nad The Elder Scrolls VI."

"Brak współpracy ze mną nie musi oznaczać, że z projektem jest coś nie tak. Nie ważne co się wydarzy, praca nad muzyką dla The Elder Scrolls przez te wszystkie lata była dla mnie wielkim zaszczytem. Jestem dumny zarówno z niej, jak również z wielu artystów, którzy ze mną współpracowali, jak choćby Malukah. (...) Co jest jednak najważniejsze, jestem zaszczycony widząc, że ta muzyka służyła na sposoby, których nawet nie potrafiłbym sobie wcześniej wyobrazić. Muzyka ta towarzyszyła ludziom w szpitalach, podczas ślubów, a nawet podczas pogrzebów, czy też tym, którzy walczyli z depresją i lękami... Dziękuję."

Całkiem możliwe, że rezygnacja z zatrudnienia Jeremy'ego Soule'a to, jak zostało już wspomniane, decyzja kreatywna związana z chęcią zdefiniowania serii na nowo, choćby pod kątem klimatu. Warto jednak przypomnieć, że w 2016 roku, przy okazji premiery edycji specjalnej The Elder Scrolls V: Skyrim pojawiła się dosyć nieprzyjemna sytuacja. Bethesda zapowiedziała koncert z muzyką z gry, o którym nie miał zielonego pojęcia sam jej twórca, co Soule publicznie skrytykował. Trudno jednak stwierdzić, czy tamto wydarzenie popsuło relacje obu stron i miało wpływ na brak współpracy przy TES: VI.

Skoro za oknem biało i mroźno, łapcie poniższą składankę utworów, które skomponował Jeremy Soule, ponieważ, moim skromnym zdaniem, są to jedne z najlepszych kompozycji w historii naszego ulubionego medium:


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosshuwar   @   17:39, 07.01.2019
Ja myślę, że muzyka, to była jedna z głównych przyczyn, dla których zagrywałem się w Skyrima grubo powyżej 200h.
0 kudosTheCerbis   @   18:20, 07.01.2019
Wielka, ogromna szkoda. Far Horizons...

POPRAWKA DO NEWSA: Jeremy Soule nie napisał muzyki do TESO, tylko temat jest jego i muzyka w cinematics.
0 kudosfrycek88   @   20:25, 07.01.2019
Ciekawe jak sobie poradzą nowi muzycy, którzy przygotują ścieżkę dźwiękową.
0 kudosshuwar   @   20:50, 07.01.2019
Cytat: frycek88
Ciekawe jak sobie poradzą nowi muzycy, którzy przygotują ścieżkę dźwiękową.
Ja jeszcze liczę na to, że może to jest tak wczesny etap, że na muzę jeszcze przyjdzie czas i Bethesda uderzy do gościa.