Oficjalny zwiastun filmu Han Solo: Gwiezdne wojny - historie

Młody Han Solo w akcji. Premiera filmu 25 maja.

@ 09.04.2018, 10:39
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
pc, ps4, xbox one

W sieci pojawił się dłuższy zwiastun filmu Han Solo: Gwiezdne wojny - historie. Obraz ma opowiadać o losach młodego przemytnika, a w roli głównej zobaczymy Aldena Ehrenreicha.

Przed amerykańskim aktorem stoi dość trudne zadanie, ponieważ siłą rzeczy nie uniknie on porównań do Harrisona Forda. Sam wybór Ehrenreicha przez reżysera wydaje się zresztą dość zaskakujący, bo aktor ten do tej pory grał w niezbyt udanych produkcjach, a do tego sam zbierał, delikatnie mówiąc, mieszane opinie. 

Pozostała obsada wygląda już - przynajmniej w teorii - ciekawiej. Na ekranie wystąpi m.in. Emilia Clarke (Gra o tron) czy zawsze świetny Woody Harrelson (Trzy billboardy za Ebbing, Missouri, serial Detektyw, cykl Iluzja), zaś w rolę Lando Calrissian wcieli się Donald Glover (serial Atlanta, ostatni Spider-Man).

Jak to wyjdzie w praktyce, przekonamy się już 25 maja, a tymczasem możemy rzucić okiem na zwiastun. Ten utrzymany jest w charakterystycznym dla Disneya stylu - pełno tu akcji, efektownych pościgów i wybuchowych scen. Nie obyło się również bez strzelanin. Planujecie wizytę w kinie?


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosGuilder   @   14:04, 09.04.2018
Mimo wszystko powinno być lepiej niż w przypadku tej postaci w Przebudzeniu Mocy. Ford na starość tak chałturzy, że nie mogę się zdecydować, czy bardziej żal mi go czy producentów, że wydali kilkanaście baniek na jego gażę.
0 kudospetrucci109   @   14:26, 09.04.2018
A ja tam z chęcią zobaczę ;) Na ostatniej części bawiłem się całkiem dobrze.
0 kudosshuwar   @   18:36, 09.04.2018
Cytat: Guilder
powinno być lepiej niż w przypadku tej postaci w Przebudzeniu Mocy. Ford na starość tak chałturzy
No ej, jeśli już, to on zawsze chałturzył. Taki sposób grania. W dramacie albo kinie psychologicznym bym go nie obsadził. Natomiast role Hana Solo albo Indiany Jones'a wyszły mu całkiem w dechę.
0 kudostinyLiza   @   18:38, 09.04.2018
Nie jest tak, że czekam z utęsknieniem... Przy okazji można zobaczyć.
0 kudosGuilder   @   00:35, 10.04.2018
Cytat: shuwar
No ej, jeśli już, to on zawsze chałturzył. Taki sposób grania. W dramacie albo kinie psychologicznym bym go nie obsadził. Natomiast role Hana Solo albo Indiany Jones'a wyszły mu całkiem w dechę.
Naprawdę Twoim zdaniem nie ma różnicy między postawą Forda w "Ostatniej Krucjacie" a "Królestwie Kryształowej Czaszki"? Między "Nową Nadzieją" a "Przebudzeniem Mocy"? Między "Blade Runnerem" a jego sequelem? Wiek nie jest usprawiedliwieniem, bo aktor nie jest ułomną osobą i musi sobie zdawać sprawę z rosnących ograniczeń (z czego potrafili zdawać sobie sprawę tacy ludzie jak Sean Connery czy Clint Eastwood).
0 kudosshuwar   @   07:35, 10.04.2018
Tak, naprawdę. Nie widzę różnicy. I tu i tam grał tak samo. Nie jest to aktorstwo jakiś szczególnych lotów (jak Robin Williams, czy Tom Hanks) ale idealne do tego rodzaju produkcji.
0 kudosGuilder   @   07:58, 10.04.2018
No to już wiemy, po co tego biednego emeryta tak zamęczają. Takich ludzi jest pewnie dużo więcej.
0 kudosTheCerbis   @   10:08, 10.04.2018
I tak dobrze się trzyma, a ja lubię Forda nawet teraz. Uśmiech
0 kudospetrucci109   @   15:56, 10.04.2018
Forda można lubić lub nie ale nie ma wątpliwości, że to ikona kina, tak samo jak wielu innych aktorów z jego pokolenia. Nie wiem z czego to wynika ale wśród młodszych aktorów nie ma już takich mega gwiazd jak właśnie Harrison, czy wymieniony tu też Sean Connery. Ostatni taki rzut takich super gwiazd kina to końcówka lat 80 tych w postaci Toma Hanksa, czy Brada Pitta, a dziś nie widać dla tych wszystkich postaci godnych następców. Zresztą podobnie jak w muzyce... Ciekawe to z czego to wynika?
1 kudosshuwar   @   16:10, 10.04.2018
Cytat: TheCerbis
a ja lubię Forda nawet teraz
No ale ja też, to Guilder go nie lubi Dumny

Cytat: petrucci109
Ciekawe to z czego to wynika?
Za dużo fejsbunia i netu Uśmiech
0 kudoskobbold   @   18:11, 10.04.2018
Cytat: petrucci109
a dziś nie widać dla tych wszystkich postaci godnych następców. Zresztą podobnie jak w muzyce... Ciekawe to z czego to wynika?

Może nie ma już takiego zapotrzebowania na mega gwiazdy. Na placu zabaw zwanym "rozrywka" doszły nowe zabawki w postaci internetu czy gier komputerowych. A ludzie są coraz bardziej zabiegani a czas nie stoi w miejscu i "łykną" wszystko byle oderwać się na chwilę od codzienności, nie musi to być jakaś wysublimowana forma rozrywki. To jak z fast foodami, strzelasz coś na szybko i lecisz dalej.
0 kudosGuilder   @   18:19, 10.04.2018
Cytat: shuwar
to Guilder go nie lubi
Jedna krytyczna uwaga i już zaszufladkowany. Ford był przyzwoity, gdy był młodszy, teraz nie umie dostosować roli do wieku i swojej formy. Tylko tyle i aż tyle.
0 kudosshuwar   @   18:59, 10.04.2018
A teraz będzie się wypierał, że wcale tak nie powiedział Uśmiech
0 kudosGuilder   @   22:06, 10.04.2018
To przeczytaj jeszcze raz ten wątek.
0 kudosshuwar   @   07:21, 11.04.2018
Cytat: Guilder
To przeczytaj jeszcze raz ten wątek.
Dobra, dobra... no przecież napisałeś, że Han Solo jest Sithem, i że Ford jest winny globalnego ocieplenia. Toż umiem czytać, w Kingdome Come nauczyłem się tego już na początku Puszcza oko
Dodaj Odpowiedź