Bethesda nie pozwoli na to, by marudzenie fanów na nich wpływało

Pete Hines chce, aby studia robiły to, co najlepsze dla ich gier.

@ 29.09.2017, 13:56
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, ps4, xbox one

Szef marketingu i PRu w firmie Bethesda, Pete Hines, rozmawiał niedawno z ekipą portalu GamesRadar, a w trakcie konwersacji powiedział, że słyszy on głosy fanów, ale nie zamierza się nimi przejmować. Studio nadal będzie robić to, co zaplanowało.

"Jesteśmy tego świadomi, ale nie pozwolimy na to, by definiowało to nasze posunięcia", powiedział Hines. "Staramy się robić rzeczy, które uważamy za najlepsze dla gier, które przygotowujemy. Tylko to jestem w stanie kontrolować".

Bethesda, a także Pete Hines, wie, że nie da się zadowolić wszystkich, co nie znaczy, że firma nie stara się wyjść graczom na przeciw. Nie zawsze jest to jednak możliwe.

"Poszedłem do Todda [Howarda, twórcę Skyrim] kilka E3 temu i powiedziałem: wszyscy będą pytać o The Elder Scrolls VI. Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc wyjść i powiedzieć co planuje studio oraz kiedy wychodzi The Elder Scrolls VI, aby sprostać oczekiwaniom".

Oczywiście prośba spaliła na panewce, bo do tej pory nie wiemy kiedy The Elder Scrolls VI powstanie. Pewne jest, że wcześniej czy później je otrzymamy, nie ma natomiast żadnych poszlak wskazujących na choćby przybliżony termin. Fani nie są oczywiście zadowoleni, ale Hines się tym nie przejmuje, bo jego studia nie są automatami.

"To nie są automaty do sprzedaży, na których wciskasz, że chcesz napój, a one jeżdżą tam i z powrotem - deweloperzy chcą odpocząć, spróbować czegoś nowego albo innego, nie wpadać w ten sam wzorzec".

Tutaj sytuacja się lekko komplikuje, bo choć sprawa jest zrozumiała, trudno znaleźć tego typu postępowanie w firmie Bethesda. Nie licząc wydawania gier studiów zewnętrznych, jego pracownicy zajmują się w zasadzie tylko dwoma markami: The Elder Scrolls oraz Fallout. Można zatem powiedzieć, że są zamknięci na wszystko inne. Wyjściem poza wzorzec nie da się przecież nazwać kolejnych wersji Skyrim, ani Fallout 4 VR.

Co ciekawe, jako przykład odejścia od schematów Hines podaje ostatni projekt studia Guerrilla, czyli Horizon: Zero Dawn.

"Widzę wielu deweloperów to robiących i prawdę mówiąc, gdybyśmy nie pozwolili ludziom się wyrwać nie otrzymalibyśmy Horizon: Zero Dawn. Czyż to nie jest wspaniała gra? Jeśli Guerrilla pozostałaby na ścieżce, z której słyną nigdy nie dostalibyśmy tej gry".

"Myślę, że to dotyczy wielu studiów. Nie dostaniesz The Last of Us gdyby [Naughty Dog] po prostu przygotowywało kolejne części Uncharted".

W tym przypadku należy przypomnieć, że Bethesda opracowuje obecnie jakieś nieujawnione jeszcze projekty, wśród których są tytuły większe od tego, co do tej pory dostaliśmy. Czyżby do tego odnosił się Hines? Nie sposób powiedzieć. Pozostaje się po prostu uzbroić w cierpliwość.


Sprawdź także:

The Elder Scrolls V: Skyrim

Premiera: 11 listopada 2011
PC, PS3, XBOX 360

The Elder Scrolls V: Skyrim to kolejna, piąta już część słynnej serii gier Role Playing - The Elder Scrolls. Poprzednia edycja, nosząca podtytuł Oblivion, zdobyła miliony...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
1 kudosIgI123   @   15:09, 29.09.2017
"Staramy się robić rzeczy, które uważamy za najlepsze dla gier, które przygotowujemy" - czyli, na przykład, spłycenie do minimum mechaniki RPG w Falloucie 4?
No ale rozumiem, w końcu ,,deweloperzy chcą odpocząć, spróbować czegoś nowego albo innego, nie wpadać w ten sam wzorzec" - więc zróbmy crafting i budowlankę, do tego rozległa mapa, milion lokacji do jednorazowej wizyty i voila. Innowacja i wyłamanie się ze wzorca jak cholera, no pokażcie mi jaka gra dzisiaj ma coś takiego?
0 kudoskrzywy_banen   @   15:14, 29.09.2017
Albo płatne mody. To jest nowinka, i jaka dobra dla gier.
0 kudosfrycek88   @   15:14, 29.09.2017
Ja tylko bym chciał żeby te 2-3 gry które rzekomo robi Bethesda zostały w końcu ujawnione, a nie takie "robimy gry, ale ich nie ujawnimy, bo nie" Nie mam nic przeciwko by Bethesda robiła nowe marki, ale chciał bym jakiś konkretów, poznać tytuły, dowiedzieć się o czym są, zobaczyć jakieś teasery, cokolwiek konkretnego. Bo takie gadanie, "będą większe niż Skyrim" to żaden konkret. Po prostu chciał bym te gry w końcu zobaczyć.
0 kudoskrzywy_banen   @   15:25, 29.09.2017
Ja wolę żeby pokazali je przed wydaniem, bo jakoś takie cyrki jak z The last of us part ii albo Death Stranding, gdzie pokazują coś z gry która wyjdzie kiedyś tam do mnie nie trafiają.
0 kudosfrycek88   @   16:59, 29.09.2017
Cytat: krzywy_banen
Ja wolę żeby pokazali je przed wydaniem, bo jakoś takie cyrki jak z The last of us part ii albo Death Stranding, gdzie pokazują coś z gry która wyjdzie kiedyś tam do mnie nie trafiają.


Nie ja tak z kolei nie lubię, wolę się dowiedzieć wcześniej o czym będzie gra, a nie takie obiecywanie bez konkretnych informacji.
0 kudosMicMus123456789   @   20:06, 29.09.2017
Większość wypowiedzi to cios w stronę fanówi i reszty graczy. Mówcie co chcecie, ale i tak zrobimy swoje nie ważne czy to będzie dobra rzecz czy nie. Ciekawe czy tak samo był by pewny siebie gdyby odczuwalnie spadło zainteresowanie ich grami.
0 kudosUxon   @   21:11, 29.09.2017
Cytat: IgI123
"Staramy się robić rzeczy, które uważamy za najlepsze dla gier, które przygotowujemy" - czyli, na przykład, spłycenie do minimum mechaniki RPG w Falloucie 4?
Nie ma się co dziwić. Przecież facet słyszy głosy fanów, ale nie zamierza się nimi przejmować. Nigdzie nie jest powiedziane tylko czyich fanów Uśmiech
0 kudoskobbold   @   23:27, 29.09.2017
Jak bym słyszał rasowego polityka, "My wiemy lepiej od Was czego Wy chcecie". Bethesda to przeciętne studio, które tak naprawdę obecnie nie ma się czym poszczycić. Dorwała się do dwóch marek i je teraz niemiłosiernie doi.
0 kudoslogan23   @   00:22, 30.09.2017
Najśmieszniejsze się zacznie jak ich przyszłe gry okażą się nie wypałami a fani będę mieli dość. Wyleją na nich wiadro pomyj jak na Andromedę. Wtedy zacznie się samokrytyka i szukanie kozłów ofiarnych. Polecą nie główni winowajcy a ci co mieli bardzo mały wpływ na powstawanie gry. A druga sprawa nie będę kupował czegoś co mogę mieć za darmo.
0 kudosfrycek88   @   11:49, 30.09.2017
Cytat: logan23
Najśmieszniejsze się zacznie jak ich przyszłe gry okażą się nie wypałami a fani będę mieli dość. Wyleją na nich wiadro pomyj jak na Andromedę. Wtedy zacznie się samokrytyka i szukanie kozłów ofiarnych. Polecą nie główni winowajcy a ci co mieli bardzo mały wpływ na powstawanie gry. A druga sprawa nie będę kupował czegoś co mogę mieć za darmo.


Bethestda jest raczej dobrym studiem i raczej rzetelnie robią gry, ale właśnie kompletnie kuleje u nich komunikacja z fanami i prasą. Rozumiem że chcieli by porobić jakieś inne marki niż TES i Fallout. Ale zobaczcie jak to robili np. twórcy ze studia Guerrilla. Przecież oni nie robili tej gry po kryjomu jak Bethesda. Od początku zapowiadali nową markę, na początku mówili pierw że będzie to RPG, potem że przygodówka akcji w klimatach post-apo z elementami RPG. A co robi Bethesda? Od roku mówią o 2-3 nowych markach większych niż Skyrim i Fallout a do tej pory nie pokazali, ani jednego obrazka czy teasera z żadnej z tych gier. Jedyne co było w tym czasie to nie potwierdzone plotki o grze w uniwersum gry o tron i w kosmosie przed E3. A i tak nic nie pokazali.
0 kudossebogothic   @   12:06, 30.09.2017
To dobrze, bo coś czuję, że już więcej ich gry nie kupię. Tak naprawdę to z ich gier tylko Morrowinda z dodatkami ograłem naprawdę porządnie. Z Obliviona jeszcze na starym kompie na najniższych detalach ukończyłem praktycznie tylko wątek główny, zadania poboczne zostawiając, gdy już komp będzie lepszy, ale do dzisiaj się za niego nie zabrałem. Do Fallouta 3 miałem kilka podejść i aktualnie go przechodzę, choć już mam jakieś 2 tygodnie przerwy. W Skyrimie podobnie też podchodziłem kilka razy, Steam pokazuje 122 godziny, ale jakoś nie czuję, że tyle czasu w grze spędziłem. Chyba większość zajmują ekrany wczytywania i testowanie modów. Kilka miesięcy temu był darmowy weekend z Fallouta 4, po niecałych 3 godzinach odinstalowałem grę w cholerę, bo jakoś mnie nie zaciekawiła. Piranha Bytes wg mnie o wiele bardziej potrafi połączyć otwarty świat z odpowiednim naciskiem na główny wątek fabularny oraz zadania poboczne. Jakoś to wszystko jest składniejsze i gra się lepiej, a eksploracja daje więcej satysfakcji. W Skyrimie wkurzało mnie gdy dostawałem zadanie poboczne wysyłające mnie na drugi koniec mapy co zdarza się nader często.
0 kudoslogan23   @   13:02, 30.09.2017
Cytat: frycek88
Cytat: logan23
Najśmieszniejsze się zacznie jak ich przyszłe gry okażą się nie wypałami a fani będę mieli dość. Wyleją na nich wiadro pomyj jak na Andromedę. Wtedy zacznie się samokrytyka i szukanie kozłów ofiarnych. Polecą nie główni winowajcy a ci co mieli bardzo mały wpływ na powstawanie gry. A druga sprawa nie będę kupował czegoś co mogę mieć za darmo.


Bethestda jest raczej dobrym studiem i raczej rzetelnie robią gry, ale właśnie kompletnie kuleje u nich komunikacja z fanami i prasą. Rozumiem że chcieli by porobić jakieś inne marki niż TES i Fallout. Ale zobaczcie jak to robili np. twórcy ze studia Guerrilla. Przecież oni nie robili tej gry po kryjomu jak Bethesda. Od początku zapowiadali nową markę, na początku mówili pierw że będzie to RPG, potem że przygodówka akcji w klimatach post-apo z elementami RPG. A co robi Bethesda? Od roku mówią o 2-3 nowych markach większych niż Skyrim i Fallout a do tej pory nie pokazali, ani jednego obrazka czy teasera z żadnej z tych gier. Jedyne co było w tym czasie to nie potwierdzone plotki o grze w uniwersum gry o tron i w kosmosie przed E3. A i tak nic nie pokazali.
Dobre gry. Fabularnie dno i ciągle robią gry na jedną kopyto a system czarów przemilczę. W skyrimie nie czuć że się toczy wojna.
0 kudosfrycek88   @   14:51, 30.09.2017
Bo robią tylko dwie marki, trudno więc by nie były na jedna kopyto.
0 kudoslogan23   @   03:52, 01.10.2017
Cytat: frycek88
Bo robią tylko dwie marki, trudno więc by nie były na jedna kopyto.
Nie wiem kto pisze im scenariusz ich gier. Ale polecam zmienić scenarzystę.
Dodaj Odpowiedź