Project Argo - darmowy FPS bazujący na Arma 3 - pojawi się już za miesiąc

Bohemia Interactive ujawniło zatrzęsienie informacji związanych z Project Argo - darmowym shooterem bazującym na głośnej, trzeciej odsłonie serii ArmA.

@ 01.06.2017, 15:39
Kacper "Itchytude" Kutelski
I AM ERROR.
pc, free 2 play

Czeskie studio Bohemia Interactive na przestrzeni niespełna dwudziestu lat swojej egzystencji na rynku rozsławiło się głównie za sprawą niezwykle klimatycznych, taktycznych strzelanek, które kładły nacisk na atmosferę oraz autentyczny charakter starć. Po wieloletnim wałkowaniu kultowych już serii Operation FlashpointArmA (oddzielanych sporadycznie eksperymentami w postaci m.in. Alpha Prime czy Pat & Mat), włodarze studia postawili na powiew świeżości w postaci nowego IP pod tytułem DayZ. I chociaż ze względu na tematykę produkcji nie jest to może najlepszy związek frazeologiczny, tak ta wypchana zombiakami i grieferami gra (oparta na modyfikacji o tej samej nazwie) okazała się zdecydowanym sukcesem finansowym, nawet mimo wszystkich problemów z infrastrukturą i chaotyczną rozgrywką.

Być może to właśnie ten sukces przyczynił się do kolejnego, całkiem odważnego kroku wytwórni. Jak potwierdzono kilka godzin temu, przygotowywana przez pracowników studia, eksperymentalna gra pod tytułem Project Argo wyląduje na Steam już 22 czerwca. Tytuł powstaje od dawna pod egidą Bohemia Incubator - nowej marki przeznaczonej dla eksperymentalnych produkcji od studia Bohemia Interactive - i jest już w pełni grywalny, jednak potrzebował sporo czasu, by dojrzeć do premiery przed szerszą publicznością. I co najciekawsze - zgodnie z wcześniejszymi planami, Argo ma być produkcją Free-to-Play niemal kompletnie pozbawioną mikrotransakcji i innych przywar znanych z "koreańskiej szkoły" tego ruchu. Choć powyższemu stwierdzeniu może nieco przeczyć planowany, opcjonalny pakiet DLC do gry, to i tak warto przejść obojętnie obok marketingowego szumu i przyjrzeć się nieco bliżej możliwościom oferowanym przez świeżutki tytuł od BI.

Najnowszy, darmowy shooter od czeskich wyjadaczy z Bohemia Interactive jest przez nich samych opisywany jako prototyp będący konwersją sprawdzonej w boju Army 3, mający zaoferować graczom trzy odrębne, multiplayerowe scenariusze, skupiające się na taktycznych wymianach ognia w pięcioosobowych drużynach. Każdy różnić ma się od pozostałych nie tylko rodzajem koniecznego do wykonania zadania, ale także rozmiarem dostępnego terenu zmagań oraz samym tempem rozgrywki.

Pierwszy z zaprezentowanych graczom trybów - Link - może wydawać się jednocześnie najbardziej przystępnym, jak i najbardziej dynamicznym. W trybie tym zadaniem obu rywalizujących drużyn jest aktywowanie tytułowego połączenia, do czego wymagane jest przejęcie kontroli nad rozstawionymi po mapie przekaźnikami danych. Strategicznie rozmieszczone cele podzielone są na kilka rodzajów, a utrzymywanie ich pod kontrolą jest jedynym sposobem na zdobywanie punktów zbliżających naszą drużynę do zwycięstwa. Co ciekawe, w Link wygrać można nie tylko zdobywając większą liczbę punktów, ale również poprzez kompletną eliminację przeciwników - respawny ograniczane są bowiem przez specjalne "kupony", które zdobywać można jedynie poprzez neutralizowanie członków wrogiego składu.

Drugim z modeli zabawy w Project Argo jest Raid, oferujący neutralne tempo rozgrywki oraz niewielkie mapy. W efekcie, Raid przeznaczony będzie dla graczy, którzy preferują taktyczne podejście do rozgrywki przypominające klasyczne, drużynowe shootery w stylu Counter-Strike'a. Zadaniem jednej z drużyn będzie odnalezienie wrażliwych danych przechowywanych na urządzeniu ukrytym w jednym z trzech predefiniowanych punktów. Zadaniem przeciwnej ekipy będzie - naturalnie - próba udaremnienia ataku i przetrwania do końca limitu czasu. W trybie tym wygrać można jeszcze w bardziej bezpośredni sposób - a mianowicie poprzez zabicie wszystkich członków drużyny przeciwnej (brak respawnów w aktualnej rundzie).

Miłośnicy bardziej klasycznego podejścia do "Armo-podobnej" rozgrywki mogą spróbować swoich sił w trybie zwanym Clash, skupiającym się na nieco wolniejszych konfliktach rozgrywających się na bardziej złożonych, rozległych mapach. Celem obu drużyn w Clash jest przejmowanie kontroli nad kolejnymi sektorami terenu, a następnie przeprowadzenie ostatecznego szturmu na wrogie centrum dowodzenia. W przypadku gdyby to zadanie okazało się dla obu drużyn zbyt trudne, alternatywnym sposobem na zwycięstwo jest zgromadzenie puli siedmiu punktów przyznawanych za przejmowanie stref.

Aby nieco urozmaicić rozgrywkę, podczas zabawy możemy natknąć się na Airdrop - zrzut powietrzny, którego zabezpieczenie zaoferuje naszej drużynie przewagę w boju. Rodzaje bonusów są zależne od wybranego sposobu rozgrywki, jednak mogą solidnie pokrzyżować szyki wroga, przez co spadające z niebios "paki" mają stanowić priorytetowy cel dla obu stron konfliktu.

Do tego wszystkiego warto wrócić do kwestii modelu biznesowego, jaki ma być zaimplementowany w Project Argo. Według deklaracji twórców, całe przedsięwzięcie miało dla developerów aspekt edukacyjny, a gra ma być dostępna w pełni za darmo, oferując jedynie jeden opcjonalny pakiet DLC wyceniony na równowartość dziesięciu euro. Osoby chętne do wsparcia produkcji po zakupieniu go otrzymają dostęp do następujących dodatków:

  • Zestaw 14 animacji do ekranu MVP.
  • 22 unikalne elementy ubioru, wliczając w to akcesoria na twarz, nakrycia głowy oraz plecaki. Wszystkie przedmioty są wyłącznie kosmetyczne i nie wprowadzają żadnych modyfikacji do samej rozgrywki.
  • Podświetlona ksywka na drabince graczy.
  • Dostęp do ekskluzywnych serwerów premium.
  • Dostęp do pojazdów w Edytorze Scenariuszy.

Wspomniany powyżej Edytor Scenariuszy to kolejna naleciałość z ArmA 3, która znalazła zastosowanie w najnowszym projekcie studia. Dla niewtajemniczonych termin ten wydaje się nieco tajemniczy, jednak Edytor Scenariuszy to nic innego jak narzędzie do tworzenia fanowskich modyfikacji do gry. Ten całkiem potężny kawałek kodu został bowiem również zintegrowany z Project Argo, choć nieco go okrojono względem swojego pełnoprawnego odpowiednika. A co najważniejsze - dostęp do edytora będzie darmowy, oczywiście z wyłączeniem wspomnianej powyżej możliwości skorzystania z pojazdów.

Do wyłaniającego się z powyższych informacji obrazu gry dodajmy jeszcze charakterystyczny dla "nowożytnych" FPS-ów system progresji, oparty na zdobywaniu doświadczenia za rozgrywanie kolejnych potyczek (co pozwoli nam odblokowywać nowe elementy ekwipunku), a otrzymamy mieszaninę, która ma nadzieję połączyć tradycyjny styl rozgrywki znany ze swoich realistycznych poprzedniczek z dynamiczną formułą zabawy rodem z wiodących, drużynowych shooterów. Czy twórcom udało się osiągnąć ten ambitny cel, dowiemy się już 22 czerwca, kiedy gra stanie się dostępna do pobrania dla wszystkich chętnych z poziomu sklepu Steam. Data ta jest zresztą naładowana symboliką, gdyż to właśnie szesnaście lat wcześniej, 22 czerwca 2001 roku premierę miała pierwsza (a zarazem bardzo ciepło przyjęta) gra studia Bohemia Interactive - Operation Flashpoint: Cold War Crisis.

Więcej informacji na temat najnowszego projektu deweloperów można odnaleźć na oficjalnym blogu.


Sprawdź także:

Operation Flashpoint: Cold War Crisis

Premiera: 22 czerwca 2001
PC

Operation Flashpoint: Cold War Crisis to strzelanka, w której deweloper położył duży nacisk na taktykę. Dynamiczne starcia z przeciwnikami, choć ważne, nie są najistotnie...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosdarkslide16   @   18:25, 01.06.2017
Zapowiada się całkiem ciekawa gra plus fakt że za free to jak prezent Dumny Jestem za Uśmiech