Studio Irrational Games, twórcy cyklu BioShock, zmieniają nazwę na Ghost Story Games

Nie wiemy nad czym pracują, ale ma to przemawiać do fanów cyklu BioShock.

@ 24.02.2017, 13:20
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, ps3, xbox 360, ps4, xbox one

Irrational Games od 2006 roku należało do Take-Two. Studio zostało jednak rozwiązane w roku 2014, kiedy jego założyciel, Ken Levine, postanowił zająć się czymś innym. Pracę straciło wówczas większość deweloperów, a niewielka grupka ocalałych założyła z Levinem nową firmę, także pod nazwą Irrational Games. Także i to uległo zmianie.

Dowiedzieliśmy się właśnie, że Irrational Games już nie istnieje. Studio przemianowano na Ghost Story Games. Nadal pracuje w nim Ken Levine, a ekipa wciąż należy do Take-Two. Nie zajmuje się już jednak opracowywaniem kolejnej odsłony serii BioShock. Zamiast tego skupia się na mniejszych tytułach, nastawionych na narrację.

Choć nie ujawniono przy czym konkretnie dłubie Ghost Story Games, na oficjalnej stronie studia czytamy, że jego misją są wciągające, oparte na narracji gry dla ludzi, którzy chcą doznań wartych przemyśleń. Projekty mają przemawiać do wyobraźni fanów cyklu BioShock, a także do graczy, którzy cenią sobie grywalność oraz dobrą fabułę.

W nowym studio pracuje obecnie 25 deweloperów, a Ken Levine zajmuje stanowisko dyrektora kreatywnego. Towarzyszą mu m.in. Shawn Robertson, w roli dyrektora artystycznego, oraz Don Roy, będący producentem wykonawczym.

Na koniec krótkie przypomnienie gier opracowanych przez Irrational Games:


Sprawdź także:

SWAT 4

Premiera: 05 kwietnia 2005
PC

SWAT 4. Kiedy w Stanach Zjednoczonych dochodzi do sytuacji, w której regularne oddziały policji nie radzą sobie z zagrożeniem, do akacji wkracza specjalna jednostka antyt...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?