Twórcy Dragon Age: Początek nie wierzyli w sukces komercyjny gry

Dragon Age: Początek okazało się grą wyjątkową. Tytuł pochłonął graczy na wiele godzin, a i media nie szczędziły pochwał.

@ 30.06.2015, 14:12
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, ps3, xbox 360, ps4, xbox one


Dragon Age: Początek okazało się grą wyjątkową. Tytuł pochłonął graczy na wiele godzin, a i media nie szczędziły pochwał. Jak się jednak dowiedzieliśmy, BioWare nie było przekonane co do sukcesu marki. Pracownicy studia nie wierzyli w to, że powstanie zupełnie nowa saga.

David Gaider, rozmawiając z kanadyjską stacją radiową Edge, postanowił opowiedzieć co nieco o tym, w jaki sposób powstawało Dragon Age: Początek. Z wywiadu dowiedzieć się można całkiem ciekawych informacji - m.in. tego, że twórcy w ogóle nie planowali kontynuowania serii. Myśleli, że w wykreowanym przez siebie smoczym uniwersum zagoszczą tylko jeden raz. Z tego m.in. powodu Dragon Age II okazało się wyjątkowo słabe. Zlecenie na dwójkę całkowicie zaskoczyło projektantów.

"W tamtym czasie myśleliśmy, że Dragon Age: Początek żyć będzie własnym życiem. Jak Jade Empire, które nigdy nie dostało kontynuacji".

"Nie wydawało nam się nierealistycznym, że tylko raz zawitamy w tym konkretnym uniwersum. Idealnie mieliśmy nadzieję, że wydamy Dragon Age: Początek i okaże się ono sukcesem. Nie wiedzieliśmy co się stanie".



Na szczęście wszystko potoczyło się należycie i finalnie dostaliśmy coś więcej, niż tylko wstęp do zupełnie nowej historii oraz całkiem nowego uniwersum.

"Wtedy wyszło Dragon Age: Początek i okazało się wielkim hitem. My się jednak tego nie spodziewaliśmy. Czy to było przed filmami z serii Władca Pierścieni? Przed albo w podobnym czasie. Ale zanim wyszedł Władca Pierścieni nikt nie wierzył w to, że tradycyjne fantasy może osiągnąć komercyjny sukces".

Ze względu na to, że twórcy nie spodziewali się sukcesu, epilog kończący Dragon Age: Początek nie pozostawiał miejsca na kontynuację.

"Epilog Dragon Age: Początek powstał ze względu na to, że nie byliśmy przekonani, iż stworzymy drugą grę. Epilog opracowaliśmy w późnych etapach dewelopingu. Poszczególne zakończenia zostały przygotowane na szybko, a część z nich sięgała tak daleko w przyszłość, że, okay, teraz robimy kontynuację, a ona ma miejsce 2 lata w przyszłości czy coś w tym stylu".


"Próbujemy przygotować fabułę, próbujemy mieć jakieś nawiązania, ale niektóre rzeczy wybiegały tak daleko w przyszłość, że sami im zaprzeczaliśmy. Czy możemy to w ogóle wykorzystać? Tutaj mamy wątek, który działa pod każdym względem, prócz epilogu. Do diaska Davie z przeszłości! Po co to napisałeś?"

Między innymi ze względu na powyższe Dragon Age II ma liczne dziury fabularne, a trzecia część jest tylko lekko powiązana fabularnie z Dragon Age: Początek oraz jego kontynuacją. Twórcy wiedzieli, że muszą przygotować całkiem nową opowieść, bo bez niej całość nie będzie się trzymała kupy.

Kończąc przypomnę jeszcze, że Gaider pracuje obecnie nad jakimś tajemniczym, nieujawnionym jeszcze projektem w BioWare. Ciekawe czy będzie to coś związanego z uniwersum Gwiezdnych Wojen (KOTOR 3), czy całkiem nowa marka. Na pewno nie chodzi o Mass Effect: Andromeda, o którym istnieniu przecież wiemy.

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?