Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści (PC)

ObserwujMam (6)Gram (1)Ukończone (3)Kupię (0)

Recenzja gracza - Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści (PC)


shuwar @ 08:03 18.02.2019
"shuwar"
Gram dla przyjemności, dla rozerwania się i dlatego, że to lepsze niż durnoty w telewizji :)

Pamiętam, jak kilka lat temu Redzi zapowiedzieli, że zmieniając zdanie odnośnie Gwinta postanowili stworzyć grę fabularną, w której rozgrywka karciana będzie ekwiwalentem scen wali. Muszę powiedzieć jedno: udało im się. Wiedźmińskie opowieści, to naprawdę ciekawa pozycja dla wszystkich fanów Wiedźmina, choć trzeba przyznać, że z pewnością nie jest to pozycja dla każdego.



Pamiętam, jak kilka lat temu Redzi zapowiedzieli, że zmieniając zdanie odnośnie Gwinta postanowili stworzyć grę fabularną, w której rozgrywka karciana będzie ekwiwalentem scen wali. Muszę powiedzieć jedno: udało im się. Wiedźmińskie opowieści, to naprawdę ciekawa pozycja dla wszystkich fanów Wiedźmina, choć trzeba przyznać, że z pewnością nie jest to pozycja dla każdego.

Gra ma wiele atutuw:

  • to bardzo ciekawa i wciągająca gra,
  • bardzo dynamicznie i bogato poprowadzona fabuła, posiadająca częste zwroty akcji,
  • wielowymiarowe, oryginalne postacie, posiadające własną historię,
  • bogate nawiązania do książkowego świata Wiedźmina,
  • bardzo ładnie zilustrowane dialogi, cutscenki, animacje, 
  • oryginalnie i wyjątkowo zaprojektowane i narysowane mapy cieszące oko,
  • rzut izometryczny daje ciekawe doświadczenie eksploracji.

W Opowieściach często stajemy przed trudnymi wyborami moralnymi, w których nie ma dobrej odpowiedzi (trochę jak w życiu), a gracz musi zastanowić się, która opcja będzie najmniej  dla niego bolesna. Niejednokrotnie nasze wybory mają odzwierciedlenie w sile naszej talii. Decydując się na konkretny wybór czasami okazuje się, że tracimy przez to bardzo wartościową kartę gdyż np. postać ją symbolizująca postanawia opuścić naszą drużynę lub też zostaje zabita.

Żeby jednak nie było tak kolorowo jest też kilka minusów:
Moim zdaniem gra jest zbyt długa i powinna być okrojona tak, by można było ją skończyć w 20 godzin. Stwierdzenie to może się to wydawać dziwne, ale musicie uświadomić sobie, że to "tylko" karcianka. 

Mi przejście gry zajęło 40 godzin, a to i tak krótko, gdyż odczuwając lekkie znużenie postanowiłem "przebiec" Angrem (jedną z kilku lokalizacji którą odwiedzamy) nie zahaczając o aktywności poboczne. W kilku kolejnych lokacjach również opuściłem z 30% ich zawartości (np. zagadki, czy poszukiwania skarbów). Po pewnym czasie, gdy monotonia ciągłych rozgrywek karcianych nasiliła się na tyle, że postanowiłem zrobić sobie kilkutygodniową przerwę. Po powrocie na szczęście pozytywne odczucia z gry powróciły.

Boli również trochę balans rozgrywki. W połowie gry uświadomiłem sobie, że zdobyta talia jest już tak mocna, że żadna z potyczek nie stanowi dla mnie wyzwania. Sytuację ratują jednak rozgrywki - zagadki, do których rozegrania dostajemy predefiniowaną talię. Muszę przyznać, że spora część zagadek jest naprawdę trudna i czasami zmuszony byłem poddać się.

Aby było jeszcze ciekawiej, w kulminacyjnym starciu z wojskami Nilfgaardu okazało się, że moja, wydawałoby się silna talia jest słaba, jak piwo bezalkoholowe. Do potyczki podchodziłem z dobre 30 razy, przez 3 kolejne dni, przekonfigurowując przy tym układ kart w talii czterokrotnie. Bitwa była naprawdę ciężka, ale za to satysfakcja wygrania jej: niesamowita.

Koniec końców, gdy po 40 godzinach dobrnąłem do końca, muszę stwierdzić, że bawiłem się przednio i nie żałuję zakupu. Uważam, że Wiedźmińskie opowieści są warte uwagi i polecam je każdemu fanowi Wiedźmina. Jeśli nawet nie dobrniecie do końca, to i tak potyczki karciane dadzą Wam wiele radochy, a poznawanie nakreślonej fabuły będzie dodatkową nagrodą.


oceny graczy
Świetna Grafika:
Cieszy oko. Cutscenki przywodzą na myśl wiedźminowską grową trylogię. Detale poszczególnych lokalizacji zapierają dech w piersiach. Świetnie wykonana robota.
Świetny Dźwięk:
Dubbing i narracja jest poprowadzona po mistrzowsku. Odgłosy tła również wykonane się z dbałością. Jedynie ścieżka dźwiękowa mogłaby być bardziej urozmaicona (a mówię to mając w pamięci kosmiczny soundtrack z Wiedźmina 3)
Dobra Grywalność:
Dla miłośników Gwitna genialna, dla innych - no cóż może być nieakceptowalna. Problem ze zbyt długą linią fabularną, choć jest on poprowadzony po mistrzowsku i cały czas wzbudza w nas chęć poznawania go.
Werdykt - Dobra gra!
Screeny z Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?