Lost in Random (XBOX X/S)

ObserwujMam (1)Gram (0)Ukończone (0)Kupię (0)

Lost in Random (XBOX X/S) - recenzja gry


@ 13.09.2021, 21:18
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Klikam w komputer i piję kawkę. ☕👨‍💻

Lost in Random to nowa gra studia Zoink Games, które kilka lat temu zadebiutowało z Fe - intrygującym eksperymentem. Nowa gra znów została wydana w programie EA Originals - i prezentuje się kapitalnie! Więcej szczegółów przekaże Wam oczywiście nasza recenzja.

Mimo iż firma Electronic Arts dopiero wygrzebuje się z wizerunkowego dołka, to nadal nie cieszy się pożądaną estymą. Kolejne działania amerykańskiego molocha branży gier wideo, mające przywrócić firmę do branżowej pierwszej ligi, powoli następują. Jednym z tych jasnych promyczków nadziei na poprawę sytuacji jest program EA Originals, w którym promowane i wydawane są niezależne produkcje. Nie trafiła się w nim jeszcze słaba gra - Lost in Random także nią nie jest!

Najnowsze dzieło Zoink Games jest drugim w tym roku tytułem wypuszczonym w EA Originals: w marcu dostaliśmy wyśmienite It Takes Two. W przypadku Lost in Random zarówno klimat, jak i pomysł na fabułę, a także rozgrywkę, diametralnie różnią się od wymienionego wcześniej dzieła studia Hazelight. Tutaj dostajemy mroczny oraz przypominający animowane dzieła Tima Burtona świat, który jest na poły steampunkowy, na poły fantasy. I prezentuje się rewelacyjnie! Jest niemal żywcem wyjęty z takich dzieł, jak Corpse Bride czy The Nightmare Before Christmas, zaś sam design postaci bardzo przypomina charakterystyczny, Burtonowski sznyt - a może trochę nawet steampunkowy.

Lost in Random opowiada o przygodzie sióstr Even i Odd. Dziewczęta żyją w tytułowej krainie, gdzie rządzi losowość, a władzę sprawuje despotyczna Królowa, która w wyniku swoistego zamachu stanu zdobyła absolutną władzę, a następnie zabrała mieszkańcom kostki do gry (dzięki nim podejmowali oni własne decyzje). Kraina została wtedy podzielona jest na sześć dzielnic, a każda z nich odpowiada liczbie oczek, które wyrzucają dzieci po ukończeniu dwunastego roku życia. Gdy nadchodzi jej czas, Odd wyrzuca sześć, czyli trafia do najbardziej elitarnego dystryktu, sama wywodząc się z tzw. Onersów, czyli plebsu. Gracz wciela się w postać Even, kiedy postanawia odszukać siostrę w związku z jej tajemniczą wizją sugerującą, że ta woła ją o pomoc. Misji nie realizuje jednak sama: zaraz po rozpoczęciu przygody dołącza do nas kostka Dicey - i to ona, wbrew pozorom, pełni tu kluczową rolę.

W ten sposób rozpoczynamy z pozoru błahą, lecz równie wzruszającą historię poruszającą takie motywy, jak utrzymywanie siostrzanej więzi mimo przeciwności losu, poświęcenie, przyjaźń itp. Z pozoru schemat dość oklepany i można powiedzieć, że sztampowy, ale przez fakt, że osadzony jest w tak charakterystycznym oraz bardzo wyrazistym klimacie, nie traci nic na swoim uroku. Choć nie popłaczecie się przy fabule z nowej gry Zoink Games, to mimo wszystko scenariusz dostarczy Wam odpowiednią ilość dobrych uczuć, by móc przez kolejny miesiąc z czystym sumieniem zabijać kolejnych terrorystów w Call of Duty i sołdatów dyktatora z egzotycznej wyspy w Far Cry.


Screeny z Lost in Random (XBOX X/S)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?