Assassin's Creed II (XBOX 360)

ObserwujMam (137)Gram (56)Ukończone (102)Kupię (38)

Recenzja gry Assassin's Creed II (XBOX 360)


@ 18.11.2009, 00:25
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Pierwsza część sagi Assassin’s Creed, pomimo drobnych ułomności, była jedną z najciekawszych gier akcji ostatnich lat. Klimaty średniowiecza, tajemniczy, wyjątkowo uzdolniony bohater i fabuła o konspiracji sięgającej czasów obecnych zrobiły swoje.

Pierwsza część sagi Assassin’s Creed, pomimo drobnych ułomności, była jedną z najciekawszych gier akcji ostatnich lat. Klimaty średniowiecza, tajemniczy, wyjątkowo uzdolniony bohater i fabuła o konspiracji sięgającej czasów obecnych zrobiły swoje. Gra sprzedała się bardzo dobrze, zachęcając firmę Ubisoft do przygotowania kontynuacji. Nad sequelem pracowała ekipa złożona z ponad dwustu uzdolnionych indywidualności. Rezultatem ich krwawicy jest znacznie bogatszy projekt, któremu tak naprawdę niewiele można zarzucić. Osoby narzekające na monotonię i schematyczność pierwowzoru tym razem winny być zadowolone. Wszak zarówno misji pobocznych, jak i tych głównych jest co nie miara! W pozostałych aspektach zresztą również widać duży postęp.



Fabuła Assassin’s Creed II stanowi rozwinięcie tej z podstawki. Naszym protagonistą jest ponownie Desmond Miles (barman uwięziony w siedzibie korporacji Abstergo) – to jego obserwujemy, gdy akcja toczy się w czasach obecnych. Kiedy natomiast jesteśmy w urządzeniu zwanym Animus, wcielamy się w postać Ezio Auditore di Firenze – dawnego przodka Desmonda, żyjącego na przełomie XV i XVI wieku. To właśnie Animus, działając na poziomie genetycznym, pozwala panu Milesowi przenosić się w czasie. Jaka jest celowość tych podróży? Dlaczego właśnie Ezio jest tak ważny? I jaką rolę w całej historii odegra słynny Altair, główny bohater „jedynki”? Na te pytania i wiele więcej odpowiedź znajdziecie tylko w ACII.

Gdy rozpoczynamy zabawę, Ezio jest synem jednego z Florenckich szlachciców. Żyje mu się dobrze, nie trapią go troski codzienności, a wszelakie bóle tłumi w towarzystwie pięknych kobiet. Sielanka zostaje tragicznie przerwana, gdy męska część jego rodziny zostaje oskarżona o zdradę i stracona na szubienicy. Matce i siostrze udaje się uciec z pomocą Ezia i ukrywają się w pobliskiej posiadłości rodzinnej. Od tego momentu nasz heros wyrusza do walki z korupcją i przekupstwem wysoko postawionych włoskich oficjeli. Jako że bój ten do łatwych nie należy, w owej niezwykle ciężkiej przygodzie pomoże mu wiele różnych person, a wśród nich złodzieje, kurtyzany i sam Leonardo da Vinci. Ze wsparcia wielu z nich będziemy korzystać wielokrotnie. Nawet tłum jest niezastąpiony. Wystarczy rzucić garścią monet, by wywołać poruszenie i otworzyć sobie drogę do wolności, tudzież wyznaczonego celu.



Fabuła Assassin’s Creed II nie rozgrywa się w przeciągu zaledwie kilku dni. Deweloper chciał, by gracz czuł ciągły rozwój swojego alter ego, a jedynym rozsądnym i w miarę realistycznym rozwiązaniem, pozwalającym osiągnąć ów cel, było rozciągnięcie historii na szereg lat, dokładniej ponad 20. W ten sposób udało się idealnie przedstawić drogę Ezio od zwykłego młodzieńca, do momentu, gdy staje się prawdziwym Asasynem. Nie pozyskujemy już zatem zdolności z dnia na dzień. Wszystko wymaga czasu i jest bardzo dobrze rozlokowane w poszczególnych fragmentach zabawy.

W porównaniu do poprzednika, AC II jest znacznie dłuższe. Producent chwali się, że na potrzeby gry opracowano sto misji głównego wątku oraz drugie tyle questów pobocznych. Choć nie liczyłem czy faktycznie tak jest, ilość zadań bez wątpienia satysfakcjonuje. Zlecenia pojawiają się cyklicznie, a ich zróżnicowanie zapewnia dużą przyjemność. Questy główne to przede wszystkim eliminowanie niewygodnych osób. Aczkolwiek dostarczamy również przesyłki, podsłuchujemy, szukamy konspiratorów itd. Wśród misji pobocznych mamy natomiast sprinty po dachach, wspinaczkę na punkty widokowe, zabójstwa na zlecenie itp. Rodzajów misji jest naprawdę co nie miara i nie wszystkie tyczą się bezpośrednio naszego protegowanego. Sporą część rozgrywki może bowiem zająć samo gromadzenie funduszy, usprawnianie posiadanego ekwipunku i renowacja posiadłości rodzinnej. To ostatnie jest szczególnie istotne, gdyż każda kolejna budowla zapewnia dodatkowy przypływ gotówki, tę natomiast bardzo łatwo upłynnić w miastach.


Screeny z Assassin's Creed II (XBOX 360)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosPapisotoromek   @   20:54, 18.11.2009
Hmm, ciekawi mnie poziom trudności walki, słyszałem bowiem, że ta jest o wiele łatwiejsza niż w poprzedniej części Szczęśliwy
0 kudosforsa7   @   16:37, 25.11.2009
Zaje...iste no normalnie nie mogłem siedzieć spokojnie na fotelu!!!!!
0 kudoswidmon   @   18:34, 25.11.2009
Witam gra jest piekna pod względem wizualnym , walka jest prostrza i lepsza wiec polecam wam Cool
pozdro Cool
0 kudosPietek=)   @   09:39, 28.11.2009
- dziwne zakończenie.? Konsternacja
hmm ale i tak tą grę kupię Szczęśliwy tylko z tego co wiem to wersja na pS3 trochę gorzej wygląda ale co tam Uśmiech
Must Have Diabelski pomysł
0 kudosKolanko   @   12:52, 28.11.2009
@up
czyli nic nie wiesz.
Zobacz porównanie obu wersji na GT i zobaczysz co lepiej wygląda.
0 kudosadzik221993   @   18:31, 29.11.2009
grałem w jedynkę i myślę że dwójka będzie równie dobra. czekam na wersje na PC Smutny
0 kudosbigboy177   @   01:37, 01.12.2009
Częściowo tak... Nadal niby możesz stać w miejscu, aczkolwiek przeciwnicy dadzą Ci wówczas popalić. Jest ich kilka rodzajów, a wielu odpornych na kontrataki. Trzeba więc czasami sporo kombinować aby przeżyć.
0 kudoskrzysior   @   17:47, 02.12.2009
Jedynka po pewnym czasie zaczęła mnie nudzić ale wciąż była świetną grą. Mam nadzieję, że AC2 pociągnę do samego końca Uśmiech
0 kudosHivax   @   15:40, 03.12.2009
gra ac2 może nie jest jedną z najtrudniejszych ale fabiuła jest wciągająca chociaż zakończenie troche dziwne . ale gadżety leonarda to jest super maszyna latająca, pistolet , zatrute ostrze , bomby dymne (nie leonarda ale też fajne) , i te różne sztuczki których możemy nauczyć się na arenie za opłatą . wskrócie gra assasins creed 2 jest zajefajna Szczęśliwy
0 kudosMartinezz123   @   15:59, 07.12.2009
A ja się z recenzji niewiele dowiedziałem. Czy nadal wszystko jest na tak hamskich trigerach typu "uratuj dziewicę to zmaterializują się mnisi bo inaczej do miasta nie wejdziesz"?
To co było zmorą jedynki to koszmarne oskryptowanie zadań, materializowanie się obrońców itp tymczasem recenzja niczego w tej kwestii nie wyjaśnia.



ps.
Pomijam że sam pomysł maszyny czasu jest głupi. DLaczego gra po prostu nie dzieje się w renesansowych realiach.
0 kudosKolanko   @   20:37, 07.12.2009
@up
w recenzji jest mowa o zróżnicowaniu rozgrywki co daje chyba samo odpowiedź na twoje pytanie.

A pomysł podłączenia do animusa nie jest głupi w 1 części nie miał on większego znaczenia ale w 2 wszytko bardzo fajnie się powoli wyjaśnia. W zasadzie motyw z Eden i jabłkami byłby bez niego nie możliwy.
0 kudosMartinezz123   @   22:03, 09.12.2009
Zróżnicowanie rozgrywki to ogólnik, niczego nie mówi.
Należałoby konkretnie odniść się do wad jedynki i tego jak zostały zmienione.
0 kudoshaker217   @   19:01, 16.12.2009
zapowiada się na naprawdę bardzo dobrą grę, jak wyjdzie odrazu sobie ją kupuje
fabuła jest świetna i rozbudowana, dlatego wszyscy ją chcą.

0 kudosmenelaos82   @   20:29, 18.01.2010
Jestem pod ogromnym wrażeniem - gra jest śliczna - motoryka postaci , zachowanie ludzi , czy grafika coś co trzeba zobaczyć - POLECAM
0 kudosEzioAuditorie   @   23:43, 21.01.2010
Mikilll walka zostala czesciowo poprawiona nie mozesz parowac i zadac kontry ciezkim starznikom ale kombosy nie dzialaja tez na lekkich czy tam zwinnych starzniko ciezko jest tez zabic tropicieli Smutny ale wykonania glownych qestow jest duzo prostrze bo mozesz strzlac z pistoletu a nie musisz sie przedierac przez tlom strazy Uśmiech A fabula jest genialna rozwija sie po trochu az dochodzi do wpanialego zakonczenia i zostawia nas w niepewnosci w oczekiwaniu na AC3 Uśmiech Najtrudniejsze sa tu grobowce asasynow przez kture trzeba sie natrudzic zeby przejsc (nie wiem moze to tylko moje spostrzenie dla tego ze gra na padzie jest trudniejsza niz na klawie)AC2 jest duzo bardziej rozwinieta niz AC1 pod kazdym wzgledem jaki jest Uśmiech
Dodaj Odpowiedź