Good Job! (SWITCH)

ObserwujMam (0)Gram (0)Ukończone (0)Kupię (0)

Recenzja gry Good Job! (SWITCH)


@ 12.04.2020, 17:04
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!

Posiadacze Nintendo Switch nie mogą narzekać na brak unikatowych gier.

Gry wydane pod banderą Nintendo mają to do siebie, że mało kiedy są to tytuły nieudane. Nie inaczej jest w przypadku Good Job!, które zadebiutowało z zaskoczenia – wcześniej mało kto miał pojęcie, że taka gra w ogóle powstaje. Tymczasem dzieło Paladin Studios to jedna z pierwszych fajniejszych tegorocznych niespodzianek, tym razem skierowana wyłącznie w stronę użytkowników Switcha.

W grze wcielamy się w pracownika korporacji, który za wszelką cenę musi wykonać powierzone mu zadanie. Kto pracował w korpo, ten wie jak to wygląda – gdy coś się zepsuje, najczęściej trzeba wezwać ekipę do naprawy, gdy padnie zasilanie, trzeba dzwonić po elektryka. Gdy prezesowi skończy się kawa, ktoś musi polecieć i ją kupić. W Good Job! tymczasem wcielamy się w jednoosobową ekipę reanimacyjną – jesteśmy gościem od zadań specjalnych.

Rozgrywka ma charakter głównie logiczny, ale nie jest to kolejna nudna łamigłówka. Nasze zadania są rozmaite – od podłączenia projektora, poprzez zagonienie na salę zebrań innych pracowników, aż po przewiezienie wózkiem widłowym jakiejś palety. Zabawa ma miejsce w korporacji, gdzie zaczynamy od najniższego poziomu, recepcji, pnąc się na sam szczyt, który stanowi efektowny penthouse. Na każde piętro przypada po kilka plansz do przejścia – a zarazem problemów do rozwiązania. Te zmieniają się wraz z rodzajem poziomu – inne wyzwania czekają nas na sali konferencyjnej, a jeszcze inne w działach automatyzacji czy na piętrze rachunkowym.

Co ważne, mamy kilka sposobów na wykonanie celu. Przeniesienie wielkiego projektora na salę audiencyjną może wydawać się trudnym zadaniem, gdy po drodze musimy minąć kilka drzwi i przejść przez długaśne schody. Ale… możemy też z kabla zrobić swojego rodzaju wielką procę i po prostu wystrzelić z niej projektor, zmiatając i niszcząc wszystko co znajdzie się na drodze przelotu tego niekonwencjonalnego "pocisku" – łączenie ze ścianami! Jeden dobry strzał i voila, projektor ląduje na miejscu, podłączamy go do gniazdka i robota wykonana. Good Job!


Screeny z Good Job! (SWITCH)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosTenMarian   @   13:36, 24.04.2020
W końcu jakaś mniej typowa gra.