GRID (PS4)

ObserwujMam (0)Gram (0)Ukończone (0)Kupię (1)

Recenzja gry GRID (PS4)


@ 08.10.2019, 11:09
Patryk "juve" Jankowski
Jestem szczęśliwym, wieloletnim i oddanym użytkownikiem konsol PlayStation. Lubię dopracowane, rozbudowane i ambitne gry wideo z najwyższej półki. Osobiście znam Solid Snake'a, z Larą Croft umawiałem się na randki i mieszkam w Residencji. Rzekłem.

Codemasters to - dosłownie - mistrzowie kodu gier wyścigowych, którzy od lat dostarczają nam wyjątkowe tytuły z tego gatunku. Nie inaczej jest w przypadku GRID-a - świetnej wyścigówki, która skierowana jest do... no właśnie. Do kogo jest w zasadzie skierowane najnowsze dzieło Brytyjczyków?

Od wielu lat jest mi dane testować gry wyścigowe Codemasters, głównie serię F1, ale teraz również najnowszą część marki GRID. Brytyjczycy regularnie dostarczają nam wszelkiej maści ścigałki, utrzymując przy tym ich wysoki poziom. Nie inaczej jest w przypadku nowego GRID-a - to dzieło z wysokiej półki, choć mające pewne problemy.

GRID rozpoczyna się zasadzie jak każda inna produkcja tego typu. Tworzymy kierowcę, nadajemy mu imię i nazwisko, po czym momentalnie wskakujemy w sportowe buty, specjalne fatałaszki i kask. Standardowo, rozgrywamy wyścig testowy za sterami wybranego pojazdu, aby zapoznać się z modelem jazdy, a potem jesteśmy gotowi do podjęcia wyzwania przez twórców nazwanego tutaj GRID Series. To najwyższa - chociaż oczywiście fikcyjna - liga wyścigowa w dziele Codemasters. Będziemy chcieli ją wygrać za kierownicą przeróżnych samochodów.

Wśród oferowanych trybów GRID na pierwszym miejscu stawia karierę. Ten wariant zabawy to Twoja szansa, aby udowodnić, że możesz wspiąć się na szczyt świata sportów motorowych, a nawet pokonać szanowanego Ravenwesta Motorsporta, Fernando Alonso czy Jamiego Chadwicka. W "fabularyzowanej" karierze trybu dla jednego gracza, który przenosi wszystkie teamy, samochody i trasy, jest kilkadziesiąt różnych wyścigów. Jedne potrafią być dłuższe, jak chociażby endurance, w których zaliczymy kilka lub kilkanaście okrążeń na naprawdę sporych rozmiarów trasach; inne krótsze, intensywniejsze - kończące się po dwóch lub trzech okrążeniach.

Będzie Ci dane spróbować sił w zawodach typu Nascar, gdzie na wielkich owalach pędzisz z zawrotnymi prędkościami, czy typowych europejskich wyścigów w stylu WTCC na popularnych torach, jak chociażby Brands Hatch. Codemasters ma dla nas również wyścigi festiwalowe w wielkich miastach (Barcelona rządzi!), trasy bardziej rally oraz śmiganie potężnymi supersamochodami po zamkniętych torach. Wszystkiego po trochę i podane tak na szczebelkach kariery, aby gracz się zbyt szybko nie znudził.

Samochody w grze to raj dla fanów motoryzacji, ponieważ poprowadzisz i, jeżeli chcesz, to zniszczysz, takie perełki, jak: Ferrari 365 GTB4 Competizione – GT, Ford GT GTE, Nissan 300ZX (Z32), Nissan Skyline 2000GT-R, Pontiac Firebird, Porsche 911 Carrera RSR 3.0, Porsche 917/30, Alpine A110 1800 Group 4, Chevrolet Camaro GT4.R oraz Aston Martin Vantage GTE. Aut jest około 60, a dodatkowo pojawiają się takie specjalne edycje jak Dodge Challenger SRT, Porsche 911 RSR oraz Mazda RX-7 Panspeed.

Od pierwszych chwil widać, że deweloperzy nowego GRID-a nieznacznie inspirowali się dorobkiem studia Playground i ich serią Forza Horizon. Zapytacie dlaczego? Odpowiadam: to tytuł widowiskowy, imitujący bycie motoryzacyjnym festiwalem odbywającym się na całym świecie. W pakiecie dostajemy tutaj wstawki filmowe, balony, fajerwerki, a także konfetti na mecie, co ma tylko budować klimat - i co działa. Znajdują się tu też dłuższe wprowadzenia przed i po wyścigach - świetne i maksymalnie widowiskowe rozwiązanie! A najlepsze w tym wszystkim jest to, że przez całą ścieżkę kariery towarzyszy nam dwójka komentatorów: kobieta i mężczyzna. Wprowadzają nas w wyścigi, opowiadają ciekawostki, bardzo emocjonalnie komentują wydarzenia podczas jazdy. Przykładowo, gdy przywalisz dzwona, to poinformują o tym w stylu znanym z transmisji telewizyjnych, z całą dramaturgią oraz żywiołowością. Przyznam, że jestem wiekowym graczem, ale na pomysł komentatorów w grach wyścigowych bym nie wpadł - naprawdę mi to spasowało.


Screeny z GRID (PS4)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?