Doom 3 (PC)

ObserwujMam (225)Gram (90)Ukończyłeś (74)Kupię (19)

Recenzja gry Doom 3 (PC)


@ 28.08.2004, 00:00
Marcin "Bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Seria Doom to nie tylko całkiem udane strzelanki, ale przede wszystkim klasyka sama w sobie. Ich twórcy zapoczątkowali nowy gatunek gier - strzelanki FPP - i trzeba przyznać, że do dnia dzisiejszego całkiem sprawnie idzie im kreowanie kolejnych jego przedstawicieli.

Seria Doom to nie tylko całkiem udane strzelanki, ale przede wszystkim klasyka sama w sobie. Ich twórcy zapoczątkowali nowy gatunek gier - strzelanki FPP - i trzeba przyznać, że do dnia dzisiejszego całkiem sprawnie idzie im kreowanie kolejnych jego przedstawicieli. Takowym jest opisywany w niniejszym tekście Doom 3, będący nie tylko shooterem, ale także klimatycznym thillerem, można nawet rzec lekkim survival horrorem.

Początek zabawy jest najważniejszy. Id Software - twórcy - świadome takiego stanu rzeczy postanowiło przygotować dla nas krótkie wprowadzenie, nie tylko w świat gry, ale przede wszystkim w jej klimat. Nie jesteśmy zatem wrzucany w wir akcji w samym jej środku, ale możemy obserwować niejako jak dochodzi do sytuacji, w której się znajdujemy. Od razu w oczy rzuca się mroczna oprawa, ciemne korytarze, pobłyskujące w oddali światła oraz efekty dźwiękowe, które największe wrażenie robią wtedy, gdy gramy na słuchawkach.

Doom 3 (PC)

Jak na strzelankę przystało, Doom 3 to nie tylko klimat, ale głównie szybka akcja. Naszymi przeciwnikami w grze są przeróżne, głównie bezmyślne, demony, przyjmujące postać zombi, zmechanizowanych żołnierzy, jak również przerośniętych psów i innych, czasem latających, pokrak. Aby stawić im czoła dostajemy w swoje ręce bogaty arsenał, na którego składają się pistolety, strzelby, karabiny, wyrzutnie rakiet, jak również mniej konwencjonalne środki perswazji, wykorzystujące do siania spustoszenia ładunki elektryczne, tudzież plazmowe. Jest w czym przebierać, a w związku z tym, każdy znajdzie coś dla siebie. Co ważne, umiejętne korzystanie z oręża jest kluczem do sukcesu, albowiem amunicji nigdy się nie przelewa i warto dawkować ją tak, by zbyt szybko się nie skończyła.

Sztuczna inteligencja przeciwników niestety nie powala i nawet pomimo braków w inwentarzu nie mamy większego problemu aby ich zdejmować. Napotkane bestie nie korzystają z zasłon, starając się wyprowadzić frontalny atak. Czasem się to udaje, a najczęściej nie. Zasadniczą bronią dziwolągów jest umiejętność chowania się w skrytkach w ścianie. Potrafią z takowej wyskoczyć nagle i zaatakować niczego niespodziewającego się gracza. Zagrywka, można pomyśleć, tania, ale sprawdza się całkiem nieźle. Zarówno po to, by budować atmosferę, jak i celem delikatnego utrudnienia zabawy.

Aby ciągłe strzelanie nie było zbyt monotonne, czasem natrafiamy na jakieś postaci niezależne, tudzież misje, w którym musimy przebrnąć przez jakąś niebezpieczną lokację np. tunele. Nie korzystamy wtedy tak często z broni, a bardziej staramy się oddać jeden/dwa celne strzały. Przeciwników nie jest bowiem dużo, ale w całkowitej ciemności nie łatwo jest ich odnaleźć. Tym bardziej, że w takiej sytuacji nie jesteśmy w stanie jednocześnie świecić latarką i strzelać. Musimy wybierać czy chcemy widzieć, czy trzymać cyngiel. Koncepcja, w mojej opinii, nie zbyt trafiona, ale z drugiej strony, jakoś się da grać.

Doom 3 jeszcze przed premierą reklamowano jako nową jakość w kwestii technologii i trzeba przyznać, że wszystko wygląda bardzo dobrze. Prawie każdy, podkreślam prawie każdy jej element jest wykonany fenomenalnie. Zacznijmy od cieni, prezentują się świetnie, prawie każde źródło światła w grze rzuca swój cień, jedyne czego może czasem brakować to cieni niektórych obiektów, które powinny się pojawiać pod wpływem światła latarki, choć w sumie to drobnostka, która wcale nie umniejsza całokształtowi. Największe wrażenie na mnie zrobiła scena, w której pewien naukowiec pomaga nam znaleźć wyjście z tuneli - oświeca on sobie drogę lampą, która tworzy tak niesamowity widok, że aż się ma ochotę po prostu stanąć i podziwiać... i pewnie byłoby to możliwe, gdyby nie fakt, iż z każdej strony wyłażą na nas jakieś gady. Trzeba się zatem skupić na ich wytłuczeniu.

Kolejny aspekt grafiki to postacie, są one zrobione metodą polly bump czyli każdy obiekt jest zbudowany wstępnie z dużej liczby wielokątów, a następnie zostaje on przetworzony tak, aby ilość wielokątów zmalała, ale nie jakość wykonania postaci. I wszystko byłyby wspaniale, gdyby nie fakt, iż postacie niestety są kanciaste. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda super, ale wystarczy zacząć się przyglądać, by zobaczyć, że z każdej strony widać kąty - jest to niestety dość duża wada. Kolejną rzeczą, do której Id Software powinno się bardziej przyłożyć to tekstury na postaciach, bo mimo tego że zrobione są bardzo dobrze, zdarza się, że widać ich łączenie, co psuje klimat, przynajmniej jak na grę takiego kalibru.

Doom 3 (PC)

Wypada także wspomnieć, że tekstury na otaczającym nas terenie też nie prezentują się tak, jak powinny. Ekipa z Id Software została prawdopodobnie zmuszona do o obniżenia jakości tekstur ze względu na szybkość działania gry. Jeśli tekstury byłyby ostrzejsze i większe, to przypuszczam, że żadna karta graficzna obecnie istniejąca nie potrafił by obsłużyć gry na najwyższych detalach w satysfakcjonującej prędkości - zapewne właśnie to było problemem. Dlatego w ostatecznym rozrachunku można im te delikatne cięcia wybaczyć. Tym bardziej, że efekty dźwiękowe i muzyka są bezbłędne, budując genialny klimat zaszczucia, ułatwiający skupienie się na rozgrywce, a nie na kiepskich teksturach.

Podsumowując, Doom 3 to gra, w którą winien zagrać każdy fan gatunku. Choć nie wszystko wyszło tak, jak powinno, nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z istotnym krokiem jakościowym i kierunkiem, w którym podążać będą FPS-y w najbliższych latach. Ja jestem bardziej niż usatysfakcjonowany i myślę, że Wy będziecie mieć podobne odczucia.


Długość gry wg redakcji:
6h
Długość gry wg czytelników:
15h 18min

oceny graczy
Genialna Grafika:
Największe wrażenie robi cieniowanie i postaci - te drugie z pewnej odległości, z bliska jest słabiej
Genialny Dźwięk:
Fenomenalny dźwięk i muzyka budują klimat zaszczucia.
Świetna Grywalność:
Mimo, że multi jest przeciętny, singiel daje radę i pochłania na wiele godzin.
Świetne Pomysł i założenia:
Innowacji się nie spodziewajcie, ale jest solidna gra, przy której można miło spędzić czas.
Dobra Interakcja i fizyka:
Fizyka jest bardzo kiepska. Sytuację ratuje klimat, który pochłania gracza bez reszty!
Słowo na koniec:
Chciałoby się więcej i więcej... szczególnie, że produkcja dość szybko się kończy. Na szczęście nawet dwukrotne ukończenie kampanii singlowej, nie powoduje znudzenia.
Werdykt - Genialna gra!
Screeny z Doom 3 (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudostybek6969   @   21:08, 31.12.2009
Dopiero po latach widać wartość tej gry....nic się nie zestażała.........wszyscy ją krytykowali...ale po cichu grali i srali w gacie...przepraszam...ale te przewidywalne stworki nawet za 2...3...razem straszą........zdecydowanie na podium strzelanek....razem z Half Life 2 i Far Cry ....Polecam zagrać w nocy ...ze zgaszonym światłem......
0 kudosnikalij   @   23:57, 16.10.2013
Dobrze skonstruowana opowieść z niesamowitymi emocjami w lokacjach. Jest to klasyka w każdym calu, warta polecenia.