Fable: Zapomniane Opowieści (PC)

ObserwujMam (1497)Gram (920)Ukończone (552)Kupię (64)

Recenzja gry Fable: Zapomniane Opowieści (PC)


@ 16.05.2006, 00:00
"Ronin"


Tak więc dorastamy w gildii wojowników, gdzie pod okiem starszyzny przechodzimy gruntowny trening. Uczymy posługiwać się mieczem, strzelać z łuku i rozwijać w sobie umiejętności magiczne. Przyjaciół również będziemy mieli okazje zdobyć. Jednak takie sielankowe życie nie będzie trwało w nieskończoność. W końcu dorastamy, stajemy się bohaterem i wyruszamy w świat. Właśnie w tym momencie zaczyna się ta właściwa część gry. Nie oznacza to jednak, że opuszczamy mury gildii na zawsze. Co prawda większość czasu spędzimy w miastach, wioskach czy na szlaku, jednak dość często będziemy wracać do miejsca w którym się wychowaliśmy i wyszkoliliśmy.
Fable: Zapomniane Opowieści (PC)
Sprytnie próbowano ukryć liniowość gry, wstawiając wiele pobocznych, czasem dość „ciekawych” questów, jednak nie do końca się to udało. Fabułą jest po prostu liniowa, nie da się ukryć. A skoro już jesteśmy przy narzekaniu to gra zawiera w sobie kolejny minus, tym razem dość duży i nad wyraz istotny jeśli chodzi o cRPG’i. Gra dość skutecznie nas „więzi”. Grając w każdą inny tytuł z tego gatunku mamy możliwość większej czy mniejszej (przeważnie większej) swobody ruchu. W Fable poruszamy się tylko po wyznaczonych ścieżkach. Jest do dość denerwujące, zwłaszcza że świat wokół nas wygląda całkiem ładnie i aż by się chciało pochodzić tam gdzie niestety nie dano nam być. Chyba jednak największym w tej kwestii przegięciem jest fakt, że nie da się wejść do wody. Stoimy nad brzegiem jeziora, woda kilka centymetrów przed nami, a tutaj przed zamoczeniem się skutecznie chroni nas jakaś niewidzialna ściana. No cóż, rozwiązanie brutalne, jednak dla programistów bardzo wygodne. Kolejną rzeczą, która bije po oczach jest małomówność naszego bohater, prawdę mówiąc to w ogóle się on nie odzywa. Co po pierwsze jest bardzo dziwne, a po drugie w co poniektórych scenkach rozmów wygląda dość nieciekawie i mało atrakcyjnie. Więcej grzechów nie pamiętam, jednak jak widzicie, gra nie jest wolna od błędów i niedociągnięć. Nie oznacza to oczywiście, że owy tytuł to kompletne dno. Ma wiele plusów, jednak zanim do nich dojdziemy warto chyba wspomnieć, że programiści chcieli wprowadzić do gry dawkę humoru. No bo chyba tylko w tym celu, wprowadzili do gry zawody w kopaniu kurczakami.


Screeny z Fable: Zapomniane Opowieści (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosMateo6166   @   13:55, 17.03.2010
Wyczapista przeszedłem na wszystkie sposoby
0 kudoskapka96   @   22:16, 03.04.2010
heh ja też przeszedłem tą gra jak się tylko dało ; ) i jestem zadowolony w 2 też grałem ale zdecydowanie ta część 10/10
0 kudosWejer1910   @   23:18, 11.05.2012
noo ta jest najlepsza(2 8/10 3 6/10)
Advertisement
 X