Freedom Force vs The Third Reich (PC)

ObserwujMam (39)Gram (6)Ukończone (10)Kupię (0)

Freedom Force vs The Third Reich (PC) - recenzja gry


@ 22.03.2006, 00:00
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Kto z nas mógłby z ręką na sercu powiedzieć, że nigdy w swoim życiu nie chciał zostać super bohaterem. Jestem pewny, że wszyscy w pewnym momencie mieli ochotę aby spadł na nich kanister pełen energii X, lub też aby zostali ugryzieni przez toksycznego pająka albo inne podejrzanie wyglądające stworzenie.

Kto z nas mógłby z ręką na sercu powiedzieć, że nigdy w swoim życiu nie chciał zostać super bohaterem. Jestem pewny, że wszyscy w pewnym momencie mieli ochotę aby spadł na nich kanister pełen energii X, lub też aby zostali ugryzieni przez toksycznego pająka albo inne podejrzanie wyglądające stworzenie. Niestety marzenia pozostają marzeniami… ostatecznie się z nich wyrasta i zapomina. Rzeczywistość z czasem udowadnia nam że wcale nie jest tak łatwo o kubeł toksycznego płynu, który mógłby przemienić każdego cieniasa w potężnego herosa. Na szczęście nie wszystko jest stracone. Oto studio Irrational Games przygotowało dla wszystkich niedoszłych bohaterów swoje najnowsze dzieło zatytułowane Freedom Force vs. The Third Reich.

Freedom Force vs The Third Reich (PC)

Freedom Force vs. The Third Reich to kontynuacja bardzo dobrej gry strategicznej z pewnymi elementami RPG. W grze kierujemy grupą super bohaterów działających pod wspólną nazwą Freedom Force. W tej niezwykłej kompanii zgromadziła się całkiem spora gama indywidualistów. Jeden z nich potrafi kontrolować umysły, kolejny bez problemu posługuje się ogniem, znajdziemy również plejadę pięknych i zabójczych kobiet takich jak Green Genie. Pędząc na swoim latającym dywanie potrafi ona jednym skinieniem zamienić każdego oszołoma w bezbronnego osła lub też królika.

Każda z dostępnych w grze postaci opisana jest przez szereg współczynników. Są wśród nich standardowe takie jak siła, szybkość, zręczność, odporność na zadawane obrażenia; oraz te raczej niespotykane w innych grach, decydujące o dodatkowych mocach każdego herosa. Wszyscy bohaterowie zdobywają podczas gry punkty doświadczenia. Które następnie przekładają się na poziom który charakteryzuje postać. Oczywiście nie muszę nikomu wyjaśniać, że im więcej doświadczenia posiadamy tym łatwiej jesteśmy w stanie uporać się z napotkanymi bandziorami, których w Freedom Force vs. The Third Reich jest całkiem sporo.

Jak wspomniałem powyżej wybór pogromców zła robi niezłe wrażenie, jednak dla tych bardziej wybrednych graczy, autorzy przygotowali edytor postaci. Jest on bardzo prosty w obsłudze i niezwykle rozbudowany. Pozwala on nie tylko na tworzenie nowych członków drużyny, lecz również na edycję już istniejących. Jego możliwością są naprawdę ogromne. Decydujemy o wyglądzie danego kolesia, jego atrybutach, umiejętnościach oraz mocach. Korzystając z pomocy edytora wykreujemy dziwadło… przepraszam śmiałka, którym zawsze chcieliśmy zostać, i którego będzie bał się nawet najbardziej zatwardziały bandyta.

Freedom Force vs The Third Reich (PC)

Po podjęciu decyzji odnośnie naszej skromnej sekcji ratującej świat, pora wyruszyć na łowy i w poszukiwaniu Nuclear Winter’a – złego wariata ( lub wariatki ) planującego ( lub planującej ) zapanować nad światem. Aby świrusa ( lub świruskę ), przemierzymy wiele interesujących miejsc, zmasakrujemy wiele wspaniałych budynków i opustoszymy całkiem sporo różnego rodzaju baz oraz kwater głównych. Wszystkie przygotowane w grze tereny charakteryzują się bardzo odmiennym wyglądem i niepowtarzalnością. Producent postarał się aby graczom się nie nudziło, i by cała przygoda w świecie Freedom Force vs. The Third Reich była maksymalnie zakręcona i wciągająca.


Screeny z Freedom Force vs The Third Reich (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosKruszyna1290   @   01:27, 14.07.2011
zarąbista gierka tylko trochę krótka : 9.5/10