Project CARS 3 (PC)

ObserwujMam (0)Gram (0)Ukończone (0)Kupię (0)

Recenzja gry Project CARS 3 (PC)


@ 01.09.2020, 16:01
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Jeśli chodzi o tryb Rywali, mamy tu do czynienia ze specjalnymi czasowymi wydarzeniami, w których musimy wziąć udział przed ich zniknięciem. Ścigamy się tu z „duchami” innych graczy, walcząc o pozycje w ramach rankingów: dniowych, tygodniowych oraz miesięcznych. Chodzi w tym przypadku o sławę i splendor… a także punkty doświadczenia, które oczywiście przekładają się na poziomy, a te zaś na konieczną do kupowania nowych maszyn gotówkę.

Pomijając tryby zabawy, w Project CARS 3 nie brakuje zawartości. Na potrzeby projektu studio Slightly Mad przygotowało kilkadziesiąt torów, rozrzuconych po całym świecie. To właśnie na nich umiejscowiono grubo ponad setkę przejazdów. Każdy jest solidnie zaprojektowany. Nie brakuje w nich zróżnicowania, a zabawę dodatkowo uatrakcyjniają zmienne warunki pogodowe. Nie sposób do czegokolwiek się tu przyczepić, co zresztą dotyczy także samochodów. Jest ich ponad 200, a każdy wymodelowano z dbałością o najmniejsze nawet detale. Dzięki temu fantastycznie podziwia się je zarówno gdy gramy za pomocą kamery umiejscowionej ponad maszyną, jak i w jej kokpicie. Osobiście preferuję drugi z widoków, a nawet ten, w którym mamy na głowie kask, i jestem rad, że twórcy zdecydowali się na jego dodanie. Szczególnie, że pod tym względem studio osiągnęło status mistrzów.

Recenzja Project CARS 3Recenzja Project CARS 3Recenzja Project CARS 3

Wysoką jakość gry dostrzec można też w przypadku oprawy audio-wizualnej, choć nie wszędzie i nie zawsze. Najlepiej prezentują się auta - mogą one konkurować z dziełami Turn 10 oraz Polyphony Digital. Nieco słabiej jest w przypadku tras, na których można dostrzec słabszej jakości tekstury i nieco rozmazane obiekty. Całokształt oprawy uzupełniają sugestywne efekty specjalne, z rzęsiście padającym deszczem na czele. Grafice towarzyszy oczywiście profesjonalnie zrealizowane udźwiękowienie, w którym na pierwszy plan wysuwają się fantastycznie i niebywale agresywnie brzmiące silniki. Jak dla mnie nie ma się tu do czego przyczepić. Poziom oprawy jest wysoki, choć nie powinno to nikogo dziwić.

Podsumowując, Project CARS 3 to jedna z najlepszych zręcznościowych symulacji (jeśli można to tak określić) ostatnich lat. Tytuł oferuje mnóstwo zawartości, a przy okazji stojącą na najwyższym poziomie grywalność. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystkim do gustu przypadnie bardziej arcade’owy model prowadzenia samochodów, ale mnie osobiście to nie przeszkadza. Głównie ze względu na to, że bawić można się zarówno na kierownicy, jak i na padzie, co było wcześniej utrudnione . Co ważne, poziom trudności w znacznym stopniu da się regulować i tylko prawdziwi puryści wirtualnego ścigania się nie znajdą tu wszystkich interesujących ich opcji.


Długość gry wg redakcji:
0h
Długość gry wg czytelników:
nie podano

oceny graczy
Dobra Grafika:
Czasem świetnie, czasem tylko dobrze.
Świetny Dźwięk:
Bezbłędnie.
Świetna Grywalność:
Wciąga strasznie i daje mnóstwo satysfakcji. Wreszcie można grać na padzie!
Dobre Pomysł i założenia:
W karierze jest trochę zbyt dużo grindu.
Świetna Interakcja i fizyka:
Mnie osobiście model prowadzenia samochodów odpowiada.
Słowo na koniec:
Jedna z najlepszych gier wyścigowych ostatnich lat. Ciekawe czy DiRT 5 przebije dzieło Slightly Mad.
Werdykt - Świetna gra!
Screeny z Project CARS 3 (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?