Władca Pierścieni: Powrót Króla (PC)

ObserwujMam (255)Gram (84)Ukończone (81)Kupię (31)

Władca Pierścieni: Powrót Króla (PC) - recenzja gry


@ 23.03.2005, 00:00

Trylogia Władcy Pierścieni autorstwa J. R.

Trylogia Władcy Pierścieni autorstwa J.R.R. Tolkiena, po wielu latach odżyła za sprawą filmu pod tym samym tytułem reżyserii Petera Jacksona. Tuż po jego premierze w sklepach zaczęły pojawiać się gadżety związane z Władcą Pierścieni, nowe, ekskluzywne wydania książek, koszulki i tak dalej... Na rynku nie mogło też zabraknąć gier spod marki „władcy”. Niestety pierwsza część gry, Drużyna Pierścienia była kompletnym nieporozumieniem, a za tak partackie przeniesienie na ekrany komputerów tak wspaniałej książki powinno karać się ukamienowaniem :). No... może trochę przesadzam, bo grafika i udźwiękowienie jakoś uszły, jednak gra była tak tragicznie banalna, że nie potrafiłem się do niej przekonać... Ale wracając do tematu... Gdy włączałem kolejną część, Powrót Króla (wiem, wiem, po Drużynie Pierścienia są Dwie Wieże ale niestety owa gra na PC nigdy nie wyszła) nie spodziewałem się dużo lepszej gry. Ale... co tam myślałem – zawsze można badziewiaka odinstalować. I tu był mój błąd że tak podejrzewałem...

Władca Pierścieni: Powrót Króla (PC)

„Jeden, by wszystkimi rządzić

Jeden, by wszystkie odnaleźć

Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać,

w Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie.”.

Mowa tu oczywiście o Jedynym Pierścieniu – Pierścieniu Władcy Ciemności Saurona. Pierścieniu, który daje Sauronowi wielką moc, dzięki której jest wstanie zawładnąć całym Śródziemiem. Jednak podczas ostatecznej bitwy o Śródziemie, Sauron zostaje pokonany. Pierścień Władzy bierze Isildur. Na początku chce zniszczyć Pierścień w miejscu gdzie został on stworzony - w ogniach Góry Przeznaczenia. Jednak moc Pierścienia szybko owłada Isildura i ten bierze go dla siebie. Ale po pewnym czasie, Isildur zostaje zabity, a Pierścień gdzieś przepada bez wieści... Zostaje znaleziony po dwóch i pół tysiąca lat przez niziołka imieniem Deagol. Deagol pokazał znalezisko swojemu przyjacielowi, Smeagolowi. Jednak moc Pierścienia wywarła tak wielki wpływ na Smeagola, że ten dla zdobycia „skarbu” zabija swojego przyjaciela... Hobbit posiada swój „ssskarb” około 500 lat (jego życie zostało wydłużone dzięki mocy Jedynego). W tym czasie, Smeagol przemienił się w potwora zwanego Gollumem. Jednak po 500 latach, Pierścień niespodziewanie opuszcza Golluma i znajduje sobie nowego właściciela – niziołka imieniem Bilbo Baggins – kompletnie nie podejrzewającego czym jest zguba potwora. Jedyne co go interesowało to fakt, że po włożeniu go na palec właściciel stawał się niewidzialny... Po 60 latach, Bilbo postanawia opuścić Shire (kraj zamieszkiwany przez hobbity) i udać się do elfów mieszkających w Rivendell. Pierścień, oraz cały swój dobytek przekazuje swojemu bratankowi, Frodowi. O prawdziwym pochodzeniu Pierścienia, dowiaduje się czarodziej Gandalf Szary. Wtedy to właśnie, wysyła Froda z misją ratowania Śródziemia – wysyła go do kraju Władcy Ciemności, do Mordoru, aby w ogniach Góry Przeznaczenia zniszczył Jedyny Pierścień...

Władca Pierścieni: Powrót Króla (PC)

Tak mniej-więcej przedstawia się treść Władcy Pierścieni. Ale koniec rozwodzenia się nad fabułą - czas przejść do rzeczy. Jeśli graliście w Drużynę Pierścienia, to zapewne pamiętacie że była to typowa, zresztą niezbyt udana, zręcznościówka dla dzieci. Powrót Króla jest czymś zupełnie odmiennym. Jest to bowiem gra akcji z widokiem trzeciej osoby, w której będziemy niemalże tylko i wyłącznie walczyć... Praktycznie rzecz biorąc, oprócz walki nie robimy nic innego. Z góry więc uprzedzam, że jeśli nie lubicie „hack and slash’y”, to Powrót Króla raczej Wam się nie spodoba. Ale wracając do tematu. Grę zaczniemy bitwą w Helmowym Jarze. Pokierujemy tam Gandalfem który przybył tam z odsieczą. Pierwsza misja jest czymś w rodzaju samouczka – zostanie nam udzielonych kilka rad jak walczyć, strzelać, chodzić po drabinie itp. W tej misji nie możemy też zginąć, więc nie musimy się martwić o nasze zdrowie. Jednak już tutaj poczujemy doskonały klimat gry, dynamikę... naprawdę już sam samouczek zachwyca! Po przejściu zadania, pojawi nam się coś w rodzaju drzewka, podzielonego na trzy drogi: drogę króla, czarodzieja oraz hobbita. Każda z dróg, stawia przed nami inne zadania i inne postacie którymi pokierujemy. Co do postaci, to możemy zagrać Gandalfem, Aragornem, Gimlim, Legolasem, Samem i Frodem. Po przejściu gry odblokują nam się jeszcze trzy nowe osoby, jednak kto to będzie nie zdradzę. Każdy z bohaterów ma nieco inne właściwości (np. Legolas to świetny łucznik, a Gimli jest groźny w starciu bezpośrednim).


Screeny z Władca Pierścieni: Powrót Króla (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosMicMus123456789   @   14:29, 24.05.2009
Gra bardzo fajna oparta na książce i filmie z dynamiczną walką czego chcieć więcej
0 kudosSpiderLoc   @   11:45, 01.02.2010
Grałem i przeszedłem. Bardzo mi się spodobała ale troche za łatwa i krótka Smutny
0 kudoskapka96   @   10:49, 04.04.2010
Bardzo przyjemna gierka Polecam 8/10
0 kudosSpiki   @   14:36, 26.07.2010
Moim zdanie trudne było tylko na murach Minas Trith. Gierka godna polecenia 9/10