Twierdza: Krzyżowiec II (PC)

ObserwujMam (16)Gram (4)Ukończone (1)Kupię (6)

Recenzja gry Twierdza: Krzyżowiec II (PC)


@ 29.10.2014, 20:44
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Kofeiniarz, kokainiarz, kodeiniarz. Kontakt: m.trochonowicz@miastogier.pl

Czego oczekują fani marki Twierdza? Nowych, rewolucyjnych rozwiązań, które pozwoliłyby na wejście ich ukochanej serii na wyższy poziom? A może wręcz przeciwnie – tego samego, lekko przestarzałego podejścia do tematu i zachowania miłych wspomnień z młodzieńczych lat? Chyba wszyscy jesteśmy co do tego zgodni – chcemy ducha pierwowzoru! Pełnoprawna trzecia część cyklu, która debiutowała rok temu, nie przyniosła oczekiwanego rezultatu.

Czego oczekują fani marki Twierdza? Nowych, rewolucyjnych rozwiązań, które pozwoliłyby na wejście ich ukochanej serii na wyższy poziom? A może wręcz przeciwnie – tego samego, lekko przestarzałego podejścia do tematu i zachowania miłych wspomnień z młodzieńczych lat? Chyba wszyscy jesteśmy co do tego zgodni – chcemy ducha pierwowzoru!



Pełnoprawna trzecia część cyklu, która debiutowała rok temu, nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Studio FireFly wypuściło produkt z masą niedociągnięć oraz błędów technicznych, czyniących z „trójki” najgorszego potworka ze wszystkich dotychczasowych odsłon. Krzyżowiec II jest swego rodzaju odkupieniem win; grą stawiającą na oldschoolowy charakter, wracającą do korzeni. Ze wszystkimi tego plusami i minusami.

W odróżnieniu od poprzedniczek, Twierdza: Krzyżowiec II nie posiada specjalnie charakterystycznie nakreślonej fabuły. Rzekłbym nawet, że pod tym względem jest nieco uboższa względem starszych braci, albowiem wstawki przed kolejnymi scenariuszami nie są przesadnie rozbudowane i tylko w niewielkim stopniu nakreślają sytuację. Zabrakło tego swoistego pazura, który pozwoliłby wzbogacić narrację i uczynić historię ciekawszą oraz bardziej wciągającą.



Jeśli jednak nie jesteśmy fanami tego typu rozwiązań – a więc sztywnych, poukładanych jeden po drugim scenariuszy – możemy śmiało przejść do sekcji z pojedynczymi misjami. Luźno określamy ilość przeciwników, wygląd oraz rozmiar mapy, a także wszelkie inne czynniki (np. ilość złota poszczególnych stron). Co ciekawe, w Krzyżowcu II powracają znani i (nie)lubiani antagoniści w postaci Wilka czy Szczura. Mamy również kilku nowych „znajomych”, ale to nie oni wzbudzają tyle negatywnych emocji oraz, paradoksalnie, wspomnień, co wymienione persony.

Do zabawy, oprócz doskonale znanego trybu wieloosobowego, otrzymujemy klasycznego samouczka oraz tzw. szlak potyczek. Przedstawia on tytułowy konflikt pomiędzy wojskami spod angielskiej flagi, a formacjami arabskimi, pozwalając wcielić się w obie strony konfliktu. Nowością jest kooperacja dwóch graczy, by wspólnymi siłami rozwijać własną twierdzę. Problem z tym związany jest bardzo prozaiczny – rozgrywając kampanię wspólnie z losową osobą z internetu jesteśmy skazani na brak komunikacji oraz wchodzenie sobie w drogę. Jeśli wybieramy ten sposób na zabawę, musimy zdecydować się tylko na żywego kompana, którego znamy i możemy porozumiewać się z nim przez komunikator głosowy. Druga sprawa to fakt, iż naprzeciwko nie możemy postawić żywego duetu innych graczy, a wyłącznie komputer, co odbiera nieco frajdy z tego sposobu na multiplayer. Na szczęście oprócz co-opa mamy pozostałe, normalne tryby gry przez sieć (do czterech graczy), więc nie musimy się martwić o to, że multik nie da nam wystarczającej frajdy.



Wspominając we wstępie o korzeniach marki, sposobie na zabawę oraz retro sznycie, w dużej mierze odnosiłem się do gameplayu. Nowa Twierdza jest tym, czym była przed laty – prostym schematem gry strategicznej, bez szlaków handlowych, uprawiania polityki zagranicznej i pozostałej otoczki, towarzyszącej np. Europie Universalis. Pod definicję „Twierdzy” musimy również podpiąć budowanie, zarządzanie oraz rozwijanie zamków. Tak na dobrą sprawę, śmiało można nazwać ten aspekt oddzielną kategorią – mechanizm kreowania własnej siedziby jest na tyle rozbudowany i absorbujący, że momentami zdaje się, iż tylko on istnieje w tej produkcji.


Screeny z Twierdza: Krzyżowiec II (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosJacen22   @   20:50, 29.10.2014
Świetnie, że wkońcu się recenzja się pojawiła. Super gra! Szczęśliwy
0 kudosFox46   @   12:02, 30.10.2014
Szkoda że kampania trochę kuleję.
0 kudosdenilson   @   13:02, 30.10.2014
Solidny powrót do przeszłości. Uśmiech Tylko muszę sprawdzić czy sprzęt podoła.
0 kudosJacen22   @   17:33, 30.10.2014
Cytat: denilson
Solidny powrót do przeszłości. Uśmiech Tylko muszę sprawdzić czy sprzęt podoła.


Da na pewno radę gra na średnio-wysokich. Na moim sprzęcie ładnie szło na wysokich. Uśmiech