Borderlands 2 (PC)

ObserwujMam (125)Gram (35)Ukończone (54)Kupię (30)

Recenzja gry Borderlands 2 (PC)


@ 01.10.2012, 17:14
Krzysztof "guy_fawkes" Kokoszczyk

Chciałbym na chwilę stać się ekstrawertykiem, bo tylko tacy ludzie potrafią swoimi dzikimi pląsami oraz podekscytowanym głosem oddać istotę Borderlands 2, całą jego energię, dynamikę i nieokiełznanie. Nie ma tutaj miejsca na dylematy moralne czy spokojne urządzanie swojego kąta na Pandorze – bo gdzieś tam czeka fantastyczny loot.

Chciałbym na chwilę stać się ekstrawertykiem, bo tylko tacy ludzie potrafią swoimi dzikimi pląsami oraz podekscytowanym głosem oddać istotę Borderlands 2, całą jego energię, dynamikę i nieokiełznanie. Nie ma tutaj miejsca na dylematy moralne czy spokojne urządzanie swojego kąta na Pandorze – bo gdzieś tam czeka fantastyczny loot. A jak się nadłoży dodatkowe kilka kilometrów, to znajdzie się jeszcze cenniejszy. A gdyby tak przy okazji zajrzeć do tamtej jaskini na końcu pustkowi…



Borderlands, które teraz można już spokojnie nazwać serią, hołduje jednemu z grzechów głównych – chciwości. Zresztą sami twórcy pośrednio oparli na nim kampanię marketingową, umieszczając w niej wartości z chorą liczbą zer. Dwójka zasób możliwego do znalezienia różnorodnego sprzętu powiększa o kolejne, więc jeśli komuś wydawało się, że już w Devastation ciężko ogarnąć wachlarz narzędzi mordu, to jeszcze nie widział produkcji Gearbox’u, oględnie rzecz biorąc zjadającej na śniadanie bez popitki jego i wszystko, co ukazało się do tej pory. Jedyny gatunek zdolny chociaż ugryźć go w kostkę to… hack’n’slashe. I trudno się temu dziwić, bowiem Borderlands to ich niedaleki krewny, zrodzony z małżeństwa rolpleya akcji z FPS-em – tak oto powstał nowy gatunek, czyli RPS. Nic mi natomiast nie wiadomo o czekoladowych płatkach śniadaniowych.



Jedynka udowodniła, że mechanika strzelanki doskonale pasuje do elementów RPG, zaś headshot to wręcz naturalnie rozumiane trafienie krytyczne. Wylatujące z postrzelonych niemilców cyferki obliczane przez harujący w tle Wielki Kalkulator biorący poprawkę na parametry postaci, broni oraz przeciwnika rewelacyjnie pokazują, iż pod fasadą radosnego naparzania ukryto złożoną, świetnie dostrojoną maszynerię. Borderlands generalnie posiada dwa oblicza: jedno polegające na sianiu Mordoru i drugie, w którym ślęczymy nad statystykami kombinując, jak najlepiej rozwinąć i uzbroić swoją postać pod kątem ulubionej taktyki. W dobraniu tejże znów pomaga 4 dostępnych bohaterów, reprezentujących odrębne klasy.



Nowe twarze to idealny moment do inauguracji serii porównań z oryginałem, jakkolwiek ciepło przyjętym, tak krytykowanym za kilka pomniejszych wad. Już pierwsze minuty spędzone z sequelem krystalizują wniosek, który nie straci na aktualności aż do samych napisów końcowych: Borderlands 2 to jeszcze więcej tego, co już znamy i rewelacyjnie zadziałało w jedynce. Starzy wyjadacze od razu poczują domowe pielesze – przywita ich podobne wprowadzenie, identyczny design świata z grafiką powleczoną cel-shadingowym filtrem oraz oczywiście tony absurdalnego humoru. Bohaterowie, choć nowi, po części eksploatują archetypy ukształtowane w pierwowzorze, nieco je rozwijając. W materiałach prasowych jako pierwszego ujawniono Salvadora, czyli Gunzerkera. To w zasadzie klasyczny tank, przysadzistą sylwetką zbliżony do Bricka, wyróżniający się ciekawą umiejętnością specjalną w postaci operowania dwoma broniami jednocześnie. Dalej mamy Zer0, wątłego zabójcę na wzór Mordecaia, tworzącego swój hologram, by zmylić przeciwników i przyobleczony w płaszcz niewidzialności wykończyć ich mieczem. Chromosomy XX w tym wybitnie męskim gronie reprezentuje Maya, nowa syrena. Dzięki unikalnym predyspozycjom tworzy kulę energii zatrzymującą przeciwnika niczym biotyczna Osobliwość z Mass Effect, by zadać mu obrażenia. Ostatnia klasa to już całkowita koncepcyjna zrzynka z Rolanda. Tutejszy commando zwie się Axton i analogicznie, jak jego poprzednik dysponuje rozstawianą automatyczną wieżyczką, choć w lepszej wersji, plującej ogniem w promieniu 360 stopni.


Screeny z Borderlands 2 (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosFox46   @   21:45, 01.10.2012
Według mnie ocena gry bardzo dobra taka na jaka zasługuję bo na 9 to zbyt mało wniosła, no a do 10/10 daleka droga.

Nie mniej jednak tytuł Obowiązkowy dla fanów Borderlands. Gra wciąga ale potem już to mija ja jestem już prawie przy końcu i zmuszam się do przejścia ostatniego questa, choć i tak jest znacznie lepiej fabularnie aniżeli w pierwszej części gdzie ukończyłem tylko 50% gry.
0 kudosDirian   @   22:01, 01.10.2012
Ja cały czas się zastanawiam czy dać tytułowi szansę. Pierwsze Borderlands mnie odrzuciło, doszedłem może gdzieś do połowy i znużony powtarzalnością zrezygnowałem z dalszej zabawy. Guy, jak myślisz, jest sens próbować "dwójkę" w moim przypadku?
0 kudosradekkaka1   @   22:26, 01.10.2012
Cytat: Dirian
Ja cały czas się zastanawiam czy dać tytułowi szansę. Pierwsze Borderlands mnie odrzuciło, doszedłem może gdzieś do połowy i znużony powtarzalnością zrezygnowałem z dalszej zabawy. Guy, jak myślisz, jest sens próbować "dwójkę" w moim przypadku?

Na twoim miejscu bym spróbował w pierwszą część grałem tylko moment (około 5minut) ale nawet po takim czasie widzę od razu poprawę , 2 to niesamowity klimat dobra optymalizacja i grafika, wysoka grywalność i przede wszystkim fajna fabuła (misje).
0 kudosguy_fawkes   @   22:35, 01.10.2012
@ Fox: Z Borderlands 2 jest właśnie taki problem, że na pierwszy rzut oka w zasadzie wszystko tutaj gra i buczy, ale nie sztuka zrobić sequel poprawiając wyłącznie niedociągnięcia poprzednika. Ciut niżej niż 9 to nie tragedia. Uśmiech

@ Dirian: Jeśli uważasz, że to właśnie fabuły Ci brakowało - to tak, bo moim zdaniem to ona jest motorem napędowym dwójki. W przeciwnym wypadku szczerze powiedziawszy raczej nie bardzo. Sporo rzeczy tutaj poprawiono, ale na dłuższą metę to to samo, stare Borderlands.
0 kudosMaterdea   @   22:50, 01.10.2012
Takiego zobojętnienia, jak po skończeniu Borderlands już dawno nie miałem. Zero uczuć - ani radości, smutku, że to już koniec, frustracji, zero. Na "dwójkę" złapałem chwilową zajawkę. Jak uda się gdzieś dostać po przecenie, to na 100% się skuszę.
0 kudosFox46   @   02:21, 02.10.2012
Cytat: guy_fawkes
@ Fox: Z Borderlands 2 jest właśnie taki problem, że na pierwszy rzut oka w zasadzie wszystko tutaj gra i buczy, ale nie sztuka zrobić sequel poprawiając wyłącznie niedociągnięcia poprzednika. Ciut niżej niż 9 to nie tragedia. Uśmiech


No jasne że nie tragedia 8,8 to bardzo dobra ocena, i w zasadzie na taką gra zasługuję. Na wyżej nie ma co liczyć bo gra aż tak innowacyjna nie jest, tu po prostu zastosowano więcej i lepiej, a aż takich wielkich zmian (prócz fabularnych ) nie wniosła. Według mnie właśnie fabularnie się zmieniła. A tak względem jedynki to więcej broni i ich różnorodność, areny dwie, dodatkowy pojazd
0 kudostretorn   @   20:45, 05.10.2012
Da się grać w borderlands 2 z physx na kartych ati ale trzeba mieć bardzo mocną karte żeby pograć na wysokich ustawieniach z physx na high oczywiście nie da się włączyć w opcjach gry ale ci co chcą to włączą powiem że po raz pierwszy żałuję że nie mam karty nvidia bo rozgrywka nabiera smaku jak iskry latają wszędzie i fragmenty ziemi normalnie miód ale trzeba mieć naprawdę mocną kartę ja mam 6990 i na high tnie jak jest dużo rozpierduchy ale na medium physx już nie tnie więc na mocniejszych kartach może i na high da się grać
0 kudosSZYMEZ   @   15:35, 12.02.2013
Szkoda, że spolszczenia nie ma - znam angielski, ale w kupione w naszym kraju gry lubię grać po polsku.
0 kudosMicMus123456789   @   15:55, 12.02.2013
UP: Może Cenega kiedyś wyda spolszczenie Dumny Ale ja wierze, a przynajmniej mam nadzieję, że wyjdzie fanowskie spolszczenie Uśmiech
0 kudosguy_fawkes   @   18:15, 12.02.2013
Cenega nie wyda spolszczenia, gdyż widniałoby na jej stronie w rubryce "Patche w przygotowaniu".
Mogę Was jednak pocieszyć, iż powstaje fanowskie spolszczenie za sprawą grupy Iron Squad: https://irons(...)zczenie/
Prace są w toku, a z racji tego, że robią je normalni ludzie po godzinach, jeszcze trochę potrwają. Niemniej jednak jakość z pewnością będzie zadowalająca, bo już dziś swobodnie mógłbym wskazać amatorskie lokalizacje w niczym nie ustępujące profesjonalnym projektom opłacanym ciężkimi pieniędzmi.
0 kudosMicMus123456789   @   18:49, 12.02.2013
Fanowskie ma o tyle minus, że czasem bardzo długo trzeba na takie czekać.
0 kudosguy_fawkes   @   19:02, 12.02.2013
No niestety - ich twórcy poświęcają swój wolny czas i robią to za darmo, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość. Spolszczenia do poszczególnych epizodów The Walking Dead ukazywały się z co najmniej miesięcznym opóźnieniem, zaś lokalizacja do Dead Space 2 ukazała się jakiś rok czy dłużej po premierze gry.
Na szczęście nie są to już tak przaśne i niedopracowane łatki, co kiedyś. Uśmiech
0 kudosMicMus123456789   @   19:31, 12.02.2013
A wiadomo coś czy wezmą na warsztat spolszczenie do DS3? Dumny
0 kudosguy_fawkes   @   19:43, 12.02.2013
Na ten moment są tylko spekulacje - być może stworzy je grupa Graj Po Polsku (autorzy lokalizacji do DS2) albo Iron Squad. Wszystko rozbija się o poznanie gry i oszacowanie, jakie narzędzia będą potrzebne do projektu - a bez odpowiednich wytrychów do grzebania w plikach gry nie ruszą w ogóle.
0 kudosMicMus123456789   @   19:53, 12.02.2013
Nie ogarniam naszego oddziału EA. MoH czy Crysis idzie w dubbing, ale Dead Space to nawet napisów nie dostanie.
Dodaj Odpowiedź