Might & Magic: Clash of Heroes (PC)

ObserwujMam (64)Gram (0)Ukończone (12)Kupię (1)

Recenzja gry Might & Magic: Clash of Heroes (PC)


@ 21.10.2011, 20:26

Clash of Heroes, jak możecie kojarzyć, nie jest wytworem nowym, bowiem 2 lata temu zrobiło całkiem sporą karierę na przenośnych konsolach Nintendo DS. Gierka przyjęła się na tyle dobrze, że w końcu postanowiono ją przenieść na platformy stacjonarne oraz konsole i chociaż pierwotnie można było odczuć pewien sceptycyzm wobec takiego pomysłu (głównie od graczy, którzy w Clash of Heroes nie grali…), to wszyscy „pecetowcy” i „konsolowcy” powinni z tego zamysłu się cieszyć, bowiem ta specyficzna odmiana Might & Magic jest zdecydowanie jedną z ciekawszych propozycji growych ostatnich tygodni.

Clash of Heroes, jak możecie kojarzyć, nie jest wytworem nowym, bowiem 2 lata temu zrobiło całkiem sporą karierę na przenośnych konsolach Nintendo DS. Gierka przyjęła się na tyle dobrze, że w końcu postanowiono ją przenieść na platformy stacjonarne oraz konsole i chociaż pierwotnie można było odczuć pewien sceptycyzm wobec takiego pomysłu (głównie od graczy, którzy w Clash of Heroes nie grali…), to wszyscy „pecetowcy” i „konsolowcy” powinni z tego zamysłu się cieszyć, bowiem ta specyficzna odmiana Might & Magic jest zdecydowanie jedną z ciekawszych propozycji growych ostatnich tygodni.


Więcej filmów z Might and Magic: Clash of Heroes



Przede wszystkim, Clash of Heroes – mimo tego, że zawiera „Might & Magic” w tytule – nie ma praktycznie niczego wspólnego z tą starą jak świat serią. O ile bowiem M&M produkowane pod pieczą 3DO było klasycznym przedstawicielem pierwszoosobowej gry cRPG, tak Clash of Heroes oparte jest na kanwie „erpegów” japońskich, z charakterystycznym dla nich widokiem z perspektywy „lotu ptaka” i mangową stylizacją. W opowiedzianej tu baśniowej historii także da się wyczuć typowy dla Kraju Kwitnącej Wiśni charakter, co dodaje grze pewnego uroku.

Might & Magic: Clash of Heroes (PC)

Mechanika rozgrywki należy tu do tworów dość specyficznych i złożonych. Przede wszystkim opiera się na przemieszczaniu bohatera – w którego się wcielimy - po przygotowanym zestawie lokacji, z tym jednak odchyleniem od standardu, że przemieszczanie to będzie nieco bardziej okrojone względem typowych gier tego typu. Tutaj bowiem poruszać się będziemy jedynie pomiędzy specjalnie wyznaczonymi do tego celu punktami i chociaż brzmi to dość banalnie, to bynajmniej absolutnie dobrze się tu sprawdziło. I tak oto chadzając sobie po tych punktach, będziemy spotykać różnorakie postacie, z którymi to albo porozmawiamy, albo też przeprowadzimy różne boje. Aby oderwać nas trochę od samego wątku głównego, autorzy wyposażyli mapę chociażby w przeciwników nieobowiązkowych, pozwalających nam na poćwiczenie wojennego kunsztu, czy też agentów dających nam zlecenia zabójstw na poszukiwanych przez nich złoczyńców. Rozgrywka więc nie jest jakoś szczególnie skomplikowana, ale w żadnym wypadku nie można uznać tego za wadę produkcji, bowiem mechanizmy te sprawdzają się wprost wyśmienicie!

Might & Magic: Clash of Heroes (PC)

Cała kampania dla pojedynczego gracza została podzielona na 5 niezależnych od siebie epizodów. Każdy z nich przeniesie nas na zupełnie inną mapę, gdzie pokierujemy zupełnie nowym bohaterem – posiadającym rzecz jasna inne umiejętności i – co istotne – inny zestaw jednostek pod dowództwem. Każda z takich map charakteryzuje się unikalnym dla siebie krajobrazem, a twórcy postarali się także o urozmaicenie każdej z nich, niepowtarzającym się nigdzie zestawem wyzwań. Dzięki temu, pobawimy się na typowo lesistym terenie, dużym mieście zamkowym, w krainie umarłych czy świecie demonów. Jak było powiedziane, zmiana krainy wiążę się także ze zmianą bohatera jakim pokierujemy. I tutaj zmiana oczywiście nie dotyczy tylko aspektów wizualych, bowiem każdy z herosów posiada inny zestaw zdolności, skupi wokół siebie odmienne rodzaje jednostek bojowych. Praktycznie więc, każda z kampanii trochę się od siebie różni i nieco modyfikuje rozgrywkę.


Screeny z Might & Magic: Clash of Heroes (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?