League of Legends (PC)

ObserwujMam (171)Gram (161)Ukończone (25)Kupię (5)

Recenzja gry League of Legends (PC)


@ 01.10.2011, 13:16
Wojciech "Raaistlin" Onyśków


Dodatkowo, gra nagradza nas tym razem za działania drużynowe oraz przejmowanie punktów – wcześniej jednym z ważniejszych czynników było zdejmowanie wież i zabijanie wrogich herosów. Tutaj ilość zabójstw nie ma tak wielkiego znaczenia – złoto płynie na nasze konto w miarę szybko także bez tego.

Po kilkudziesięciu rozegranych partiach można zauważyć, iż jedną z ważniejszych kwestii na Crystal Scar jest mobilność. Z tego też powodu najczęściej wybieranym zestawem butów są buty mobilności (nie wiem, jak to dokładnie jest po polsku, od prawie dwóch lat gram na serwerach amerykańskich). Łączymy to z Rammusem, jego Power Ballem i Ghostem z umiejętności Summonera, a górny, najbardziej oddalony punkt zdobywamy w kilka sekund. Co daje oczywiście niesamowitą przewagę na starcie.



Po kilkudziesięciu godzinach spędzonych w grze da się zauważyć, iż większe znaczenie na polu bitwy odgrywają tanki. Wystarczy przejąć trzy punkty, aby mieć przewagę nad przeciwnikiem, postawić na nich chociażby wyżej wymienionego Rammusa czy też Mundo i czekać, aż zegar przeciwnika wybije godzinę zero. Oczywiście możliwe jest to jedynie ze zgranym zespołem, który wie, o co w tym wszystkim chodzi.

Po mapce porozrzucane zostały specjalne punkty, które albo leczą naszego bohatera, albo też przyspieszają na kilka sekund jego ruch. Na samym środku leżą także dwa potężne buffy, dające specjalną osłonę dla postaci, która je pozyska. Nie ma natomiast typowej dżungli z golemami i jaszczurkami, na których święcił triumfy Warwick w podstawowym trybie gry.

Początkowe tempo może zawrócić w głowie. Moje pierwsze wrażenie z rozgrywki było niezbyt przychylne – chaos, chaos i jeszcze raz chaos. Zero miejsca na taktykę, zero miejsca na pomyślunek. Po kilku rozegranych partiach wszystko zaczyna składać się w jedną, spójną całość, a pracownicy z Riot Games nagle urastają do rangi genialnych. Tak, Dominion daje niesamowite możliwości taktyczne, a potyczka potrafi trzymać w niepewności do ostatnich sekund. W każdym momencie drużyna może otrząsnąć się z kiepskiej pozycji i zaatakować, zdobywając cenne punkty, co często na Summoner’s Rift było niemożliwe.



Przeciętna runda trwa około 15 minut, stąd też wcześniej wymienione szybkie tempo akcji. Jest to czas idealny, zdążymy się konkretnie zabawić, ale jednocześnie nie wkradnie się monotonia, która często dopadała mnie na Summoner’s Rift, gdy partia trwała ponad godzinę. Zdaje się, iż został ustrzelony złoty środek.

Graficznie oraz dźwiękowo to stary, dobry LoL. Pod tym względem nic się nie zmieniło, gdyż całość działa na podstawowym kliencie gry. Warto zaznaczyć, iż co jakiś czas dostajemy nowe aktualizacje, wraz z zupełnie nowymi herosami. Właśnie dzięki temu elementowi LoL przetrwał tyle czasu i zdaje się, że będzie triumfował na rynku MOBA (Multiplayer Online Battle Arena) jeszcze przez długi czas. Valve ze swoją DOTA2 może się schować, i mówię to całkiem poważnie.


Długość gry wg redakcji:
999h
Długość gry wg czytelników:
198h 56min

oceny graczy
Świetna Grafika:
LoL się nie starzeje - cukierkowa grafika zawsze będzie śliczna.
Świetny Dźwięk:
Na tym poziomie jest podobnie - PENTAKILL i wszystko jasne!
Genialna Grywalność:
Przy LoLu zarywam nocki, Dominion sprawił, że robię to z jeszcze większą częstotliwością.
Genialne Pomysł i założenia:
Z DoTy w tryb dominacji, znany z fpsów - panowie z Riot naprawdę mają głowę.
Świetna Interakcja i fizyka:
Tu komuś przyłożymy, tam przejmiemy punkt, a w międzyczasie wesprzemy sojuszników - jak na tego typu grę, w zupełności wystarczy.
Słowo na koniec:
Dominion to przemyślana klasa sama w sobie, każdy fan LoLa z pewnością będzie się dobrze bawił.
Werdykt - Genialna gra!
Screeny z League of Legends (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosMicMus123456789   @   15:39, 01.10.2011
"Trzeba mieć" ;D Racka dobra, sam jeszcze nie grałem w nowy tryb ale nie wygląda jakoś strasznie skomplikowanie Uśmiech Grunt że meczę są szybsze Dumny
0 kudoshunter   @   16:35, 01.10.2011
Valve ze swoją DOTA2 może się schować, i mówię to całkiem poważnie.



Dokładnie. LoL>DotA.
0 kudosCountCrowley   @   20:43, 01.10.2011
to jest recka, czy mentalna masturbacja fana gry nad tytulem?

ja rozumiem, ze gra sie moze podobac ale ton recenzji jest taki, jakby pisalo to dziecko ktore wlasnie dostalo wymarzony prezent. Fajnie by bylo zobaczyc recenzje od kogos kto nie jest oddanym fanem gry.
Brak minusow? caly drugi akapit dla wielu jest i bedzie wielkim minusem, brak miejsca na pug'i, ogromna zaleznosc rozgrywki od tego na jaka druzyne trafisz - przeciez to jest minus gry - nie mozesz wskoczyc do gry i zaczac sobie grac, dopoki nie zmowisz sie z cala druzyna na rozgrywke - bo jaka frajda z tego ze zaczynasz grac wiedzac ze przegrasz...

p.s jesli chcesz przekonac do gry innych, potencjalnych graczy, to piszac receke nie kieruj jej TYLKO do fanow gry, decapy, Rammusy, Power Ball'e i Ghost'y na pewno nie dla wszystkich beda jasne...(inna rzecz ze mamy tez polska wersje tego tytulu, nie ma tam polskich odpowiednikow?)
0 kudosRaaistlin   @   20:59, 01.10.2011
Jakby recke napisal n00b, to narzekalibyscie, ze nie znamy sie na rzeczy.

Niet, nie jestem az takim fanem, zeby gloryfikowac tytuł. A nawet jesli jestem, to potrafie to wylaczyc na czas pisania recki - Twoje zarzuty są wyssane z palca.

Swoją drogą, dlaczego mam karać grę minusem za community, skoro nie zależy to od twórców? Zwykli gracze i tak nie zauważą różnicy, gdyż grają na poziomie, na którym nie ma znaczenia premade - random.
Cytat: CountCrowley
decapy, Rammusy, Power Ball'e i Ghost'y na pewno nie dla wszystkich beda jasne...


decap - zdjęcie punktu, naprawdę tak trudno się domyślić?
Rammus - no to akurat jest nazwa własna, wybacz, że nie podjąłem się próby jej przetłumaczenia (najwyraźniej do tłumaczy polsatu troszkę jeszcze mi brakuje)
Power Ball'e i Ghost'y - again, nazwy własne umiejętności w grze. Zaznaczyłem gdzieś, że gram na wersji angielskiej i nie będę tłumaczył na polski, gdyż pewnie i tak nie ustrzelę tego w ten sam sposób, w jaki zrobili to tłumacze.

Swoją drogą, znajdź mi w internecie reckę jakiegokolwiek dodatku do WoWa, napisaną dla zwykłych użytkowników. Życzę powodzenia, z LoLem jest tak samo - rozszerzenie kierowane jest głównie do użytkowników LoLa, tak samo ta recenzja.
0 kudosCountCrowley   @   21:57, 01.10.2011
Jeez Louise Papa Cheese Uśmiech spokojnie hehe....ok dobra, sorry Uśmiech recka jest super, bomba, lepszej nie czytalem. Uśmiech
0 kudosMarcus00   @   15:52, 02.10.2011
Daj spokój, Count. Recka bardzo dobrze oddaje istotę samej gry, która wciąga bardziej niż bagno. Możliwe, że w LoL nie grałeś i dlatego nie rozumiesz pewnych rzeczy i jej fenomenu, więc po trosze Ci wybaczam.
0 kudosRhyside   @   16:28, 02.10.2011
Tryb jest strasznie niezbalansowany. Połowa championów idzie do śmietnika. Królują postacie najszybciej się poruszające oraz stawiające na tzw "autoatack"- wysoki dmg + wysoka prędkość ataku. Oraz takie które mają jakieś globalne ulti (najmocniejszy spell z czterech dostępnych).
0 kudosMarcus00   @   18:34, 03.10.2011
Wiem. Choć innymi da się grać. Tanki i tak pełnią dużą rolę, a i support jakiś się przyda. Dlatego nie narzekam. Da się grać większością postaci, jeśli wiesz jak, choć słusznie zauważyłeś, że nie każda postać da radę.

PS. Wygrałem już tyle bitew, a nie zaliczyło mi żadnego zwycięstwa moją drogą Kayle...!
0 kudosRedmeer   @   12:17, 04.10.2011
Raist trollu, nie dość, że tylko dwie strony, to jeszcze dwie strony tłumaczenia niewiernym, co to jest dDominion. Spodziewałem się błyskotliwych wniosków i wartkiej narracji i dostałem jakiś tutorial Uśmiech

Szejm on Ju i szydera od Ganego:>
0 kudosMarcus00   @   18:22, 04.10.2011
Aj tam aj tam, nie jest tak źle. Choć faktycznie to powinna być recka dla tych, którzy wiedzą, o co chodzi, a nie poradniczek, jednak nie czepiam się. Jak chciał, tak napisał.
0 kudosRaaistlin   @   22:18, 04.10.2011
Jedni narzekają, że zbyt szczegółowo, inni, że zbyt ogólnie. Idźcie sobie pograjcie w Dominiona, co? Dumny

Btw, ja już powróciłem na Summoner's Rift Dumny
0 kudoshunter   @   22:20, 04.10.2011
Ja również. Nie ma to jak classic ;d
0 kudosMarcus00   @   18:17, 05.10.2011
W sumie tak. Jakoś tak przyjemniej mi się gra, chociaż moja Kayle sprawdza się tu i tu.
0 kudosRedmeer   @   21:01, 05.10.2011
Cytat: Raaistlin
Jedni narzekają, że zbyt szczegółowo, inni, że zbyt ogólnie. Idźcie sobie pograjcie w Dominiona, co? Dumny

Btw, ja już powróciłem na Summoner's Rift Dumny



A n00b are you, young n00bdawan.
0 kudosMarcus00   @   18:50, 06.10.2011
Pamiętam kolesia, który napisał na chacie" "OMG, polish noobs!" Ja zaciekawiony piszę do niego, coby sprowokować: "Widziałem Cię, jak jeździć na ośmiokołowym rowerze." A on do mnie" Sam jesteś ośmokołowy rower!". Ja: "Też jesteśmy polish noob, co...?" Ach, ci gracze.
Dodaj Odpowiedź