Premiery miesiąca - marzec 2019


Materdea @ 19:46 05.03.2019
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Kofeiniarz, kokainiarz, kodeiniarz.

W marcu jak w garncu. Podobnie jest również z zestawieniem najciekawszych premier. Znajdzie się tutaj coś dla fanów bijatyk – Dead or Alive 6 – wysokobudżetowych hitów – Devil May Cry 5 – a także niezależnych i ekscentrycznych produkcji – We. The Revolution.

Choć za oknem nadal jest dość chłodno, to na pewno nie na dyskach konsol i komputerów graczy. Mimo że niska temperatura nie zawsze zachęca branżowych marketingowców do inwestycji, tym razem premier nie brakuje. Jak pamiętacie, luty był naprawdę bogaty, jeśli idzie o wysokobudżetowe gry, zaś rozpoczynający się właśnie marzec zdaje się potwierdzać widoczny trend.

Dead or Alive 6 (PC, Xbox One, PlayStation 4)
1 marca

Dead or Alive 6 to kolejna część serii bijatyk od studia Team Ninja, osadzonych w trójwymiarowych lokacjach, których znakiem rozpoznawczym przez wszystkie lata były skąpo ubrane wojowniczki. Oczywiście tylko między innymi, ponieważ gama dostępnych zawodników obejmuje także płeć męską.

W „szóstce” ponownie przychodzi nam spotkać się ze starymi znajomymi pokroju Kasumi, Hayate, Hayabusa, Heleny, Janna Lee czy Zacka, ale nie zabraknie też debiutantów. Szkielet rozgrywki to wciąż efektowne i widowiskowe starcia na interaktywnych arenach, wykonywanie skomplikowanych kombinacji ciosów i nieskrępowane mordobicie.

Dead or Alive 6 wprowadza do zabawy nowe combosy, a także systemy zwane Fatal Rush oraz Break Gauge. Założenie jest takie, by niedoświadczeni gracze również mogli posmakować wymagających kombinacji specjalnych, ale jednocześnie, aby osoby bardziej zaawansowane nadal mogły liczyć wyzwanie na odpowiednim poziomie. Do tego wraz z „szóstką” należy dodać uproszczenie systemu walki z myślą o amatorach.

Left Alive (PC, PlayStation 4)
5 marca

Left Alive, najnowsze dzieło studia Square Enix, to spadkobierca marki Front Mission. Mamy tu do czynienia z modelem rozgrywki bardzo podobnym do istniejącej już na rynku od wielu lat serii Metal Gear Solid. Akcję obserwujemy zza pleców bohatera, zaś wszystko podlane jest militarnym i futurystycznym sosem. Co ważne, za produkcję odpowiadają przede wszystkim weterani branży - Toshifumi Nabeshima (reżyser Armored Core), Yoji Shinkawie (twórca postaci dla Metal Gear Solid) oraz Takayuki Yanase (designer mechów przy Ghost in the Shell: Arise, Mobile Suit Gundam 00, Xenoblade Chronicles X).

Historia Left Alive jest umiejscowiona między Front Mission 5, a Front Mission Evolved. Jest rok 2127 i wcielamy się w trójkę bohaterów, którzy trafili do oblężonego, rosyjskiego miasta. Rozgrywka skupia się przede wszystkim na survivalowych aspektach, niemniej w produkcji można odnaleźć cechy charakterystyczna dla przygodowych gier akcji, skradanek czy strzelanek.

Sprawdź także:

Tropico 6

Premiera: 29 marca 2019
PC, PS4, XBOX ONE

Tropico 6 to najnowsza odsłona strategii ekonomicznej, w której gracz wciela się w karaibskiego dyktatora. Podczas prac nad szóstą odsłoną tego cyklu nie brało udział stu...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosshuwar   @   07:28, 07.03.2019
No nie czuję napięcia w marcu, żaden z tytułów do mnie nie przemawia.
0 kudosGuilder   @   09:27, 07.03.2019
The Occupation brzmi nawet ciekawie, tylko zobaczymy jak wyjdzie finalnie od strony gameplay-owej.
Oprócz tego pewniakami wydają się być Sekiro i The Walking Dead. Tylko że w obie zagram pewnie za parę lat, zanim się uporam z obecnymi zaległościami. Puszcza oko
1 kudosfebra1976   @   10:24, 07.03.2019
W tym zestawieniu zainteresowany jestem tylko Sekiro. From Software jest gwarantem że stylistyka i mechanika tytułu przypadnie mi do gustu. Jednak to nie jest Dark Souls, więc z zakupem może być różnie.
0 kudosTheCerbis   @   11:11, 07.03.2019
Najciekawsze pozycje według mnie (według wskaźnika mojego zainteresowania) to The Occupation, The Walking Dead: The Final Season, Left Alive, Devil May Cry 5, oraz może Sekiro: Shadow Die Twice.

Z nich najbardziej jednak interesują mnie The Occupation i TWD: The Final Season, w które zdecydowanie zamierzam zagrać. Później uplasowałbym Left Alive, DMC5 i na końcu Sekiro ewentualnie. Czyli właśnie jakoś we wspomnianej wcześniej kolejności.
1 kudosKawira   @   11:17, 07.03.2019
Cytat: febra1976
W tym zestawieniu zainteresowany jestem tylko Sekiro. From Software jest gwarantem że stylistyka i mechanika tytułu przypadnie mi do gustu. Jednak to nie jest Dark Souls, więc z zakupem może być różnie.


Według mnie From Software dawno się wypaliło. Demon Souls, 3 części Dark Souls, Bloodborne, remake'i, a to wszystko wygląda tak naprawdę identycznie. Sekiro też nie wyróżnia się wystarczająco żebym mógł stwierdzić, że to studio faktycznie potrafi się rozwijać zamiast jechać na sukcesie wypuszczenia trudnej gry kiedy królowały casuale.
0 kudosTheCerbis   @   11:25, 07.03.2019
Mam podobne odczucia, choć From Software nie jest jedynym studiem tworzącym swoje tytuły w jednakowym stylu.
0 kudosKawira   @   11:28, 07.03.2019
Ale jest chyba tym najbardziej overrated wśród graczy Dumny
0 kudosTheCerbis   @   11:29, 07.03.2019
O, i tutaj też w punkt! Dumny Ale może lepiej skończyć z takimi dywagacjami, bo jeszcze Febra nas zje.
0 kudosdabi132   @   11:43, 07.03.2019
Mnie interesuje Left Alive, chociaż pierwsze oceny nie wyglądają obiecująco, a obniżka -50% w Japonii po niecałym tygodniu od premiery, również daje do myślenia. Oczywiście czekam też na Devil May Cry 5, ale zagram po premierze gdy cena znacząco spadnie.
0 kudosDirian   @   12:18, 07.03.2019
Z jednej strony From Software jedzie na jedno kopyto, ale z drugiej te gry i tak zaskakują. Nie są takimi rzemieślniczymi tasiemcami jak gry od Ubi. Ja tam nie mogę się doczekać Sekiro, choć na gameplayach widać, że nie będzie to idealna gra (sporadyczne problemy z animacjami, niewidzialne ściany).
0 kudosKawira   @   16:43, 07.03.2019
Ubi ma talent do gier multi, ale w singlach faktycznie jadą zawsze utartym schematem. No ale For Honor i R6 to świetne tytuły
0 kudosTheCerbis   @   17:41, 07.03.2019
Tyle, że oczywiście okraszone sporym downgradem.
2 kudosfebra1976   @   17:53, 07.03.2019
Drodzy panowie Kawira i Wilkokłyku.
Co jak co ale serię Dark Souls nie nazwałbym przereklamowaną. Owszem powstał pewien mit nakręcany przez graczy, może trochę przez twórców gry, o tym że DS taki trudny, że to tytuł tylko dla hardkorów. Wystarczyło powiedzieć w towarzystwie że gram w DS'a, a już wielu cmokało że taak a i owszem, że ho ho! Owszem gra nie przechodzi się sama, jednak znam wiele trudniejszych tytułów. Tym co przyciąga graczy jest lore gry, nieoczywiste, które interpretować można na swój sposób. I to nam FromSoftware dało w każdej odsłonie.
Owszem mi też się trochę DS przejadł, trójeczki nie ukończyłem jeszcze co poniektórych może zdziwić, jednak na pewno do tytułu powrócę i sądzę że nadal będzie to świetne doznanie. Cieszę się że seria została zamknięta, pomimo całego sentymentu jaki darzę Soulsy.
0 kudospawelecki96   @   22:17, 24.03.2019
Na soulsy powoli zaczął się kończyć pomysł. Zagrałem w trzecią odsłonę i wynudziłem się - ani to ciekawych przeciwników, lokacje jakieś "takie se". Nie ukończyłem. Tym bardziej czekałem na Sekiro, bo widać było od razu, że studio idzie w nowe dla siebie rejony. Warto było czekać, chociaż cena na premierę zabójcza (250 zł na PC, wtf?).
Dodaj Odpowiedź