XPG Lancer Blade 6400 MT/s CL32 - test. Pamięć optymalna dla AM5?


bigboy177 @ 18:17 24.05.2024
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Platforma AM5 dla procesorów AMD powinna najlepiej radzić sobie na pamięciach taktowanych częstotliwością 6400 MHz. Faktycznie tak jest? Sprawdzamy.

Firma ADATA, a konkretnie należąca do niej marka XPG, podsyła nam co jakiś czas do testów swoje pamięci RAM. W minionym roku przyjrzeliśmy się najpierw pamięciom o szybkości 6000 MT/s oraz dysponującym opóźnieniem CL równym 40 cyklom zegara, potem zerknęliśmy na pamięć także taktowaną częstotliwością 6000 MHz, ale z niższym opóźnieniem CL, równym 30 cyklom zegara. Tym razem mamy kości wręcz optymalne dla platformy AM5, czyli taktowane częstotliwością 6400 MHz oraz mające opóźnienie CL równie 32 cyklom zegara. Czy faktycznie zachowują się one najlepiej w połączeniu z procesorami AMD Ryzen 7000? O tym w niniejszym teście.

XPG Lancer Blade 6400 MT/s CL32 - specyfikacja


  • Seria: XPG Lancer;
  • Rodzaj pamięci: DDR5;
  • Pojemność całkowita: 32 GB (2x16 GB);
  • Pojemność kości: 16 GB;
  • Liczba modułów: 2;
  • Taktowanie: 6400 MHz;
  • Opóźnienia (cycle latency): CL 32;
  • Timingi: CL32-39-39;
  • Napięcie: 1,35 V;
  • Obsługiwane profile OC: AMD EXPO oraz Intel XMP;
  • Chłodzenie: Radiator;
  • Wysokość z chłodzeniem: 40 mm;
  • Pamięć ECC: Tak;
  • Podświetlenie pamięci: Tak;
  • Kolor: Biały;
  • Gwarancja: dożywotnia (gwarancja producenta).

Jeśli chodzi o pamięci, pod względem budowy niczym szczególnie wyjątkowym się nie wyróżniają. XPG Lancer Blade kupić można w dwóch kolorach: czarnym i białym. Wszystkie scalaki są w nich ukryte pod sporych rozmiarów radiatorami, a w górnej części tychże radiatorów przewidziano miejsce dla efektownego podświetlenia RGB. Podświetlenia, które kontrolowane jest przez oprogramowanie płyty głównej. Można je oczywiście zsynchronizować ze wszystkim innymi podświetlanymi podzespołami lub nie – wybór należy do Was. Kości są niskoprofilowe, dzięki czemu z chłodzeniem mają wysokość zaledwie (choć konkurencja oferuje niższe) 40 mm. Powinny się zmieścić pod większość systemów chłodzenia, ale przed zakupem koniecznie się co do tego upewnijcie.

W moim przypadku problemów z montażem nie miałem kompletnie żadnych. Kości bez kłopotu umieściłem w odpowiednich slotach, albowiem korzystam z chłodzenia wodnego, a blokopompka nie wystaje zbyt mocno poza obręb podstawki procesora. Minusem takiego rozwiązania jest co prawda to, że kości DDR5 nie mają chłodzenia z coolera zamontowanego na CPU, ale w żadnym razie nie wpływa to na ich działanie. Dobrze wentylowana obudowa i wszystko działa w należytym porządku… przynajmniej u mnie. Po montażu byłem gotowy do testów, ale nim do nich przejdę, słów kilka na temat czegoś istotnego. Częstotliwości pamięci oraz tego, jak wpływa ona na zachowanie całego komputera.

W przypadku platformy AM5 od AMD bardzo trudny do osiągnięcia jest tzw. tryb w pełni synchroniczny (1:1:1), w którym trzy kluczowe elementy: Infinity Fabric, kontroler pamięci oraz same moduły pamięci RAM działają z taką samą częstotliwością, czyli gdy MCLK (pamięć), FCLK (Infinity Fabric) oraz UCLK (kontroler) mają taką samą wartość zegara. Na AM4 dało się to osiągnąć w przypadku pamięci DDR4 o taktowaniu 3600 MHz, a w takiej sytuacji wszystkie trzy wspomniane zegary działały z częstotliwością realną równą 1800 MHz. Zakup szybszej pamięci, czyli np. o taktowaniu 4000 MHz oznaczał, że taktowanie Infinity Fabric spadało, pojawiało się opóźnienie i ewentualny przyrost wydajności na RAM był niwelowany. Inwestycja taka była zatem nieopłacalna.

Na AM5 sprawy się nieco komplikują. Na platformie przeznaczonej dla procesorów Ryzen 7000 osiągnięcie synchronicznej i optymalnej pracy pamięci DDR5, czyli 1:1:1, jest znacznie trudniejsze, więc AMD proponuje, by starać się synchronizować zegary pamięci oraz kontrolera (MCLK i UCLK), jednocześnie pozwalając Infinity Fabric (FCLK), by działało z maksymalną możliwą częstotliwością 2000 MHz (czyli lekko podkręconą w stosunku do standardowej, oscylującej pomiędzy 1600, a 1800 MHz). Nie oznacza to jednak, że pełnej synchronizacji nie da się osiągnąć. Wręcz przeciwnie - jest ona jak najbardziej realna.

Sprawdź także:
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?