Teufel Ultima 20 Concept Surround Power Edition 5.1 - test. Ostateczny zestaw gamingowy?!


bigboy177 @ 18:10 13.05.2024
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Jeśli chodzi o subwoofer, z tyłu obudowy są nie tylko gniazda przyłączeniowe, ale również dwa przyciski oraz jeden przełącznik. Przełącznikiem przerzucamy konfigurację dźwięku wejściowego pomiędzy 2.1 oraz 5.1, co umożliwia włączenie upmixingu w przypadku dźwięku stereo albo po prostu wyłączenie głośników surround, jeśli chcecie posłuchać muzyki i nie interesują Was żadne dodatkowe kanały (centralny i tylne). Prócz przełączników są dwa przyciski: jeden zmienia charakterystykę basu (głośny/głęboki), a drugi włącza funkcję auto on, która włącza zestaw w momencie, gdy wykrywany jest sygnał wejściowy. Nie musimy wówczas włączać go osobno przy pomocy dołączanego do subwoofera pilota.

Pilot wykonany został estetycznie, ale nie robi tak świetnego wrażenia, jak pilot dołączany do soundbarów firmy Teufel. Nie jest więc w pełni metalowy, tylko wykonany z tworzywa sztucznego. Mimo to jest dość ciężki i porządnie skręcony, a także pełen przycisków. Dzięki nim włączamy i wyłączamy zestaw, zmieniamy jasność wyświetlacza, regulujemy głośność subwoofera oraz całego zestawu, zatwierdzamy wybrane opcje, przeskakujemy pomiędzy utworami, włączamy upmix, przechodzimy do korektora, regulujemy poziomy głośników, wybieramy tryb dźwięku oraz jego źródło. Wszystko działa w porządku, ale ze względu na to, że tutejszy wyświetlacz to po prostu podświetlany, złożony z segmentów pasek, trzeba wesprzeć się instrukcję obsługi, by wiedzieć co dokładnie zmieniamy. Nie jest to na szczęście problemem, bo instrukcja jest przejrzysta i łatwa do ogarnięcia.

Pilot pozwala nam na dokładne sterowanie wszystkimi parametrami subwoofera, a także całego zestawu, a na obudowie subwoofera jest jeszcze niewielki panel z segmentowym wyświetlaczem, dzięki któremu włączamy i wyłączamy urządzenie, przeskakujemy pomiędzy utworami, regulujemy głośność oraz wybieramy źródło sygnału. Panel jest estetycznie wykonany, ale mam wrażenie, że nieco odstaje od wysokiej jakości reszty. Szkoda, że projektanci nie poszli w coś bardziej wyszukanego, lepsze materiały (np. aluminium), no i kompletny wyświetlacz LCD, dzięki któremu obsługa byłaby zdecydowanie bardziej intuicyjna.

Cały zestaw działa z wykorzystaniem wzmacniacza klasy D, a maksymalny pobór mocy to 325 W. Moc wyjściowa przeznaczona dla subwoofera to 150 W, a dodatkowo mamy jeszcze 5 głośników surround, z których każdy ma dostęp do 35 W mocy, albowiem tyle inżynierowie przewidzieli na kanał (w sumie kanałów wzmacniacz posiada 6). Za odpowiednią jakość dźwięku odpowiada 24-bitowy przetwornik cyfrowo-analogowy firmy Texas Instruments.

Jeśli chodzi o głośniki surround, mamy cztery głośniki satelitarne oraz jeden centralny. Satelitarne to UL 20 Mk3 18, a centralny to UL 40 C Mk3 18. Wszystkie wykonano bardzo estetycznie, na obudowę wybrano MDF. Pokryto ją czarną, matową folią. Szczytowa moc głośników satelitarnych to 80 W, a każdy oferuje nam głośnik wysokotonowy o średnicy 25 mm (membrana wykonana z tkaniny) oraz głośnik średnio/niskotonowy o średnicy 165 mm (membrana z włókna szklanego). Ich maksymalny poziom ciśnienia akustycznego to 104 dB/1m, a impedancja to 4 ohmy. Do tego jeszcze trzeba wspomnieć o paśmie przenoszenia od 70 Hz do 20 kHz.

Głośnik centralny zrobiono nieco inaczej od satelitek, albowiem znajdują się w nim dwa głośniki średnio/niskotonowe o średnicy 130 mm (membrany z kevlaru/włókna szklanego) oraz jeden wysokotonowy o średnicy 25 mm (membrana z tkaniny). Głośnik centralny jest mocniejszy. Jego szczytowa moc to 100 W, a maksymalny poziom ciśnienia akustycznego to 107 dB/1m. Impedancja jest taka sama, wynosi 4 ohmy, a częstotliwość przenoszenia zaczyna się od 90 Hz. Ogólnie wszystkie głośniki wykonano bardzo estetycznie. Każdy pokryto odporną na zadrapania i estetyczną folią. Korzystać można z nich zarówno z założonymi osłonami, jak i bez nich, co ujawnia przetworniki.

Zestaw prezentuje się wyśmienicie i robi naprawdę bardzo dobre wrażenie. Znacznie lepsze niż głośniki firm specjalizujących się w sprzęcie gamingowym. Nie ma niepotrzebnych diod, dziwnych kształtów, przypominających transformery… jest naprawdę bardzo dobrze. A jak mają się sprawy w przypadku dźwięku? Bez większego zaskoczenia, cały zestaw działa wybornie. Wbudowany w subwoofer wzmacniacz wspiera technologie Dolby Digital, Dolby Pro Logic II, DTS Digital Surround, Dolby Pro Logic oraz Dynamore (autorska technologia Teufel, poszerzająca scenę), a dodatkowo potrafi przetwarzać utwory wykorzystujące kodeki Qualcomm aptX oraz AAC, co przydaje się np. wtedy gdy macie ochotę posłuchać muzyki z wykorzystaniem transmisji bezprzewodowej Bluetooth.

Sprawdź także:
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
1 kudosthiefi   @   19:10, 13.05.2024
Im jestem starszy tym bardziej doceniam ciszę i spokój, a jak chce grac czy sluchac muzyki to zakładam dobre słuchawki i nie przeszkadzam innym.
0 kudosBarbarella.   @   19:13, 13.05.2024
Ja nawet nie mam żadnych głośników podłączonych do kompa, tylko słuchawki ale bezprzewodowe muszą być. Dumny