Zalman M4 White - test minimalistycznej i przewiewnej obudowy


bigboy177 @ 16:26 31.01.2024
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Zalman M4 White to naprawdę niewielka obudowa komputerowa. Nie oznacza to jednak, że nie znajdziecie w niej miejsca na wszystkie komponenty porządnego blaszaka.

Na początku miesiąca na naszych łamach pojawił się test stylowej obudowy Zalman P30 White. Jeśli jakimś sposobem nie przypadła Wam ona do gustu, a nadal szukacie nowego case’a dla Waszego komputera, zainteresujcie się konstrukcją zwaną Zalman M4 White, będącą bohaterką niniejszego testu. Także i w tym przypadku mamy dla Was propozycję w formacie mATX lub Mini-ITX, więc nadającą się idealnie na biurko, tudzież do salonu. W obu przypadkach będzie się ona prezentować wybornie, bo stylistycznie jest naprawdę unikatowa.

Specyfikacja techniczna Zalman M4 White


  • Typ obudowy: Mini Tower;
  • Użyte materiały: Stal, plastik oraz szkło hartowane;
  • Wymiary i waga: 385 x 208 x 425 mm / 4,1 kg;
  • Wsparcie dla płyt głównych: mATX oraz Mini-ITX;
  • Wsparcie dla wentylatorów:
    • Przód: 3 x 120 mm / 2 x 140 mm;
    • Góra: 2 x 120 mm;
    • Dół: 2 x 120 mm;
    • Tył: 1 x 120 mm;
  • Wentylatory w zestawie:
    • Z przodu: 3 x 120 mm (LED);
    • Z tyłu: 1 x 120 mm (LED);
  • Wsparcie dla radiatorów:
    • Przód: 120 / 140 / 240 mm;
    • Góra: 120 / 240 mm;
    • Tył: 120 mm;
  • Maksymalna długość zasilacza: 140 mm;
  • Maksymalna długość karty graficznej: 320 mm;
  • Maksymalna wysokość chłodzenia procesora: 157 mm;
  • Wnęki na nośniki danych:
    • 1 x Combo (3,5" lub 2,5");
    • 1 x 3,5 " + 2 x 2,5";
  • Sloty kart rozszerzeń: 4;
  • Panel I/O (wejścia-wyjścia): Przycisk zasilania, przycisk LED, dioda zasilania, mikrofon, Audio-Jack 3,5 mm oraz 2 x USB 3.0 + 1 x USB 2.0.

Zalman M4 White dociera do nas w stosunkowo niewielkim opakowaniu. W środku znajdują się dwie specjalnie przygotowane pianki oraz oczywiście obudowa, którą dodatkowo wsunięto w foliowy worek. Całość została dobrze zabezpieczona na czas transportu i nie ma mowy o tym, by cokolwiek uległo uszkodzeniu. Dodatkowo zabezpieczono też oczywiście hartowane okno, które jest z boku obudowy, a które zapewnia nam widok na zamontowane w środku podzespoły.

Jeśli chodzi o design, Zalman M4 White nie prezentuje się aż tak elegancko, jak P30 White, ale mimo wszystko nie sposób napisać, że obudowa jest nieestetyczna. Wręcz przeciwnie, jest naprawdę ładna. W znacznej większości została ona wykonana z pomalowanej na biało stali, a wyjątkiem jest czarna siatka typu mesh, umiejscowiona w plastikowym panelu przednim. Za meshem znalazły się trzy wentylatory o średnicy 120 mm, dysponujące efektownym podświetleniem.

W górnej części obudowy, zaraz za ściągalnym panelem, znalazło się miejsce dla przycisków power oraz reset, a także dwóch gniazd jack 3,5 mm (słuchawki i mikrofon) oraz trzech portów USB-A. Niestety producent nie pomyślał o porcie USB-C i takowego nigdzie na froncie nie znajdziecie. Dwa porty USB-A są w standardzie 3.0, a jeden to standard 2.0. Dopełnieniem panelu frontowego są dwie diody, informujące nas o stanie pracy całego komputera oraz o tym, czy aktywny jest jakikolwiek dysk.

Z lewej strony Zalman M4 White znalazło się miejsce dla okna z hartowanego szkła. Projektanci postanowili je zamontować z użyciem zawiasów, a w przedniej części jest specjalny uchwyt, którym okno otwieramy. Na miejscu jest ono otrzymywane przez magnesy. Co warto odnotować, dzięki zawiasom bardzo łatwo da się ściągnąć całe okno, by nie przeszkadzało nam podczas montażu podzespołów. Wystarczy je otworzyć i unieść do góry. Z drugiej strony obudowy jest oczywiście metalowy panel, zasłaniający okablowanie. Panel przykręcony został do ramy za pomocą beznarzędziowych, białych śrub.

Za metalowym panelem znajduje się podstawa płyty głównej, całe mnóstwo śluz (niestety bez gumowych osłon) do prowadzenia kabli, a także uchwyty dla trytytek oraz pasków zaciskowych, dzięki którym kable możemy prowadzić w porządku, a nie w chaosie. Miejsca za pleckami nie ma zbyt wiele, mniej niż w przypadku P30 White, ale znowu M4 White to obudowa bardziej kompaktowa, mniejsza. Nie sposób oczekiwać, by zapewniała tak samo dużo wolnej przestrzeni w środku. Mimo to dobrze poprowadzone kable na pewno nie będą przeszkadzać.

Od boku, czyli zza płyty głównej, mamy dostęp do śluzy przeznaczonej dla zasilacza, a także do kieszeni na dysk oraz koncentratora USB, którym kontrolujemy podświetlenie wentylatorów w obudowie. Jeśli chodzi o zasilacz, koniecznością jest jakaś kompaktowa konstrukcja, bo maksymalna długość to 140 mm. Kieszeni na dysk nie da się usunąć bezinwazyjnie, więc trzeba o tym pamiętać. Co co koncentratora ARGB, fabrycznie sterowanie nim podłączone jest do przycisku reset, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by przepiąć wtyczkę na płytę główną, a wszystkim sterować po prostu za sprawą płyty głównej. Zasilanie do koncentratora doprowadzamy za sprawą wtyczki SATA, a sterowanie to złącze 3-pinowe. W sumie do koncentratora da się podłączyć 6 urządzeń, a dzięki przelotkom jeszcze więcej. Wszystko działa tu należycie i jest przemyślane.

Sprawdź także:
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?