Starfield padło ofiarą insiderów i informatorów


Materdea @ 08:48 21.05.2021
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Klikam w komputer i piję kawkę. ☕👨‍💻

W ostatnim tygodniu Starfield padł ofiarą najazdu insiderów i osób, które są zaznajomione z projektem: ponoć gra Bethesda Game Studios jest na ukończeniu i trafi na rynek jeszcze w tym roku. Kilka dni później nagle narracja zaczęła się zmieniać. A wszystko przez te cholerne plotki!

W 2020 roku, kiedy Larry Hryb i Phil Spencer z Xboksa oraz Todd Howard i Pete Hines z Bethesdy spotkali się w podcaście tego pierwszego, by porozmawiać o ogłoszonym właśnie przejęciu przez Microsoft firmy Bethesda Softworks, padły tam dość wymowne słowa: "[Starfield] wygląda na bardzo pompowaną grę, której nikt jeszcze nie widział". To jest cholerna racja.

W minionym tygodniu, dwóch tygodniach, Internet zalała fala samozwańczych “insiderów” albo osób, które kiedyś coś tam powiedziały i się to potwierdziło, a potem na fali tego “złotego strzału” lądowały w newsach najważniejszych branżowych portali jako wiarygodni sprawcy przecieków. Plotki dotyczył właśnie Starfielda - cRPG-a akcji od Bethesda Game Studios, który rozgrywa się w nowym dla tego dewelopera uniwersum: w przestrzeni kosmicznej.

Premiera, którą zna rzekomo każdy


Jednym z najważniejszych tematów w tej sprawie wydawała się potencjalna data premiery - czy gra trafi jeszcze na rynek w 2021 roku? To zadanie prawdopodobnie zadawała sobie spora część graczy po tym, jak nagle, w sumie z niewiadomych przyczyn, zaczęła się na nakręcać spirala "hype'u" na grę, której nikt jeszcze - tak na dobrą sprawę - nie widział.

Wcześniej dostaliśmy kilka screenshotów rzekomo pochodzących z wczesnej wersji gry, z 2018 roku - czyli z tego, w którym ją zapowiedziano. Może to mieć sens, zważywszy na to, że jakością dorównywały Star Citizen; czyli najprawdopodobniej były to rendery - albo quasi-rendery - przeznaczone dla nadania grze ogólnego wyglądu i wskazania pewnej koncepcji.

Ale potem jak grom z jasnego nieba zaczęły pojawiać się przecieki od rzekomo sprawdzonych - albo bliskich sprawie - źródeł. Przodował w nich Jeff Grubb, któremu buzia - albo raczej palce - się nie zamykała.

Najpierw Starfield było pewniakiem na koniec tego roku. Miało uzupełnić line-up dość ubogich do tej pory premier dla Xboksów Series X|S (i PC-tów oczywiście), bowiem na konkurencyjne PlayStation 5 trafiło już kilka tytułów ekskluzywnych, a ekosystem Xboksa (bo platformą już trudno to nazwać) miał raptem The Medium. Nadchodzący blockbuster od BGS chciał w ten sposób wpasować się w premiery Halo Infinite i - również w sferze plotek, bowiem tytuł nawet formalnie nie został zapowiedziany - Forzę Horizon 5.

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosluki505   @   10:04, 21.05.2021
Takie troche XD z Microsoftu, kupili studia które i tak im nie dadzą ekskluzywnych gier, teraz nawet problemy ze Starfieldem mają... Robią to samo co epic i tak samo po pysku dostają.
3 kudospetrucci109   @   16:43, 21.05.2021
Niech ja wydadzą nawet w 2050 roku... Pewnie będzie tak samo pasjonująca jak Skyrim i nowe Fallouty...
1 kudosluki505   @   18:41, 21.05.2021
Skyrim był mega nudny, nie wiem co ludzie w tej grze widzą... Przewidywalna do bólu fabuła, quest poboczne bez których ta gra byłaby niczym i nie zasługiwałaby nawet na miano RPG'a. Duży ale pusty świat (Do RDR'a nie ma podskoku czy Wiedźmina), drewniany system walki który przebija nawet ten z Wiedźmina 2 czy JRPG'ów takich jak Tales of Xillia choćby. Jeśli starfield ma mieć taki poziom to imo kupno Bethesdy przez MS to bardziej kop w czoło dla samego Microsoftu. Ludzie się jarają jak to Sony po tyłku nie dostanie, ale chyba połowa jak nie 3/4 z nich zapomniało że Fallouty i TES'y największy sukces odniosły na PC dzięki modom, tak samo Dishonored czy TESO.
0 kudoskrzywy_banen   @   19:28, 22.05.2021
Cytat: luki505
Takie troche XD z Microsoftu, kupili studia które i tak im nie dadzą ekskluzywnych gier, teraz nawet problemy ze Starfieldem mają... Robią to samo co epic i tak samo po pysku dostają.

Jak to nie dadzą im ekskluzywnych gier? Plus, pisanie o problemach starfierlda, o którym oficjalnie nie wiadomo nic jest trochę na wyrost.
Cytat: luki505
Ludzie się jarają jak to Sony po tyłku nie dostanie, ale chyba połowa jak nie 3/4 z nich zapomniało że Fallouty i TES'y największy sukces odniosły na PC dzięki modom, tak samo Dishonored czy TESO.

Dishonored odniosło sukces na pc dzięki modom? W sensie, może i gra była sukcesem na pc, nie znam dokładnych danych, ale nie sądzę żeby to było dzięki modom.
0 kudosshuwar   @   08:29, 23.05.2021
A może ktoś w Bethesdzie (wreszcie) stwierdził, że trzeba zmienić podejście, nie powielać błędów konkurencji (Redów) i grę wydamy wtedy, gdy uznamy, że faktycznie jest skończona, bez uprzedniego pompowania balonu (a ten który już się napompował trzeba nieco "upuścić").
0 kudosluki505   @   10:00, 23.05.2021
Cytat: krzywy_banen
Cytat: luki505
Takie troche XD z Microsoftu, kupili studia które i tak im nie dadzą ekskluzywnych gier, teraz nawet problemy ze Starfieldem mają... Robią to samo co epic i tak samo po pysku dostają.

Jak to nie dadzą im ekskluzywnych gier? Plus, pisanie o problemach starfierlda, o którym oficjalnie nie wiadomo nic jest trochę na wyrost.
Cytat: luki505
Ludzie się jarają jak to Sony po tyłku nie dostanie, ale chyba połowa jak nie 3/4 z nich zapomniało że Fallouty i TES'y największy sukces odniosły na PC dzięki modom, tak samo Dishonored czy TESO.

Dishonored odniosło sukces na pc dzięki modom? W sensie, może i gra była sukcesem na pc, nie znam dokładnych danych, ale nie sądzę żeby to było dzięki modom.

Nie no, Dishonored nie dzięki modom ale Skyrim? Tak samo Fallout. A co do ekskluzywów to sorry nie wierze w to że gry Bethesdy nie trafią na PS5. Takie trochę XD z Microsoftu bo robią tą swoją czasową ekskluzywność niczym epic, antykonsumenckie działania.
0 kudosMaterdea   @   11:10, 23.05.2021
Cytat: luki505
Nie no, Dishonored nie dzięki modom ale Skyrim? Tak samo Fallout.
Dosyć odważna teza, z którą bym się nie zgodził. Skyrim robił furorę od samych zapowiedzi, a na viralowo, owszem, śmieszne / zabawne / ekscentryczne mody rozchodziły się błyskawicznie. Może stąd to wrażenie. Czy Fallout - zarówno trzeci, New Vegas i czwarty - stały aż tak modyfikacjami jak TES? Raczej subiektywne spojrzenie.
0 kudosluki505   @   09:43, 24.05.2021
Cytat: Materdea
Cytat: luki505
Nie no, Dishonored nie dzięki modom ale Skyrim? Tak samo Fallout.
Dosyć odważna teza, z którą bym się nie zgodził. Skyrim robił furorę od samych zapowiedzi, a na viralowo, owszem, śmieszne / zabawne / ekscentryczne mody rozchodziły się błyskawicznie. Może stąd to wrażenie. Czy Fallout - zarówno trzeci, New Vegas i czwarty - stały aż tak modyfikacjami jak TES? Raczej subiektywne spojrzenie.

No dobrze ale spójrz ile się utrzymały te gry przez Mody, i jak to napędzało dalszą sprzedaż. Nie wspomnę że Skyrim czy reszta gier Bethesdy bez modów była dziurawa jak ser Szwajcarski, wykrzaczanie Fallouta New Vegas do dziś chyba każdy pamięta. Nie wspomnę o tym że fabuła w takim Skyrimie była tak żałosna że szok, tam więcej fabuły miały questy poboczne, poziom trudności również dzięki modom został podniesiony bo w oryginalnej wersji na 1 poziomie można było smoka powalić na najwyższym poziomie trudności.

W ogóle to nie wiem z czego bierze się fenomen TES'a, po Morrowindzie te gry to sztampa i odcinanie kuponów. Fallout po Fallout 76 i Fallout 4 nie wiem czy kiedykolwiek odbuduje zaufanie wśród gier post-apo, mam F4 na PS4/5 i żałuje każdego grosza który wydałem, mam również Skyrima na Steamie w special edition ;p, żeby nie było że gadam a nie mam nawet w/w gier.
2 kudosBarbarella.   @   13:32, 24.05.2021
Cytat: luki505
W ogóle to nie wiem z czego bierze się fenomen TES'a, po Morrowindzie te gry to sztampa i odcinanie kuponów

Trochę racji w tym jest . Grałam w Obka i Skyrima i mimo że mnie nie odrzuciło to jednak do fabuły Morrowinda im daleko
Dodaj Odpowiedź