Strona główna » Przygodówki » Podgląd tematu
Amnesia: Mroczny Obłęd PC - komentarze

Offline
Arkade07 //grupa Mieszczanie » [ Niewolnik (exp. 2 / 10) lvl 1 ]0 kudos
Cytat: seshs
Gra jest swietna Uśmiech
ukończyłem ja, ma swoj klimat, trzyma w napięciu i potrafi przestraszyć
polecam miłośnikom horrorów


To pograj jeszcze kilka razy, bo są trzy zakończenia gry.
Gra jest straszna aż do bólu. Może same potwory nie robią wrażenia, ale klimat + potwór =...
Ciekawie zrobiony Gameplay, bo nie ma już samego stanu zdrowia, ale także stan psychiczny.
A pro po, jest jakiś sposób żeby zdrowie psychiczne szybciej się regenerowało?

Offline
seshs //grupa Wojownicy RPG » [ Postowy Huragan (exp. 2314 / 3200) lvl 10 ]0 kudos
Cytat: Arkade07
Cytat: seshs
Gra jest swietna Uśmiech
ukończyłem ja, ma swoj klimat, trzyma w napięciu i potrafi przestraszyć
polecam miłośnikom horrorów


To pograj jeszcze kilka razy, bo są trzy zakończenia gry.
Gra jest straszna aż do bólu. Może same potwory nie robią wrażenia, ale klimat + potwór =...
Ciekawie zrobiony Gameplay, bo nie ma już samego stanu zdrowia, ale także stan psychiczny.
A pro po, jest jakiś sposób żeby zdrowie psychiczne szybciej się regenerowało?


najlepsze jest jeszcze to ze z potworami nie da sie walczyc, tylko trzeba kombinowac jak je omijac.
jesli chodzi o zdrowie psychiczne to musisz troche postac w oswietlonym miejscu i wtedy postac z czasem dojdzie do siebie, w ciemnosciach musisz przebywac jak najkrocej sie da inaczej zaczniesz wariowac, dlatego warto czasem zapalic gdzies swieczke Dumny

Offline
AiszA //grupa Mieszczanie » [ Rekrut (exp. 397 / 500) lvl 8 ]0 kudos
Co nie co obiło mi się o uszy... i zapragnęłam zgłębić mroczne tajniki tej przygody. Nie wiedziałam "co i jak", "z czym i z kim", dlatego może rozgrywka okazała się jeszcze straszniejsza. Oczywiście obowiązkowo pora nocna, słuchawki na uszach... W gardle mi zasychało, z trudem przełykałam ślinę, kiedy dobiegały mnie dziwne jęki i płacz dziecka. Najgorzej jednak wypadło pierwsze spotkanie z "cieniem", nie miałam pojęcia, co należy, a co nie ;) Pojawił się znikąd, w lekkiej poświacie... Schowałam się za półkę i gapiłam się mając nadzieję, że zaraz sobie pójdzie. A tu upa jeża, to ja pierwsza wymiękłam i padłam jak długa na podłogę. Zrozumiałam swój błąd i obrałam inną - odpowiedniejszą taktykę Uśmiech Szaleńczy śmiech ogarnął mnie - efekt gry Dumny

Piękno grozy, wspaniała mroczna atmosfera. Również sama fabuła, pomysł, efekty dźwiękowe, architektura i rodzaj przeciwników. Wszystko to na duży plus, choć gra nie ustrzegła się drobnych błędów. Nie polecam dla ludzi o słabych nerwach ;]

Liczba czytelników: 464125, z czego dziś dołączyło: 0.
Czytelnicy założyli 47341 wątków oraz napisali 643161 postów.