Na Gorąco: Grand Theft Auto V X360 - komentarze

Offline
Sadzio //grupa Stowarzyszenie Płatnych Morderców » [ Ahmed Terrorysta (exp. 436 / 800) lvl 8 ]0 kudos
Powiedzcie mi, to PS3 nie radzi sobie z grą, czy laser nie radzi sobie z czytaniem płyty? Bo wg zapewnień gra miała działać płynnie, a przynajmniej u mnie płynnie jest tylko momentami, a ogólnie gra się jakoś tak dziwnie ścina/doczytuje.. niby nie wpływa to na rozgrywkę ale jest dość irytujące..



Offline
mateusz_kd //grupa Stowarzyszenie Płatnych Morderców » [ Punisher (exp. 10202 / 10800) lvl 13 ]0 kudos
Mam nadzieję, że jak najszybciej pojawi się wersja na PC. Bo po tym co przeczytałem to po prostu masakra Szczęśliwy Skoro wszystko jest tak piękni i ładnie i GTA V pojawi się w granicach grudnia, to wiem jaki prezent sprawie sobie pod choinkę Szczęśliwy

Offline
Pietek=) //grupa Stara Gwardia » [ Final Hamster (exp. 6733 / 7200) lvl 12 ]0 kudos
Gram od 4 godzin i przyznam że GTAV jest znacznie lepsze od poprzedniej części a pomysł z trzema postaciami bardzo mi się podoba. Od samego początku zabawa jest przednia. Misje przeplatam z grą w tenisa jak i w golfa. Przyjemność z jazdy samochodami jest ogromna więc wsiadam do czego popadnie. Dziwi mnie jednak pojawianie się aut w posiadłości Michael'a, którymi jeździłem po mieście i tam je zostawiałem... Problem jest z kolizjami a dokładniej gdy ścigałem się z pewną walniętą babą, przebiegający cywile odbijali się od nas i "robili salta" w powietrzu WTF? Podobnie jest z autami bo już dwa razy się zdarzyło że poleciałem w powietrze od zwykłego najechania na maskę innego auta...
Miasto ogromne i ładnie się prezentujące a brak roślinności w pewnych miejscach mi nie przeszkadza. Historia się rozkręca więc wracam do zabawy.


Edit: Lucas wersja polska ( napisy ) nie jest świetna bo nie tłumaczy dialogów dosłownie. Nie raz zauważałem że Michael mówił w innym kontekście niż to co jest napisane.

Offline
Lucas-AT //grupa Stara Gwardia » [ Hamster\'s Creed (exp. 8588 / 10800) lvl 13 ]0 kudos
Cytat: Pietek=)
Edit: Lucas wersja polska ( napisy ) nie jest świetna bo nie tłumaczy dialogów dosłownie. Nie raz zauważałem że Michael mówił w innym kontekście niż to co jest napisane.

Cóż, to są pierwsze wrażenia, zobaczymy jak dalej. Nie wiem o który dialog Tobie dokładnie chodzi, ale czasami podczas tłumaczenia kontekst specjalnie jest zmieniany, by był bardziej zrozumiały dla danej kultury. Owszem, przy takim slangu tu i ówdzie może się znaleźć jakaś nieścisłość, ale, jak dla mnie, jako całokształt, tłumaczenie stoi na wysokim poziomie.

Jeden z pierwszych easter eggów:

Zamarznięty obcy w prologu gry.



Obrazek


Offline
Pietek=) //grupa Stara Gwardia » [ Final Hamster (exp. 6733 / 7200) lvl 12 ]0 kudos
Lucas dokładnie mam na myśli sytuację z Michael'em gdy ten mówi do właściciela salonu z autami że ( tu nie wiem czy dokładnie tak to brzmiało ) " Nie chciał byś bym tu wrócił (ang)" zaś w napisach było "nie chciał bym tu wrócić" (pl). Uśmiech
Dla większości to może pierdółka ale mnie to przeszkadza że w grach jak i w filmach zmienia się sens zdania lub dialogu. Uśmiech

Offline
KreTsky //grupa Wojownicy RPG » [ Mistrz Golemów (exp. 4798 / 4800) lvl 11 ]0 kudos
Dialogow nie tlumaczy sie doslownie, jezeli sa jakies frazesy albo gry slowne, ktore u nas by nie mialy sensu. Niestety z reguly tlumaczenia sa po prostu badziewnie zrobione, jakby tlumacz mial swoja wizje dialogow ;]
To ze miejsca za miastem so biedne i puste, to w sumie nie dziwi, pewnie byly robione troche na sile, rzeby rozbudowac mape.

Liczba czytelników: 473198, z czego dziś dołączyło: 2.
Czytelnicy założyli 51090 wątków oraz napisali 663696 postów.