Strona główna » Gry strategiczne » Podgląd tematu

The Settlers 7: Droga do Królestwa (PC)

ObserwujMam (123)Gram (51)Ukończone (27)Kupię (25)

The Settlers 7: Droga do Królestwa PC - komentarze

Offline
Konto skasowane //grupa Mieszczanie » [ Niewolnik (exp. 0 / 10) lvl 1 ]0 kudos
Dominik16, posłuchaj.
Twoje posty w wielu miejscach są bardzo krótkie, nie wnoszące nic do tematu, powtarzające przedmówców...
To jest nie zgodne z regulaminem ponieważ takie posty tylko utrudniają czytanie forum.
Zajmują zbędnie miejsce.
Twój post stwierdza to co jest w temacie! Pomyśl czy Twój post jest tu potrzebny ? Odpowiedź brzmi : NIE.
Gdybyś napisał posta porządnie to nikt by się nie czepiał a tak czepiam się ja bo nie mogę patrzeć na tak cienkie treści...


Offline
CamilloVip //grupa Mieszczanie » [ Niewolnik (exp. 2 / 10) lvl 1 ]0 kudos
Moja przygoda z Settlersami zaczęła się dość późno. Dopiero od poprzedniej części, czyli szóstej. Gra bardzo mnie wciągnęła. Po prostu pierwszy raz od tak dawna grałem do późnej pory dnia. Widząc po screenach to gra wydaje się bardzo sympatyczna. Na stronie oficjalnej tej siódmej części jest pokazówka, bardzo ładnie ją pokazali. Aż mam ochotę kupić tą grę w języku PL i zagrać Uśmiech Nie wiem czy te podzielone "misje" na trzy etapy będzie fajne. Ja najmniej lubię zadania z żołnierzami, a najbardziej lubię zadania z rozwijaniem miasta. Także na wstępie wiem już, który etap zagrałbym. Ale być może dzięki tym etapom gra będzie dłuższa i bardziej urozmaicona Uśmiech Już się nie mogę doczekać!

Offline
amdep50 //grupa Stowarzyszenie Płatnych Morderców » [ Ahmed Terrorysta (exp. 414 / 800) lvl 8 ]0 kudos
Zanim o samej Siódemce, krótkie porównanie...

Moje pierwsze Settlersy to było angielskojęzyczne demo Piątki - nie kupiłam całości, bo nie podobało mi się, że tylko wojna i wojna, a cena wysoka.
Za kilka złotych kupiłam starsze wersje, chyba Czwórkę - grafika nie na dzisiejsze czasy. Potem wyszło Dziesięciolecie czyli poprawiona Dwójka - słodka grafika, ale i tak mi się nie podoba.

No i wreszcie zdecydowałam się wydać większą kwotę i kupiłam Szóstkę - kampania to porażka z mojego punktu widzenia, ale słodka grafika na dużych zbliżeniach zupełnie mnie urzekła. Na jakimś forum przeczytałam o mapach własnych, czyli o Edytorze - znalazłam i zaczęłam próbować. Bez znajomości angielskiego to droga przez mękę, ale dzięki informacjom z forum znalazła się Instrukcja a potem znalazła się pewna towarzyszka poszukiwań i wciągnęło mnie to na całego.

Jakiś czas temu z chęci odmiany i sprawdzenia jak wygląda Edytor w Piątce, kupiłam wersję z Misjami Dodatkowymi i Legendami, bo to właśnie te dodatki zawierają Edytor - a dokładnie dwa różne Edytory, mapy nie są między nimi wymienne, ten sam błąd (moim zdaniem błąd) co w przypadku Wschodnich Królestw w Szóstce.
Ale nie poradziłam sobie z tym Edytorem, bo na tym etapie nie znałam jeszcze dobrze tego z Szóstki.

Parę dni temu wróciłam do Piątki, to znaczy do Edytora i wreszcie zrobiłam działającą mapę.

No i tak... porównanie jest według mnie na korzyść Szóstki, zdecydowanie, ale...

1) bogactwo otoczenia - wygrywa Szóstka,
2) działające kopalnie surowców - wygrywa Piątka (nie oczekuję w Settlersach gospodarki jak w Industry Giant, ale kamieniołom w Szóstce jest zwyczajnie śmieszny),
3) budynki miejskie - wygrywa Szóstka,
4) możliwość budowania wielu ośrodków z własnymi magazynami - zdecydowanie wygrywa Piątka,
5) zachowania Osadników, rozmaitość tych zachowań - zdecydowanie wygrywa Szóstka,
6) wygląd Osadników, zróżnicowanie wyglądu - zdecydowanie wygrywa Szóstka,

itd., itp. wynik jest taki, że należy połączyć obie te gry w jedną, aby osiągnąć coś zbliżonego do ideału.

Czy Siódemka zapowiada coś takiego? Raczej nie.
Znowu, zamiast wykorzystać własne doświadczenia oraz pomysły setek Mapperów, firma szuka czegoś, co ma chyba konkurować z innymi, aktualnie modnymi produktami.
Wciąż nie jest wykorzystywany funkcjonujący w wielu grach od wielu lat, jasny podział na kampanię wojenną i kampanię ekonomiczną.
W mapach poza kampanią, zawsze przygotowywanych przez samego producenta, nie ma czytelnych opisów, można się "nadziać na minę", co powoduje, że tych map też nie rozegrałam, tak jak i nie skończyłam kampanii w Szóstce, bo było to coraz bardziej okropne.

Generalnie - ciekawi mnie Siódemka, ale nich inni kupią ją pierwsi... ;) ;)
a ja się zastanowię, kiedy będzie już wiadomo o co chodzi, a głownie, kiedy będzie wiadomo, czy zrobią Edytor, w którym będę mogła sama sobie tworzyć mapy wykorzystujące wszystko co ładne i miłe, bez nawet odrobiny przemocy!


Offline
CamilloVip //grupa Mieszczanie » [ Niewolnik (exp. 2 / 10) lvl 1 ]0 kudos
Witajcie. Własnie przetestowałem demonstracyjną wersję tej najnowszej części. Nie dość, że same demo waży tyle co nie jedna pełna gra to zrobili z niej ala Worms 3D. Jest beznadziejna, za bardzo zmieniona. Czyli jeśli przyzwyczailiście się do starszej wersji to będzie Wam trudniej odnaleźć się na drodze do królestwa. Jak dla mnie to zniszczyli to "coś" co miała ta gra. Nie wiem czy ją kupię, ale póki co do wersja demonstracyjna zniechęciła mnie do wydania tych 100 zł na tą grę. Czy jest ktoś na tej stronie, kto nie zawiódł się? Pozdrawiam i mam nadzieję, że Ubisoft ma już w planach kolejną część, która nie będzie odchodziła tak bardzo od szóstej części.

Liczba czytelników: 465298, z czego dziś dołączyło: 3.
Czytelnicy założyli 47811 wątków oraz napisali 645741 postów.