Strona główna » Nowinki ze świata » Podgląd tematu
Cyberpunk 2077 sprawi, że zapłaczemy. Twórcy kładą duży nacisk na emocje. - komentarze

Offline
shuwar //grupa Wojownicy RPG » [ Obywatel 2014 i 2018 ]1 kudos
I bardzo na te emocje liczę.
Krwawy Baron to dobry przykład. Mass Effect również pełne było takich emocjonalnych sytuacji i wyborów, które powodowały, że zawieszałem się nad kółkiem wyborów nie wiedząc jak sobie z tym poradzić, by móc spojrzeć potem w lustro (takie było również samo zakończenie).

Offline
TheCerbis //grupa Legendary Moon Grove » [ Obywatel 2016 ]0 kudos
Bo To the Moon nie jest sandboxową grą cRPG akcji AAA. Tak samo nikt nie wspomniał o Life is Strange, The Walking Dead czy choćby Valiant Hearts (od Ubisoftu, który robi wszystko źle od czasów po Prince of Persia: The Two Thrones Puszcza oko ). Wiele innych również by się znalazło.

Offline
petrucci109 //grupa Wojownicy RPG » [ Fiery Thunder (exp. 1356 / 1600) lvl 9 ]0 kudos
Cytat: TheCerbis
Bo To the Moon nie jest sandboxową grą cRPG akcji AAA. Tak samo nikt nie wspomniał o Life is Strange, The Walking Dead czy choćby Valiant Hearts (od Ubisoftu, który robi wszystko źle od czasów po Prince of Persia: The Two Thrones Puszcza oko ). Wiele innych również by się znalazło.
O Walking Dead wspomniałem 😝 Ale fakt, że Life is Strange też mocno grało na emocjach. Świetna gra swoją drogą.

Offline
shuwar //grupa Wojownicy RPG » [ Obywatel 2014 i 2018 ]0 kudos
Cytat: Uxon
To the Moon
A to coś do jedzenia?
Cytat: TheCerbis
Life is Strange
Ja już miałem wspominać. Jednak jak emocje rosły, tak na sam koniec czułem rozczarowanie lekkie, dlatego zostawiłem sobie zdanie o LiS. Choć prawda, że w środku gry jest mnóstwo rzeczy, które przyprawiają o opad szczęki.

Liczba czytelników: 465360, z czego dziś dołączyło: 4.
Czytelnicy założyli 47837 wątków oraz napisali 645829 postów.