Homefront: The Revolution (Xbox One) - okladka

Homefront: The Revolution (Xbox One)

Premiera:
17 maja 2016
Premiera PL:
20 maja 2016
Platformy:
Gatunek:
Strzelanka / Akcja
Język:
- napisy
Wydawca:
Dystrybutor:
Strona:
brak danych

ObserwujMam (2)Gram (0)Ukończone (2)Kupię (0)

Opis Homefront: The Revolution (Xbox One)
DevMat @ 19:15 26.10.2011

Śr. długość gry: 12h 59min

+ czaswięcej

Homefront: The Revolution to kontynuacja wydanej przez firmę THQ strzelaniny z perspektywy pierwszej osoby. Tym razem za tytuł odpowiedzialny jest brytyjski oddział korporacji Crytek, znany chociażby z produkcji TimeSplitters i Haze. Wydawcą jest firma Deep Silver.

Fabuła opowiada o kontynuacji starć amerykańskiej opozycji z armią Korei Północnej, która zajęła terytorium USA. Akcja toczy się głównie w Filadelfii, niegdyś kolebce niepodległości, obecnie zaś miejscu przekształconym w policyjne państwo. Co ważne, wydarzenia ukazane w kontynuacji rozgrywają się mniej więcej 4 lata po scenariuszu pierwowzoru. Mieszkańców stale kontrolują drony i uzbrojeni po zęby żołnierze, niedający szans na normalne życie - najeźdźcy stworzyli w mieście getto.

Gracz wciela się w jednego z rewolucjonistów, którzy planują obalić rządy najeźdźcy. W tym celu powstaje specjalny Ruch Oporu, skupiający wokół siebie wszystkich chętnych do walki. My zaś stajemy na jego czele, rekrutując kolejnych członków, zdobywając coraz lepsze bronie oraz sabotując przeciwnika - wszystko to w celu odzyskania wolności. Co ciekawe, podczas rozgrywki korzystamy z broni, którą sami musimy sobie przygotować. Rewolucjoniści nie mają bowiem dostępu do zaawansowanego uzbrojenia Koreańczyków, a w rezultacie radzą sobie tym, co uda im się znaleźć.

Homefront: The Revolution oferuje otwarty, żyjący świat, napędzany przez silnik CryEngine, zapewniający świetne doznania wizualne. Oprócz wątku dla pojedynczego gracza, przygotowano tryb sieciowy, a także kooperację, w której razem ze znajomymi można stanąć do walki z okupantem.


Wkład w encyklopedię mieli:   Dirian,
PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera kontrolowane rozgrywki sieciowe
Screeny z Homefront: The Revolution (Xbox One)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosguy_fawkes   @   23:15, 19.07.2018
Trochę już o tym Homefroncie pisałem pod jego wersją PC, ale jako że tytuł ukończyłem później, wypada tutaj zawrzeć całość odczuć. Generalnie jestem rozczarowany - nie żebym oczekiwał cudów, bynajmniej; liczyłem po prostu na przyzwoity shooter o walce partyzanckiej, a tymczasem dostałem męczący sandbox pełen baboli, fabularnie ze wszech miar gorszy od liniowego pierwowzoru. Tutaj jedyny dający do myślenia motyw to kolaboranci (zwani przewrotnie "oficerami łącznikowymi"), a reszta jest zwyczajnie beznamiętna. Jedyny fajny patent to zagadki związane z dostaniem się do pewnych budynków, ale jako że grę rozdmuchano na siłę powtarzalnymi aktywnościami, nawet to potrafi znudzić. Gdyby nie Game Pass, żal byłoby mi pieniędzy wydanych na tego Homefronta. A o słabości jego strony technicznej niech świadczy fakt, że jako jedyna gra, z jaką do tej pory miałem styczność, zdołał rozkręcić wentylatory mojego "magnetowidu" do maksymalnych obrotów, po czym się zawiesił. Coś, co nie spotkało mnie przy ze wszech miar ładniejszych i lepszych produkcjach...