Dead Island (Xbox 360) - okladka

Dead Island (Xbox 360)

Premiera:
06 września 2011
Premiera PL:
09 września 2011
Platformy:
Gatunek:
Akcja / Strzelanka
Język:
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (24)Gram (7)Ukończone (16)Kupię (11)

Opis Dead Island (Xbox 360)
Redakcja MiastoGier.pl @ 02:00 14.06.2009

Śr. długość gry: 34h 24min

+ czaswięcej

Dead Island to pełny szybkiej akcji survival horror opracowany przez studio Techland. Program jak sam tytuł wskazuje, nawiązuje do słynnych filmów z zombie w roli głównej, a dedykowany jest komputerom PC oraz konsoli Xbox 360!

Głównym bohaterem Dead Island jest mężczyzna, który trafia na tajemniczą wyspę, pełną żywych trupów. Ponieważ wszystkie oszołomy zaczynają zmierzać w jego stronę, chwyta za najbliższą deskę czy też rurkę i zaczyna walkę o przetrwanie. W trakcie rozgrywki dowiaduje się coraz więcej na temat miejsca w którym przebywa oraz o swojej przeszłości, bowiem nie pamięta nic ze swojego dotychczasowego życia, prócz wybuchu oraz dziewczyny o imieniu Emily.

Prócz stalowych prętów, desek, drągów itd. w Dead Island znajdujemy także sporo broni palnej, niestety skromna ilość amunicji wymaga bardzo uważnego strzelania i liczenia każdego pocisku. W sytuacjach kryzysowych możliwe jest także wykorzystanie znalezionych na wyspie pojazdów, umożliwiających szybsze przemieszczanie się po opanowanych przez zombie terenach.

Dead Island nie jest typową grą akcji, dlatego też autorzy wrzucili do rozgrywki sporą ilość zagadek logicznych. Ich rozwikłanie wymaga nie tylko zręczności lecz także sprytu i umiejętności myślenia. Część z nich opiera się na zasadach fizycznych, pozostałe natomiast wymagają poszukiwania i następnie wykorzystywania określonych przedmiotów.

Dead Island działa na najnowszej edycji silnika graficznego Chrome Engine. Oprawa audio-wizualna w programie stoi więc na bardzo wysokim poziomie.


Wkład w encyklopedię mieli:   BystrzaQ,
PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera mocny językZawiera kontrolowane rozgrywki sieciowe
Screeny z Dead Island (Xbox 360)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosReynox   @   14:12, 24.04.2012
Czy aby napewno ta sama firma robiła Call Of Juarez The Cartel i Dead Island?;)
CoJ jest tragiczny natomiast dead island jest świetny uwielbiam zombie i wszystko co z tym zwiazane wiec ta gra idealnie trafia w moj gust i jest zrobiona porządnie nie liczać drobnych bugów z grafika itd. Kolejna bardzo dobra produkcja polskich producentów gier.
0 kudoskkiinnaa   @   15:53, 19.11.2012
Dead Island zapowiadał niesamowity teaser, który zdobył uznanie całej branży- klimat rajskiej wyspy, zombie, fabularna złożoność- to wszystko sprawiło, że gra stała się z miejsca jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji w nadchodzącym czasie. Na ile oczekiwania pokryły się z rzeczywistością?

Zacznę może od tego, czego w samej grze nie uświadczymy, a czego mogliśmy się spodziewać po trailerze, czyli.. fabuły. Niestety nie ma się co nastawiać na ciekawą opowieść pełną fabularnych twistów, gdyż fabuła w tej grze jest jedynie szczątkowa i w żadnym stopniu nie sprawia, że chcemy odkrywać kolejne rozdziały. Siła tego tytułu tkwi w zupełnie czym innym- tej niemalże mitycznej mocy przyciągania, znanej już od czasów dungeon crowlów. Mamy więc tutaj zbieranie coraz mocniejszych przedmiotów, mamy rozbudowany (i pełen humoru, np. katana Zemsta Zeda) crafting, kolejne poziomy i umiejętności naszego bohatera do odblokowania i ogromny świat, gotów do zwiedzenia i odkrycia jego sekretów. A sekretów jest co nie miara... Mamy więc tutaj rozbity samolot nawiązujący do serialu Lost, chatkę z zombie pornolem i Jenną Jameson, jest Jason z Piątku 13-stego z piłą mechaniczną, tajna broń, umożliwiająca strzelanie z rąk błyskawicami i wiele, wiele innych- naprawdę ilość smaczków jakie możemy odnaleźć jest ogromna i każdy kolejny sprawia graczowi ogromną satysfakcję.

Tym, za co twórcom należą się największe brawa, jest system walki, rozwiązany po prostu RE- WE- LA- CYJNIE ! Takiej radochy z wyżynania kolejnych fal wrogów nie daje żaden inny tytuł. Nie jest to prosty point and click, mamy tutaj wskaźnik zmęczenia, na który musimy stale zwracać uwagę (spada przy bieganiu i każdym ciosie, poza kopniakiem), niezwykle ważny jest także odpowiedni timing przy wyprowadzaniu ciosów- jeśli nie wyprowadzimy ciosu w odpowiednim momencie, biegnący na nas truposz może nam wyrządzić naprawdę spore szkody- a że pasek zdrowia sam się nie regeneruje.. Każdy z bohaterów (czterech do wyboru) posiada własne unikalne drzewko rozwoju i związaną z nim specjalizację. Mamy więc kogoś od rzucania różnej maści kosami (mój faworyt), broni palnej (amunicji i broni w grze mało, szczególnie na wczesnych etapach), broni „tępej” (młoty, baseballe, itd.) i walki ostrzami. Dla każdego coś miłego.

Sam świat jest tak nietypowy dla klimatów znanych z gier i filmów z zombie w roli głównej, że warto o nim napisać coś więcej. Wydawałoby się, że słoneczne plaże rajskiego kurortu nie nadają się do tego typu produkcji- nic bardziej mylnego ! Wybijanie kolejnych zombiaków na złotym piasku omywanym błękitnymi falami daje niesamowite wrażenie i nie pozwala na monotonię. Ponadto sama topografia i zabudowa wyspy pozwoliła twórcom na, wbrew pozorom, całkiem częste zmiany klimatu. Z plaży, przechodząc przez osiedla domków i basenów, możemy przejść do mrocznego hotelu, potem zatłoczonego (od zombie oczywiście), pełnego wraków i zniszczeń miasta, po gęstą, parną i tajemniczą dżunglę. Wspominałem już wcześniej, że każda z tych lokacji zawiera dziesiątki sekretów do odkrycia. Aby ułatwić sobie nieco transport na wyspie, mamy dostęp do pojazdów (niestety model jazdy nieco kuleje) i możliwość przenoszenia się pomiędzy odkrytymi uprzednio schronami.

Sama konstrukcja misji jest mało skomplikowana- odebrać zlecenie, wykonać, wrócić po nagrodę, twórcy jednak starali się misje urozmaicić. Są więc zadania związane z eksploracją, eskortą, odbiciem jakiegoś miejsca, odzyskaniem przedmiotu, itd. Dość standardowy zestaw, ale mimo wszystko kolejne misje wypełnia się bez znużenia, szczególnie, kiedy nagrodą jest np. przepis na nowy, potężny przedmiot.

Graficznie gra prezentuje się bardzo ładnie, największe wrażenie robią oczywiście widoki, na jakie możemy się natknąć w trakcie naszej wędrówki, jednak modele postaci też są bez zarzutu- na współczesnych konsolach wiele więcej nie da się niestety wyciągnąć w tego typu produkcji. Niestety dość często zdarzają się różne graficzne wpadki, przenikanie obiektów, niedoczytywanie tekstur, itd. Muzyka i dźwięk są dokładnie takie, jak powinny być, do tego mamy fajną piosenkę wprowadzającą w klimat gry (w formie teledysku z pierwszej osoby).

Podsumowując- jest to świetna gra, przy której można spędzić wiele tygodni, eksplorując świat, walcząc z kolejnymi truposzami, odnajdując dziesiątki sekretów, ulepszając broń i postać, a wszystko to w naprawdę ładnej scenerii. Najwięcej zabawy daje gra w co-opie, najlepszy sposób na przechodzenie Dead Island. Jeśli twórcy poprawią większość drobnych bugów i zainwestują nieco w stworzenie ciekawej fabuły, to nadchodzące produkcje Techlandu z zombie w tle (zapowiedziane już Reptide) będą mogły śmiało powalczyć o tytuł gry roku. Póki co 8+/10.
0 kudosIgni   @   08:11, 24.03.2013
Baaardzo długa wypowiedź, której nie można odmówić racji. Można ją jednak podsumować bardzo krótko.

Gra jest miodna, a skoro za chwilę wychodzi jej kolejna część, to warto jeszcze raz odwiedzić Banoi, by odkurzyć skilla w wybijaniu zombiaków. Uśmiech
0 kudosnarkkk   @   00:03, 31.03.2014
Cudowna forma odstresowania po ciężkim dniu pracy, ubicie kilku hord zombie Uśmiech - polecam!