Borderlands 2 (PS3) - okladka

Borderlands 2 (PS3)

Premiera:
18 września 2012
Premiera PL:
21 września 2012
Platformy:
Gatunek:
Akcja / Strzelanka
Język:
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
Strona:
brak danych

ObserwujMam (15)Gram (1)Ukończone (3)Kupię (0)

Opis Borderlands 2 (PS3)
szewczu @ 22:46 10.02.2011
Sławomir "szewczu" Szewczyk
Nałogowy gracz, grafik komputerowy.

Śr. długość gry: 65h 55min

+ czaswięcej

Borderlands 2 to druga część popularnej gry osadzonej w post apokaliptycznym świecie, wyprodukowanej przez studio Gearbox Software. Produkcja trafia, tak samo jak poprzedniczka, na komputery osobiste oraz konsole Xbox 360 i PlayStation 3. Tytuł należy do gatunku RPS, czyli Role Playing Shooter. Gra zawiera zatem elementy strzelanki oraz RPG'a. Te drugie przejawiają się w postaci rozwoju głównego bohatera oraz gazyliona broni. Protagonista gromadzi doświadczenie, a następnie jest w stanie poprawiać swoje zdolności. Wypadająca z zabitych wrogów broń jest natomiast niezastąpioną pomocą podczas eksterminacji wrogów.

Fabuła Borderlands 2 jest z pozoru banalna. Stanowi ona niejako kontynuację tego, co zobaczyliśmy w jedynce. Przystojny Jack powraca, "zapraszając" gracza do udziału w turnieju, w którym do wygrania są nieopisane bogactwa. Niestety po dotarciu do końca zabawy, nie zostajemy obdarowani obiecanymi skarbami, a zamiast tego, Jack robi nas po prostu w balona. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak przyszykować zemstę i skopać przystojniakowi tyłek. Do naszej wendetty dołącza ostatni na świecie Claptrap, zdeterminowany by pomścić swój, wyniszczony przez Jacka, gatunek.

Borderlands 2 wprowadza do rozgrywki czterech zupełnie nowych bohaterów, a dokładniej pisząc, pięciu, albowiem jedna postać, Gaige, dostępna będzie w formie DLC, zamiast trafić bezpośrednio na płytkę. Na nośniku będzie natomiast Axton (komandos), Maya (syrena), Salvador (wariat z giwerami w ręku) oraz Zer0 (ninja). Każda klasa postaci oferuje odmienne umiejętności specjalne, jak również inny zestaw broni, dzięki czemu rozgrywka zmienia się w zależności od tego, kim aktualnie szarpiemy.

Mimo że Borderlands 2 można przejść w pojedynkę, produkcja ogromny nacisk kładzie na czteroosobowy tryb współpracy, w którym poszczególni bohaterowie wspierają się wzajemne w bojach prowadzących do finału. Co ciekawe, dołączać można w dowolnym momencie i równie szybko z gry wyskakiwać. Dzięki temu, nie trzeba być w tym samym momencie fabuły, aby bawić się w większym gronie.

Borderlands 2, podobnie jak pierwowzór, działa na silniku Unreal Engine 3, czego rezultatem jest dopracowana do najmniejszych szczegółów oprawa wizualna, jak również duża płynność nawet na słabszych maszynach (w przypadku zabawy na PC). Osoby z mocniejszymi komputerami będą mogły natomiast zrobić użytek z systemu PhysX generującego efektowne eksplozje i bardziej naturalne animacje.

PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera mocny językZawiera kontrolowane rozgrywki sieciowe
Screeny z Borderlands 2 (PS3)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosremik1976   @   16:34, 13.01.2014
Moim zdaniem Borderlands 2 wypada dużo gorzej niż pierwsza część tej gry. Kiepska fabularnie i nijakie postacie wykreowane przez twórców gry. Nie da się do nich przywiązać, a co za tym idzie grę przechodzi się z obojętnością. Rozwój postaci ograniczony dzięki DLC, tona głupich i nieinteresujących wyzwań w których postawiono zdecydowanie na ilość, a nie na jakoś czyni ta grę produktem średnim w którym gracz nie do końca ma możliwość osiągnięcia wszystkiego co mógłby zrobić w grze żeby stała się bardziej atrakcyjna. Multi w pierwszej części jakoś się sprawdzało, ale w tej to totalna porażka. Problemy z połączeniami i brak wymuszenia od grających graczy przechodzenia gry. Można powiedzieć, że jak już uda nam się dołączyć do gry to polega ona na nierobieniu niczego i przechwalaniu się zakupionymi śmieciowym DLC. Do pewnego momentu gra jest w miarę grywalna, ale potem zaczyna niemiłosiernie nudzić.
0 kudosguy_fawkes   @   16:48, 13.01.2014
Cytat: remik1976
Kiepska fabularnie i nijakie postacie wykreowane przez twórców gry.
Moi zdaniem przyczyną tego wrażenia jest fakt, że postaci z jedynki są teraz niegrywalne, a przez ich wplecenie w fabułę sequela są po prostu ciekawsze. Wracam myślami do pierwowzoru i nie potrafię sobie przypomnieć, by wtedy za Rolandem czy Brickiem stały jakieś super interesujące osobowości i historie. Dla mnie sequel jest w każdym względzie lepszy, a raportowanych przez Ciebie problemów z połączeniem nie uświadczyłem, choć grałem w co-opie całkiem sporo.
No i teraz wędrówka przez Pandorę ma znacznie większy sens - w końcu pojawił się antagonista z prawdziwego zdarzenia i większy nacisk na historię. Szczerze mówiąc nie krytykowałbym także obecności DLC - za jednym podejściem i tak ciężko wbić maksymalny level, a nawet dostać się w jego okolice bez długiego, nużącego grindu. Na kolejne podejścia zdecyduje się jednak tylko część odbiorców, choć charakter gry - RPS, czyli de facto hack'n'slash w konwencji FPS-a - jest raczej temu dedykowany.
0 kudosremik1976   @   17:08, 13.01.2014
50 level osiągnąłem w połowie drugiego przejścia gry i tu mam właśnie żal do twórców o to, że ograniczyli rozwój postaci na tym poziomie, bo zostało mnóstwo wyzwań do zrobienia które często są wyzwaniami fabularnymi, a nie można gry przechodzić kolejny raz bo poziom wrogów nadal rośnie a nasz stoi w miejscu i przeciwnik z poziomem np. 60 lvl. jest dla nas niezniszczalny. Przechodzenie gry z poziomem 50 na normalu nie daje już żadnej frajdy z gry, bo to jest jak granie na kodach, bo my jesteśmy niezniszczalni. To wszystkie niedogodności są spowodowane istnieniem DLC do gry. Jakby na to nie patrzeć odczuwam w takim przypadku, że ktoś mi wyciął kawał gry i nie daje mi możliwości normalnego jej ukończenia. Expa za pieniądze nie kupuję więc czuję wielki niedosyt grając w tą grę.