Demon's Souls (PS3) - okladka

Demon's Souls (PS3)

Premiera:
26 lutego 2009
Premiera PL:
25 czerwca 2010
Platformy:
Gatunek:
RPG / Akcja
Język:
Producent:
Dystrybutor:
Strona:
brak danych

ObserwujMam (33)Gram (13)Ukończone (12)Kupię (6)

Opis Demon's Souls (PS3)
Redakcja MiastoGier.pl @ 02:00 14.06.2009

Śr. długość gry: 35h 39min

+ czaswięcej

Demon's Souls jest połączeniem gry akcji z dużą ilością role-playing w japońskim stylu. Developer może kojarzyć się fanom serii Armored Core, bowiem jest on właśnie za nią odpowiedzialny. Teraz aspiracjami twórców stało się stworzenie konkurencji dla wielu gier w takiej konwencji, jak choćby The Last Remnant czy Edge of Twilight.

Mocną stroną Demon's Souls jest... jej początek. Gracze stają bowiem przed możliwością wiernego odwzorowania własnego alter ego. Proces ten z pewnością nie przysporzy nikomu problemów dzięki rozbudowanemu edytorowi. W czasie swej epickiej przygody heros nie jest właściwie niczym ograniczany. Od samego początku do dyspozycji oddano prawie całą krainę, podobnie jak miało to miejsce w Shadow of the Colossus. Porównanie do hitu na konsolę Sony poprzedniej generacji wcale nie jest przypadkowe. Tak samo tutaj śmiałek staje naprzeciw monstrualnym bestiom. Przeciwnicy mogą przybierać różne postacie od "klasycznego" smoka, poprzez ogromnych wojowników, na nieprawdopodobnych motylach kończąc. Mało tego - niektóre mogą poddawać się metamorfozie!

Świat gry zwany Voletaria to nie tylko otwarte przestrzenie, lecz również katedry, sanktuaria, głębokie katakumby i temu podobne. Kraina, którą wszak trzeba uratować przed niejakim Starcem (The Old One) prezentuje się niezwykle okazale, na co pozwala moc obliczeniowa drzemiąca w konsoli PS3.

PEGI: Od 18 latZawiera przemoc
Screeny z Demon's Souls (PS3)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosbat2008kam   @   16:55, 20.04.2011
UP: Ta gra to ekskluziw dla PS3, więc na PC szans nie ma. Druga odsłona serii wychodzi jednak także na X360, więc teoretyczne szanse są, lecz w praktyce - pecetowcy muszą obejść się ze smakiem.
0 kudospawelecki96   @   00:00, 15.06.2013
Jak już ukończyłem prolog i zacząłem regularną rozgrywkę to do głowy przyszła mi tylko jedna myśl: "Jaki ja włączyłem poziom trudności!?" Szczęśliwy Gra robi nawet dobre pierwsze wrażenie, ale poziom trudności mnie przeraża. To chyba jedna z najtrudniejszych gier z jakimi miałem do czynienia. Jeszcze gdyby były quick save'y, a nie sam autosave to może inaczej by to wyglądało.
0 kudosremik1976   @   09:54, 15.06.2013
Ten brak checkpointów, to jest najmniejszy problem, bo poziomów można wyuczyć się na pamięć. Mnie najbardziej boli i zniechęca do gry utrata wszystkiego co zebraliśmy na poziomie. Nieraz da się to odzyskać, a nieraz przepada bezpowrotnie. Najgorzej jak nasz dorobek leży pod nogami bossa. Marne są szanse na jego podniesienie, a beż zdobyczy gra się coraz trudniej. Gram tylko offline, żeby się nie narażać na ataki innych graczy, którzy mogą zabrać nam wszystko bezpowrotnie. Głupie jest w tej grze to, że można grać offline, a nie można tego wyłączyć w grze tylko trzeba przed jej włączeniem rozłączyć neta w konsoli.
0 kudosDirian   @   10:24, 15.06.2013
Cytat: remik1976
Gram tylko offline, żeby się nie narażać na ataki innych graczy, którzy mogą zabrać nam wszystko bezpowrotnie.


A nie jest czasami tak jak w Dark Souls, że inni gracze mogą atakować nas jedynie gdy jesteśmy pod postacią człowieka?
0 kudosremik1976   @   10:31, 15.06.2013
Tak, ale utrzymać się w postaci człowieka nie jest łatwe. Puszcza oko Widzę, że te gry są praktycznie identyczne.
0 kudosDirian   @   11:35, 15.06.2013
No nie jest łatwe, ale skoro nie jesteś w postaci człowieka, to nie atakują cię inni, więc nie musisz grać w trybie offline Dumny
0 kudosDaria2213   @   02:18, 17.06.2013
Ładnie... Chyba na nią zerknę
1 kudosguy_fawkes   @   00:25, 19.04.2017
Wolne po świętach sprawiło, że dzisiaj praktycznie na cały dzień wsiąknąłem w Demon's Souls i... przed kilkoma minutami je ukończyłem. Po przedostatnim trudnym bossie jeszcze przez dłuższą chwilę trzęsły mi się ręce, bo był istną gąbką na ataki, ale w końcu udało mi się opracować dobrą taktykę.

Jeśli ktoś chciałby zacząć przygodę z Soulsami, to pierwowzór jest świetnym punktem startowym. W porównaniu choćby do pierwszego Dark Souls jest krótszy, a dodatkowo świat ma centralny hub, do którego się wraca, więc trudniej się w tym wszystkim pogubić. Bossowie są też jakby mniej agresywni i ruchliwi, a dodatkowo zamiast ograniczonych butelek Estusa są tu różne zioła, których po nafarmieniu dusz można mieć w opór.

Generalnie Demon's Souls stanowi też dla mnie punkt zwrotny w sposobie, w jaki gram w tego rodzaju gry - pierwsze Dark Souls ukończyłem tankiem bez znajomości magii, tutaj zaś postawiłem na lekki pancerz zapewniający swobodę ruchów i szczątkowe wykorzystanie czarów. Przyznam, że nawet lepiej się w tym odnalazłem, niż w zbieraniu na tarczę całości obrażeń, z czego byłem szczególnie dumny podczas sesji z Dark Souls. Kontrolowanie staminy po podstawa.

Reasumując - kapitalna produkcja, która rozkochała świat w Soulsach do tego stopnia, że egzotyczna pierwotnie dla dalekiego wschodu gra ukazała się praktycznie wszędzie, a kolejne odsłony doprowadziły nawet do powstania podgatunku soulslike, w który wpisuje się niedawno wydane choćby Nioh czy nadchodzące The Surge, które coraz bardziej mnie zaczyna interesować. Polecam!
0 kudosdenilson   @   17:45, 07.12.2017
Zdruzgotał mnie poziom trudności. Zdawałem sobie sprawę jak trudny to jest tytuł i na co ja się piszę, tylko bez przesady. Z automatu chodziłem strasznie wolno i czujnie. Nawet bardziej niż w survival horror na wyższym poziomie trudności. Mimo bycia zapobiegawczym w końcu zginąłem po raz pierwszy, po ponad trzech godzinach grania. Na chwilę obecną odłożyłem tytuł, bo bez dogłębnego zaznajomienia się z wiki o Demon's Souls nie ma co w ogóle zaczynać.
0 kudosDirian   @   17:49, 07.12.2017
Jak zginąłeś po 3 godzinach, to i tak dobry wynik. W tych grach śmierć to nic nadzwyczajnego, więc nie ma się co zrażać. Wiki się przydaje, ale da się spokojnie grać dogłębnych analiz - walki i tak trzeba nauczyć się samemu.
0 kudosguy_fawkes   @   08:58, 08.12.2017
Ja swoją przygodę z Soulsami zacząłem akurat od Dark Souls, ale Demon's zaliczyłem w tym roku. Fakt, wyrazy uznania, że dopiero tak późno zginąłeś, no chyba że te 3 godziny kręciłeś się bez celu. Dumny
Demon's jest jednak idealne na początek - najkrótsze, z najmniej zagmatwanymi lokacjami, bo każda to osobna całość, do której trafiasz z centralnego huba, oczywiście po przejściu prologu. Bossowie w dużej części są jeszcze dość statyczni, a magia jest na tyle skuteczna, że nawet nie idąc w tym kierunku rozwoju, warto nauczyć się chociaż czaru Soul Arrow, który ułatwia wiele walk.
Najważniejsze, żebyś odnalazł swój sposób na walkę - Dark Souls poszedłem tankiem, który zbierał wszystkie obrażenia na tarczę, ale tutaj zdecydowanie lepiej grało mi się w lekkich szatach, dających świetną mobilność.
0 kudosdenilson   @   10:09, 08.12.2017
Cytat: Dirian
Jak zginąłeś po 3 godzinach, to i tak dobry wynik. W tych grach śmierć to nic nadzwyczajnego, więc nie ma się co zrażać. Wiki się przydaje, ale da się spokojnie grać dogłębnych analiz - walki i tak trzeba nauczyć się samemu.
Grałem w trybie online i widziałem, że pp prostu nie jestem takim narwańcem jak inni. Oni ginęli szybko i w dziwnych sytuacjach. Zachowywali się jakby grali w jakiegoś hack'n'slasha. Od siebie dodam, że moja instrukcja jest po chińsku więc i tak muszę zasięgnąć wiki Dumny W instrukcji są opisy klas postaci i wszystkie najważniejsze elementy by rozpocząć. Nie jestem po sinologii (kumpela zna chiński mandaryński) i muszę jakoś sobie poradzić.
Cytat: guy_fawkes
Ja swoją przygodę z Soulsami zacząłem akurat od Dark Souls, ale Demon's zaliczyłem w tym roku. Fakt, wyrazy uznania, że dopiero tak późno zginąłeś, no chyba że te 3 godziny kręciłeś się bez celu. Dumny
Demon's jest jednak idealne na początek - najkrótsze, z najmniej zagmatwanymi lokacjami, bo każda to osobna całość, do której trafiasz z centralnego huba, oczywiście po przejściu prologu. Bossowie w dużej części są jeszcze dość statyczni, a magia jest na tyle skuteczna, że nawet nie idąc w tym kierunku rozwoju, warto nauczyć się chociaż czaru Soul Arrow, który ułatwia wiele walk.
Najważniejsze, żebyś odnalazł swój sposób na walkę - Dark Souls poszedłem tankiem, który zbierał wszystkie obrażenia na tarczę, ale tutaj zdecydowanie lepiej grało mi się w lekkich szatach, dających świetną mobilność.
Nie krążyłem bez celu i w tym czasie byłem dwa razy w pierwszej lokacji i powiedzmy trochę ją odkryłem Dumny Wybrałem mnicha i nawet mi się wygodnie grało. Głównie przez to, że ma na start zdolność leczenia i jest nawet zwinny.
0 kudosguy_fawkes   @   00:16, 09.12.2017
Przydatna zdolność, chociaż inne klasy też mogą ją pozyskać za sprawą odpowiedniego pierścienia. Bardzo przydaje się także pierścień pozwalający bliżej podejść do wrogów bez ich alarmowania.
Warto na drugą broń wziąć łuk, bo dzięki temu można zaoszczędzić sporo zdrowia, eliminując pomniejszych przeciwników z dystansu.
0 kudosdenilson   @   12:17, 09.12.2017
Mnich z urzędu ma ten amulet, który umożliwia regenerację zdrowia. Domyślałem się, że inne klasy mogą również to mieć, tylko najpierw trzeba go zdobyć. Rozważam nad w miarę lekkim pancerzu i właśnie łuku. Podobny build miałem w Skyrim (lekki pancerz i rozwinięte drzewko łucznika) i znacząco ułatwiało rozgrywkę.
Muszę przestudiować wszystkie klasy postaci i sprawdzić, którą będzie mi najwygodniej grać. Od zawsze w RPG miałem tanki, ale od czasu łucznika w Skyrim bardziej taki styl mi odpowiada - lekki pancerz, łuk i wsparcie w postaci magii zniszczenia.
0 kudosguy_fawkes   @   22:41, 09.12.2017
Tutaj wszystkiego łukiem załatwić się raczej nie da - to bardziej broń drugorzędna, ale niezwykle przydatna. W kwestii magii będziesz musiał postudiować wiki, bo gra nie uczy praktycznie niczego. Można się uczyć czarów i cudów. Dodatkowo dostęp do niektórych zależy czasem np. od twoich decyzji względem NPC. Te wpływają także na tendencję świata, co znowu przekłada się np. na dostęp do pewnych miejsc, czy też ich trudność. Tak samo formy człowieka i nieumarłego mają swoje wady i zalety. Do tego dochodzi bardzo kreatywna i specyficzna zarazem interakcja z innymi graczami. Im bardziej wchodzisz w szczegóły, tym bardziej Soulsy stają się złożone. I przez to są tym bardziej niesamowite.
Dodaj Odpowiedź