Fallout: New Vegas (PC) - okladka

Fallout: New Vegas (PC)

Premiera:
19 października 2010
Premiera PL:
22 października 2010
Platformy:
Gatunek:
RPG / Akcja
Język:
Dystrybutor:
Strona:
brak danych

ObserwujMam (189)Gram (57)Ukończone (78)Kupię (50)

Opis Fallout: New Vegas (PC)
szewczu @ 16:33 20.04.2009
Sławomir "szewczu" Szewczyk
Nałogowy gracz, grafik komputerowy.

Śr. długość gry: 65h 31min

+ czaswięcej

Fallout: New Vegas to kolejna odsłona, popularnego cRPG, którego akcja dzieje się w post-apokaliptycznym świecie. New Vegas nie jest ani prequelem, ani sequelem wydarzeń ukazanych w Fallout 3, projekt ten stanowi całkowicie odrębne dzieło z nową historią oraz bohaterami. Jedyne, co pozostało nietknięte, to klimat post-apokaliptycznego świata.

Na początku zabawy, przechodzimy przez dość długi proces kreacji głównego bohatera. Przypomina on system opracowany na potrzeby Dragon Age: Początek, czyli wstęp do rozgrywki będzie odmienny, w zależności od tego jaką postacią mamy zamiar zagrać. Początkowe decyzje pozwolą graczowi określić klasę bohatera oraz jego umiejętności specjalne. Później następuje rozgrywka właściwa.

Podobnie jak w przypadku Fallout 3 walka przebiega za sprawą systemu VATS, tym razem jest on jednak jeszcze bardziej intuicyjny i łatwiejszy do kontrolowania. Dzięki temu starcia oferują więcej emocji, zachowując jednocześnie taktyczne podejście do tematu.

W grze znajdziemy oczywiście szereg nowych postaci, broni, przeciwników, a nawet pojazdy; przy czym te ostatnie nie zostały w pełni zdefiniowane przez dewelopera. Szczegóły na ich temat wciąż pozostają w sferze domysłów.

Za projekt odpowiedzialne jest studio Obsidian Entertainment, które niegdyś pracowało nad pierwowzorem serii.

PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera mocny językZawiera treści związane z narkotykami
Screeny z Fallout: New Vegas (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosHostelpl   @   08:05, 11.08.2013
Po rozwiązaniu głównego zadania w vegas (tego pierwszego) powinien pojawić się człowiek cezara i podskoczyć reputacja na neutralny (drugiej takiej szansy nie dostaniesz Uśmiech ) oczywiście jeśli zabiłeś legionistów w wybitym miasteczku gdzie ukrzyżowali kajdaniarzy nie człowiek się nie pojawi. Ogólnie oni są strasznie denerwujący ale oni pojawiają się tylko w bardziej zdziczałej części pustyni w stronę rzeki , gdy będziesz się szwendał z dala nie będą się pojawiać.
0 kudosmikhail01   @   13:19, 11.08.2013
Ech. Wytłukłem ich w tym miasteczku. No cóż, wygląda na to, że z legionem już nie podyskutuje. Trudno. Na razie moje uzbrojenie nie pozwala nawiązać z nimi równej walki(raz pokonałem taki oddział, ale pochłonęło to 20 lasek dynamitu i 10 granatów, bo tylko to im robiło krzywdę). Nie draźni mnie to że są, tylko sposób w jaki się pojawiają- zupełnie znikąd.
0 kudosIgI123   @   13:41, 11.08.2013
Cytat: Hostelpl
oczywiście jeśli zabiłeś legionistów w wybitym miasteczku gdzie ukrzyżowali kajdaniarzy nie człowiek się nie pojawi
Z tego co pamiętam to się i tak pojawia. Mówi coś takiego że ,,mimo iż zabiłeś naszego najlepszego człowieka (chodzi o tego z psem na głowie) to Cezar i tak chce ci dać jeszcze jedną szansę."
0 kudosmikhail01   @   19:51, 21.10.2013
Udało się. Ukończyłem w końcu NV. Moim zdaniem-najlepszy fallout w 3D. Pomijając oczywiście wywalanie do pulpitu czy inne dziwne błędy. Podobał mi się bardziej niż 3, mam ochotę od razu przejść go ponownie, żeby zobaczyć co się stanie, gdy sie skumam z innymi frakcjami. Fantastyczna gra.
0 kudosIgI123   @   20:30, 21.10.2013
Całkiem długo widzę delektowałeś się Nowym Vegas. Naprawdę warto przejść tą grę od nowa kompletnie inną postacią jeszcze raz, czy nawet dwa. Przy jednokrotnym przejściu poznasz tylko małą część tego co przygotowali twórcy, ale to chyba zasada przy każdym Falloucie.
0 kudosmikhail01   @   20:37, 21.10.2013
Tak moje granie niestety wygląda. 100 godzin w grze to moje 3 miesiące życia. A F: NV nie chciałem przechodzić na odpiernicz.
0 kudosandzej157   @   19:11, 12.12.2013
Cześć, mam problem.
Grając zauważyłem że nie mam broni które oddałem przy wejściu do kasyna(chyba omerta się nazywało). Te które zostawiłem przy sobie nadal mam. Kiedy to zobaczyłem wróciłem się do tego przybytku by odebrać swoją broń, lecz po wejściu nie odpala mi się automatyczna rozmowa z ochroniarzem któremu mam oddać broń i mogę tylko stać i nic nie robić. Czy jest jakiś sposób by odzyskać moje karabiny? Uśmiech
0 kudosIgI123   @   19:16, 12.12.2013
A próbowałeś go zabić? Zniszczenie całej Omerty i tak nie będzie miało większych negatywnych skutków, więc jeżeli Ci oni obojętni, możesz ich spokojnie wybić. Możesz też spróbować go okraść.
0 kudosandzej157   @   20:36, 12.12.2013
Kiedy wchodzę do omerty nie mogę nic zrobić ani się ruszyć ani nic. Tak jak bym rozmawiał ale nic się nie dzieje.
0 kudosIgI123   @   20:52, 12.12.2013
A zatem jakiś bug w grze. Hmm, no nie wiem jak temu zaradzić. Nie było tylnego wejścia do Omerty czy coś? Może spróbuj tam wpaść po jakimś czasie, albo spróbuj sejwa wczytać jakiegoś starszego.
0 kudosandzej157   @   20:57, 12.12.2013
Mam starszego sejwa 3 h do tyłu. Nie zauważyłem że nie mam karabinów bo robiłem "pokojowe" misje w freeside.
0 kudosIgI123   @   21:09, 12.12.2013
No to kiepsko trochę. Jak to nie były jakieś szczególnie potężne bronie to ja bym sobie po prostu odpuścił. Ewentualnie spróbuj tam wrócić za jakiś czas.
0 kudosdenilson   @   23:16, 16.08.2014
Po długim przestoju trzeba powrócić. Odłożyłem grę rok temu po zaledwie kilku godzinach gry.
0 kudosfebra1976   @   00:48, 17.08.2014
Ja "natłukłem" już ponad 100h, od jakiegoś czasu gram od nowa w trybie "Jestem hardkorem", zupełnie inaczej niż poprzednio. Tym razem postawiłem na retorykę, nauki ścisłe i otwieranie zamków. Niby już wszystko widziałem, ale teraz gra prezentuje się z goła inaczej, może dotrwam do końca.
0 kudosIgI123   @   14:35, 17.08.2014
No w trybie hardkorowym NV kolorów nabiera i rumieńców. Szkoda że w F3 takiego czegoś nie było.
Dodaj Odpowiedź