Titan Quest (PC) - okladka

Titan Quest (PC)

Premiera:
26 czerwca 2006
Premiera PL:
11 sierpnia 2006
Platformy:
Gatunek:
RPG / Akcja
Język:
Polski napisy
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (502)Gram (355)Ukończone (109)Kupię (31)

Opis Titan Quest (PC)
Redakcja MiastoGier.pl @ 02:00 14.06.2009

Śr. długość gry: 44h 23min

+ czaswięcej

Titan Quest to kolejna gra z popularnego gatunku hack'n'slash, zapoczątkowanego przez serię Diablo. Podobnie jak w dziele Blizzarda, tak i tu naszym celem jest wykonywanie drobnych questów, zabijanie setek przeciwników czy kolekcjonowanie coraz to lepszych i bardziej unikalnych przedmiotów.

Akcja gry przenosi nas do starożytnej Grecji i Egiptu i opowiada o ucieczce tytanów z więzień, których celem jest sianie zła i zniczenia wśród ludzi. Przy okazji starzy bogowie podejmują się walki z nowymi władcami świata, zaś decydujące słowo należy do ludzi. Celem gracza jest przemierzanie ogromnych połaci terenu w celu zbadania tajemnicy ucieczki i znalezienia sposobu na ponowne uwięzienie tytułowych Tytanów.

Zdobywając doświadczenie na zabitych przeciwnikach, mamy możliwość rozwoju własnej postaci na wielu płaszczynach, zależnych od obranej przez nas klasy.
Przemierzając takie tereny jak Piramidy czy Knossos, mamy możliwość znalezienia ok. 1000 przeróżnej maści zróżnicowanego sprzętu: od zwykłych, popularnych mieczy, aż po mityczne, niepowtarzalne przedmioty. Bardzo dobre wrażenie robią spotykani na drodze przeciwnicy - są tu wszelkie znane nam z mitologii stwory, jak chociażby harpie i minotaury.

Titan Quest charakteryzuje się bardzo ładną oprawą graficzną, opartą na pełnym 3D, kamera zaś ustawiona jest w widoku izometrycznym. Dźwięk zaś nie wybija się ponad ogólną przeciętność - muzyka jest ładna, zaś wszelkie odgłosy otoczenia poprawne.

Gra posiada także wciągający tryb multiplayer, opierający się na popularnym trybie kooperacji.


Wkład w encyklopedię mieli:   bat2008kam,
PEGI: Od 12 latZawiera przemoc
Screeny z Titan Quest (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosgiercownik11   @   13:49, 05.02.2011
Lubię gry RPG.Titan Quest jest bardzo fajną grą.
0 kudosbigsexy18   @   21:38, 05.10.2011
Gra z Cenzura w koncu jakas gra ktora dorownala diablo Uśmiech
0 kudosguy_fawkes   @   22:31, 05.10.2011
UP: Kolego, to już któryś post, w którym kropkujesz bluzg. Nie znasz innych epitetów?

Co do gry - niedawno nabyłem Złotą Edycję za 10zł. Mam nadzieję, że TQ nie nudzi tak jak Loki...
0 kudosbigsexy18   @   22:34, 05.10.2011
oki dobrze ze zwracasz uwage;) nie znudzi ci sie tak szybko zapewniam;)
0 kudosguy_fawkes   @   19:07, 09.10.2011
Z Tomb Raider: Legendą mi nie wyszło, więc zainstalowałem Titan Questa. Było trochę jaj z patchowaniem, ale w końcu mi się udało zaktualizować grę do 1.3. Zostałem zaskoczony, i to bardzo miło samą rozgrywką - w Diablo nie grałem (tak, są tacy ludzie), więc mogę powiedzieć tyle, że z mojego punktu widzenia gra łączy w sobie zalety Lokiego i Sacred, będąc pozbawioną ich wad. Ten pierwszy nudził, był też pełen rzeczy głupich (o ile pamiętam brak teleportu na żądanie, totalnie liniowe lokacje), a w Sacred nie bardzo wiedziałem, gdzie iść, bo można było niemal w każdym kierunku, a łączenie stylów itd. wydało mi się trochę za skomplikowane na początek (weteranem gatunku nie jestem). TQ natomiast jest bardzo przystępny, grywalny, a do tego ładny graficznie. Interesująco rozwiązano patent z klasami, bo po prostu sami stajemy się tym, kim chcemy w toku zabawy, na początku decydując jedynie o płci. Co ciekawe, domyślnie proponowana jest kobieta. Czyżby Xena? Szczęśliwy
Szkoda tylko, że decyzje są raczej nieodwracalne - brak tu typowego ekranu wyboru stanu zapisu. No nic, zobaczymy, co będzie dalej.
0 kudosSavatin   @   19:04, 10.10.2011
Pomimo faktu że już mnie nie wciąga tak jak kiedyś to nadal uważam że TQ jest świetnym tytułem, chłodno przyjętym po dniach swojej premiery ze względu min. na bugi które uniemożliwiały praktycznie zagranie w grę po instalacji; wielu graczy zlinczowało THQ za zrzynanie z Diablo itp itd, niestety taki był to wtedy okres gdy wychodziła masa Hack'n'slashy gracze również byli jacy byli ale lepiej nie zagłębiajmy się w to bo to nie temat o nich. Cieszy mnie jednak fakt że tytuł został doceniony po czasie i mimo wszystko lubię odpalić swoją postać i siać zniszczenie w zastępach wroga wilkami, nimfami, golemem czy liszem i piorąc ich jednocześnie magią , łukiem czy jakąkolwiek z ogromnej ilości dostępnych broni. LOOT - to jest również jedna z rzeczy które mnie urzekły, jest go dużo, zaspokaja potrzeby starej gwardii wyjadaczy, do tego możliwość usprawniania broni itp coś na wzór run w diablo 2. Tytuł godny polecenia każdemu kto lubi zabijać hordy zastępów wroga by himself bądź ze wsparciem minionków =) pozdrawiam !!!
0 kudosguy_fawkes   @   21:38, 10.10.2011
Po 6 godzinach spędzonych z TQ przyznaję, że najwięcej czasu poświęciłem na... teleportowanie się do handlarzy celem opylenia lootu. Przy tak małym inwentarzu (Loki miał wręcz przepastny) nie dziwi, że Blizzard wprowadził (o ile się nie mylę) sprzedaż na życzenie, bez wymogu wracania do kupców. Trochę za rzadko rozmieszczono fontanny reinkarnacji, bo przy drobiazgowym graniu i zbieraniu wszystkiego (WSZYSTKIEGO! Dumny ) jeden od drugiego dzieli z godzina-dwie gry. Niemniej jednak TQ strasznie wciąga. Jestem po gadce z Leonidasem, właśnie dobrnąłem do Lasów Sparty. Przede mną jeszcze co najmniej kilkadziesiąt godzin grania moim dokładnym, żółwim tempem...
0 kudosSavatin   @   23:43, 10.10.2011
I niech moc Andrast... ekhm nie ten klimat, I niechaj bogowie Olimpu ci sprzyjają. A tak poważnie to w TQ warto przeczesywać każdy kąt =P choćby po to by zebrać...to co się znajdzie =D Miłej zabawy guy_fawkes
0 kudosguy_fawkes   @   23:36, 15.10.2011
32h gry za mną, a ja dopiero dotarłem do Egiptu. Wbiłem swojego fightera na 19 level, mam niecałe 1,5 mln złota... Z takim skarbcem prędzej czy później zaklikam każdego bossa.
Dłuższe sesję nużą, ale serwowany w małych dawkach TQ wciąga, o wiele lepiej od Lokiego.
SPOILER
Mam nadzieję, że tutaj nikt mi na końcu nie powie, że całość muszę przejść jeszcze 2 razy...


UPTADE: Gra skończona. Zajęła mi 57h. Co ciekawe doszły mnie słuchy, że najtrudniejszy boss nie jest wcale ostatni w grze, a jeden z poprzednich. Dziwne, bo tego zatłukłem stojąc praktycznie w miejscu, a z ostatnim miałem ogromne problemy...
Tak czy siak Titan Quest bardzo mi się podobał. Nie nudzi tak jako Loki, nie stosuje perfidnych zagrywek, a jednocześnie jest przystępny i nadal bardzo ładny. Świat uratowałem typowym wojownikiem na 32 poziomie, mając na koncie ponad 6 mln złota. Od Egiptu zbierałem tylko wartościowe przedmioty. Biorąc pod uwagę możliwość gry w co-opie (jeszcze nie próbowałem), dopracowaną mechanikę i obecność narzędzi modderskich, Titan Quest zostaje mi w pamięci jako kompletny, dobry hack'n'slash. Dodatku prędko nie zainstaluję, lecz na pewno kiedyś to zrobię.
0 kudosSatarPL   @   11:37, 03.03.2012
Gra bardzo dobra,grafik nawet,MultiPlayer daje rade przyjemnie się gra,Chce mi się do nie wracać nawet po trzech latach,według mnie klimat starożytnej,mitologicznej Grecji a nawet Rzymu czy Egiptu(w każdym inni wrogowie),podam jednom rzecz która żenuje i śmieszy a mianowicie kiedy wejdziemy w jakom kolwiek postaci one przesuwa się jak dżojstik i wraca na miejsce(nie rusza nogami).
0 kudosFox46   @   13:37, 03.03.2012
JA tez miło wspominam tę grę bardzo fajnie się grało, no i pierwsze co rzucało się w oczy to ta fizyka i fajnie odlatujące ciałka jak szmatki Szczęśliwy
Jedynie Immortal Throne miał trochę bugów i trzeba było czekać na Patcha
0 kudoshunter   @   15:24, 08.06.2012
I po TQ. Bardzo mi sie podobała i na pewno za jakis nie dlugi czas zajme sie wyzszym poziomem trudnosci zeby wbic wiekszy lvl i rozwinac lepiej moja postac ;-)
0 kudosKattowitz   @   23:01, 09.06.2012
Gra jest niesamowita - właśnie takich H'n'Sów najbardziej mi brakuje ^^ Nie powiem ile razy do niej wracam, chociaż mam w zasięgu ręki najnowsze tematy, jak Mass Effect 3 czy Kingdoms of Amalur. Fabuła, przemierzanie starożytnych krain, ścieranie się z mitycznymi bestiami i postaciami z legend, ogrom możliwości łączenia klas, co jest tutaj atutem nie do zbicia (serio, jest gdzieś jeszcze tak dobrze prosperujący system?) no i ta nieśmiertelna grafika, gdzie kwiatki pod stopami powiewają, a woda faluje... czekaj, czekaj... z którego roku jest ta gra? 2006? Pięknie się trzyma... i sądzę, że ta pozycja wśród gier zawsze będzie miała fanów chętnych na jeszcze jedna rozgrywkę Uśmiech
0 kudoslogan23   @   00:57, 27.12.2019
Jestem po ukończeniu gry i może za jakieś czas zrobię kolejne podejście.
1 kudosgajda1000   @   13:47, 27.12.2019
Nie znam, muszę zacząć ogrywać Uśmiech
Dodaj Odpowiedź