Duke Nukem Forever (PC) - okladka

Duke Nukem Forever (PC)

Premiera:
10 czerwca 2011
Premiera PL:
10 czerwca 2011
Platformy:
Gatunek:
Akcja / Strzelanka
Język:
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (68)Gram (30)Ukończone (42)Kupię (19)

Opis Duke Nukem Forever (PC)
Redakcja MiastoGier.pl @ 02:00 14.06.2009

Śr. długość gry: 22h 23min

+ czaswięcej

Duke Nukem Forever to kolejna część przygód słynnego księcia. Program ma za sobą bardzo burzliwą historię i jest zdecydowanie jednym z najsłynniejszych tytułów w świecie gier komputerowych. Swą sławę zawdzięcza ciągle przesuwanej dacie premiery, wielokrotnym zmianom silnika graficznego oraz innym, nie koniecznie mądrym, posunięciom developera.

Gra charakteryzuje się niezwykle rozbudowanym światem, mnóstwem rodzajów broni oraz czarnym humorem, którym bardzo często raczy nas główny bohater. W rolę protagonisty wciela się oczywiście tytułowy Duke. Facet ma niesamowitego pecha, gdyż po raz kolejny musi spróbować uratować świat przed inwazją świniopodobnych obcych, którzy za cel obrali sobie naszą skromniutką, niebieską planetę.

Duke to jednak nieokiełznany byczek, dysponujący wdziękami Shwarzennegera, siłą Stalone'a, umiejętnościami Norrisa, a bronią Robo Copa. Los ziemi jest zatem w dobrych rękach.

Duke Nukem Forever przepełniony jest przemocą i zniszczeniem sianym za sprawą szeregu zróżnicowanych broni. Główny bohater posiada nie tylko pistolety, lecz również karabiny, strzelby, wyrzutnie, miotacze i różne inne cuda, przy pomocy których jest nawet w stanie pomniejszać swoich oponentów do krasnoludzkich rozmiarów. Następnie przy pomocy jednego soczystego kopniaka zamienia ich w plamę krwii.

Projekt działa na znacznie zmodyfikowanym silniku graficznym Unreal Engine 3.0, czego rezultatem jest zaawansowana oprawa audio-wizualna, wypełniona po brzegi efektami specjalnymi.

Prócz trybu dla jednego gracza, Duke Nukem Forever oferuje też rozgrywki wieloosobowe.

Screeny z Duke Nukem Forever (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosmanfel   @   12:59, 25.01.2012
Niestety w "Duke Nukem 3D" nie miałem przyjemności grać - grałem tylko w pierwsze wersje.
0 kudosguy_fawkes   @   13:01, 25.01.2012
Polecam to nadrobić, bo warto. Duke Nukem 3D to nadal świetny tytuł pomimo swej archaicznej oprawy. Sam grałem weń całkiem niedawno, bo w zeszłym roku.
0 kudosAndziorka   @   13:02, 25.01.2012
Cytat: manfel
Niestety w "Duke Nukem 3D" nie miałem przyjemności grać - grałem tylko w pierwsze wersje.
DN 3D jest o niebo lepszy od Forever mimo, że stary. DN Forever to takie niemiłe zaskoczenie dla mnie jak zeszłoroczny śnieg w maju. Poirytowany
0 kudosrstyle   @   12:26, 28.01.2012
Zgodzę się, że Duke 3D to świetny tytuł przepełniony szowinistycznie brutalnym humorem, którego po prostu nie da się nie lubić. ;)
A DNF to gra... która zdecydowanie pojawiła się za późno. Nadal bawi, nadal cieszy, ale jednak ciężko było dotrwać do napisów końcowych..
0 kudosmanfel   @   12:07, 30.01.2012
W takim razie zakupię grę "Duke Nukem 3D", tylko czy ona "pójdzie" na systemie Windows Vista?
0 kudosguy_fawkes   @   12:15, 30.01.2012
Jak go odpalisz przez DOSBox to tak. Najlepiej kupić na GOG.com, bo tam jest od razu wszystko razem spakowane i nie ma potrzeby nic kombinować. Jeśli masz 150 punktów za zarejestrowane gry wydawane przez CD Projekt, to możesz mieć DN3D za darmo. https://www.cdprojekt.pl/CDPROgram/lista
0 kudosmanfel   @   12:22, 30.01.2012
Tak mam punkty na CD Projekt za rejestrację kupionych gier. W takim razie skorzystam z przedstawionej przez Ciebie informacji i pobiorę przez GOG.com - DN3D. Dzięki!!!
0 kudosguy_fawkes   @   12:27, 30.01.2012
Nie ma sprawy. Uśmiech Podziel się potem wrażeniami.
0 kudosmanfel   @   12:37, 30.01.2012
Ok! Napiszę o wrażeniach z DN3D, ale już w zakładce przy grze "Duke Nukem 3D".
0 kudossenek323   @   20:53, 15.03.2012
Gra jest żałosna, w pełnym słowa znaczeniu. Brak jakiegokolwiek humoru, robienie lodów w toalecie, czy striptizerki z odsłoniętymi cyckami nie robią na mnie wrażenia. Fani Duke'a nie mają 11 lat i nie jarają ich takie widoki. Kończ Duke wstydu oszczędź.
0 kudosRadman   @   08:28, 04.05.2012
bardzo rozczarowałem się na tej grze.Zaczynając ją myslałem ze bedzie lepsza a tu klapa Zły
0 kudosdenilson   @   23:10, 14.06.2012
Niestety dla DNF byłoby w ogóle nie pojawienie się. Zepsuto magię i legendę Księcia stworzoną po Duke 3D. Szkoda, bo jakby pojawiła się w pierwotnym czasie, czyli 10 lat temu to byłby hit, a jest kit.
0 kudos_arthur49_   @   03:32, 17.06.2012
Trochę mnie ta gra zawiodła - nie patrząc na to, że robiono go 16 lat - to tandeta... Patrząc - jeszcze gorszy shit! Nie wiem po co poza oddaniem hołdu poprzednim częściom przechodzić tą grę... Oceny lepiej nie wystawiać (ale gra jest przynajmniej dosłowna, może zbyt, ale nie jak na Duke'a).
0 kudosmateusz_kd   @   23:14, 23.03.2013
Duke Nukem ukończony po prawie całym dniu zmagań Uśmiech
Zacznę od tego, że gra prawie w ogóle mnie nie zachwyciła, ani nie przypadła mi do gustu. Od po prostu taka zwykła strzelanka, gdzie musimy nawalać wszystko co się rusza i jak zwykle ratować świat przed inwazją obcej cywilizacji, aby ta nie zabiła całej ludzkości.
Po Duke Nukem Forever na pewno spodziewałem się czegoś bardziej lepszego niż otrzymaliśmy. W końcu jak grę robi się 15 lat, to i oczekiwania względem niej są duże. Jednak producenci zawiedli. Nie które poziomy są nudne i monotonne np. ten kiedy przez 2-3 rozdziały jedziemy samochodem potrącamy wszystkich, którzy do nas walą i skaczemy niczym Adam Małysz. Grafika w grze również nie powala i mogłaby być o wiele lepsza. Duke nie powala już swoimi tekstami aż tak bardzo, a niekiedy zdarza mu się walnąć takiego suchara niczym Karol Strasburger w Familiadzie.
Grę przeszedłem dopiero teraz, bo jakoś wcześniej nie mogłem się zebrać, chociaż od premiery minęło już sporo czasu. Dopiero dzisiaj rano jak wstałem i rozwinąłem listę gier jakoś tak natchnęło mnie żeby zagrać w końcu w Duke.
Jak widać grę przeszedłem w jeden dzień na średnim poziome. Więc długość gry również nie powala. Cóż, jeżeli kiedyś tam wyjedzie kolejna część przygód Duke, to poważnie zastanowię się nad kupnem. Przeczytam kilka recenzji i przejże wszystkie oceny jakie gra dostała.
Podsumowując Duke Nukem Forever to słaba gra. Jednak z sentymentu do Duke Nukem 3D postanowiłem kupić i zagrać. Cóż wygląda na to, że Książę spadł z tronu i ciężko będzie mu na niego powrócić
Ocena gry 5/10
0 kudosguy_fawkes   @   00:15, 02.12.2019
Zacznę nietypowo, bo od małego spoilera - otóż po zakończeniu singla odblokowują się dodatki, w tym m.in. oś czasu historii serii oraz archiwalne trailery - i te ostatnie zwłaszcza z lat 2001 i 2003 pokazują, czym mógł być DNF. Jasne, 3D Realms z uwagi na ślimacze tempo prac i chory perfekcjonizm George'a Broussarda gotowej treści miało zapewne niewiele więcej, niż na pokazach, ale mimo to aż boli, gdy się je ogląda zaraz po przejściu faktycznej gry. Kiedy już nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzył w wydanie Duke Nukem Forever, kawałki trupa Atomowego Księcia pozszywało i wskrzesiło do życia Gearbox Software w parze z Tryptych Games. Gra wyszła po 14 latach, w czasie których Broussard nieustannie gonił za technologicznym króliczkiem, co chwila przenosząc ją na inny silnik. I co z tego? Finalnie dostaliśmy produkcję wręcz obrzydliwą i wcale nie mówię o współczesnych standardach, ale panujących w 2011 roku. OK, DN3D też nie imponowało technikaliami, bowiem o jego sile stanowiły projekt poziomów oraz niesamowita interakcja z otoczeniem. DNF z kolei to garść totalnie liniowych, paskudnych i często tragicznie pustych lokacji, drobne harce związane z zagadkami (czasem trafi się jakaś ciekawsza) i wcale nie nadzwyczajna ilość obiektów, które reagują na zaloty napakowanego blondasa.

Granie na fliperach czy robienie popcornu w mikrofali nie ratują jednak kiepskiego gameplaya - w to po prostu słabo się gra. Strzelanie nie daje radości, choć niby powinno, bo pojawiają się znajome pukawki. Niestety efekty ich działania są takie sobie, a gra nie może się zdecydować, czy to oldskulowy shooter z głupimi jak but kosmitami, czy współczesna produkcja z autohealem i ograniczeniem ekwipunku do 2 pukawek, co po krytyce odbiorców zwiększono do 4 (i to tylko, jeśli włączycie to w opcjach rozgrywki).

I zasadniczo tylko charyzmatyczny John St. John jako Duke Nukem ratują dla mnie ten rachityczny twór. Kultowe one-linery miłe łechcą ucho, choć oglądanie świata pełnego kretynów już niekoniecznie. Tytułowy Atomowy Książę to w zasadzie jedyna przewaga DNF nad Daikataną - innego dowodu megalomanii znanego developera, przekonanego o swojej nieomylności, który swoje dzieło kisił tak długo, aż się zepsuło. Duke Nukem Forever jest grywalniejsze, ale po 14 cholernych latach powinno.
Dodaj Odpowiedź