Kingdom Come: Deliverance (PC) - okladka

Kingdom Come: Deliverance (PC)

Premiera:
13 lutego 2018
Premiera PL:
13 lutego 2018
Platformy:
Gatunek:
RPG / Akcja
Język:
- napisy
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (24)Gram (6)Ukończone (5)Kupię (14)

Opis Kingdom Come: Deliverance (PC)
Dirian @ 21:49 22.01.2014
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!

Śr. długość gry: 85h 15min

+ czaswięcej

Kingdom Come: Deliverance to produkcja z gatunku cRPG, której akcja toczy się w średniowiecznej Europie i została osadzona w otwartym świecie. Za grę odpowiedzialne jest czeskie studio Warhorse.

Tytuł przenosi gracza do XV-wiecznej Europy - akcja gry rozpoczyna się w roku 1403. Wcielamy się on w postać Henry'ego - syna kowala, który w wyniku wojny stracił cały dobytek. Henry poprzysięga zemstę, lecz zamiast tego wplątany zostaje w sieć intryg na najwyższych szczeblach politycznego łańcucha pokarmowego. Od nas zależy czy wykreowana postać podąży ścieżką chwalebnego rycerze, czy może wybierzemy dla niej życie podstępnego łotrzyka. Warhorse przygotowało rozbudowaną i dojrzałą fabułę, podczas poznawania której gracz musi podjąć wiele niełatwych decyzji.

Rozwój postaci w Kingdom Come: Deliverance odbywa się na podobnej zasadzie, co w The Elder Scrolls V: Skyrim. Oznacza to, że kolejne umiejętności (np. łucznictwo, walka przy użyciu miecza) rozwijamy wraz z używaniem danego rodzaju oręża, ale nie brakuje także klasycznych statystyk, oddających siłę, wytrzymałość czy zręczność postaci. Co ciekawe, ponieważ twórcy stawiają na realizm, występują także elementy fizjologiczne - od czasu do czasu postać musi się wyspać czy zaspokoić głód.

Rozgrywkę obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby, co pozwoliło Warhorse zaimplementować rozbudowany i oryginalny system walki. Całość opiera się na realistycznym systemie fizyki, a technika walki, jak i dostępne style, powstały przy konsultacji ze specami od średniowiecznych sztuk walki. Twórcy bardzo mocno przyłożyli się ponadto do oblężeń zamków, czerpiąc inspirację ze średniowiecznych sposobów podbijania twierdz. W tego typu starciach jednocześnie udział bierze ogromna liczba wojaków.

Idąc dalej tropem realizmu, Kingdom Come: Deliverance pozwala zwiedzić wiele budowli (wież, zamków, mniejszych warowni) odwzorowanych na podstawie planów prawdziwych, wybudowanych w średniowieczu konstrukcji. Gra oferuje pokaźnych rozmiarów, otwarty świat, dynamicznie reagujący na poczynania gracza i zmieniający się w zależności od podjętych przez niego decyzji. Całość jest utrzymana w lekko mrocznym, często brutalnym klimacie, jak na ówczesny okres przystało.

Gra opiera się na zmodyfikowanym silniku Cry Engine, dzięki czemu charakteryzuje ją doskonała i szczegółowa oprawa wizualna.

Wymagania: Twórcy gry Kingdom Come: Deliverance ujawnili jej wymagania sprzętowe. Szczegóły dostępne są w zakładce wymagań naszej encyklopedii.

Wkład w encyklopedię mieli:   Dirian, urban1212,
PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera mocny język
Screeny z Kingdom Come: Deliverance (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosshuwar   @   13:36, 31.03.2018
Nie, wystarczyło, że zmienili plik tłumaczenia i masz babo placek Smutny
Toż nie będę tego na nowo merge'ował.

EDIT: Znalazłem coś lepszego i uniwersalnego: Mod na NexusMods. Będzie działać zawsze po aktualizacji (wystarczy ponownie uruchomić konwerter).
0 kudosVlad666   @   16:41, 18.04.2018
Witam. Utknąłem w zadaniu "najeźdźcy" O ile pamiętacie to poboczne zadania których celem jest zabicie hersztów kumańskich obozów w okolicach Talmberka. Zaliczyłem już pierwsze obozy a kolejny z nich usytuowany jest na południe od miejscowości. Różnica jest taka że pojawia się sam znacznik lokacji zadania ale bez żółtego obszaru poszukiwań celu... Nie ma tam nic poza tym że czasem napotykam grupę strażników walczących z kumanami bądź bandytów vs kumani a do wypełnienia misji potrzebny jest hełm dowódcy kumanów... (takowych też przeszukiwałem po zabiciu ich w tym miejscu jak i po przeszukaniu pola walki po tym jak pozostawiłem ją samą sobie)
Odpowiadając na to co nasuwa się na myśl, zabrnąłem zbyt daleko od momentu podjęcia się tego zadania a do tego już nie mam sejwa aby cofnąć się o te kilka leveli by do tego wrócic.
0 kudosshuwar   @   07:22, 19.04.2018
Wydawało mi się, że ukończyłem to zadanie, ale jakoś nie kojarzę hełmu. Może to jakiś bug? Pogoogluj.
0 kudosVlad666   @   09:41, 19.04.2018
U nas tego nie znalazłem. Jest tylko ogólny opis. Muszę poszukać gdzieś na innojęzycznych... Nikt nie napotkał takiego problemu?

Chyba wiem w czym jest problem. W inwentarzu -przedmioty fabularne posiadam "maska kumańskiego dowódcy" i dwie sztuki "ucho rozbójnika"... U kapitana Borzka nie mogę wręczyć trofeów w postaci tych uszu a zalegająca maska może też blokować zadanie...
Czy możecie sprawdzić własne inwentarze? Jeśli zaliczyliście już quest "najeźdźcy" a nie posiadacie tych przedmiotów to będzie oznaczało że znalazłem przyczynę problemu.
0 kudosVlad666   @   19:31, 25.04.2018
Czy nikt nie może zajrzeć do inwentarza i napisać tutaj co tam się znajduje?
0 kudosshuwar   @   08:33, 26.04.2018
Jeśli będę pamiętał i znajdę czas, to rzucę okiem.
0 kudosVlad666   @   22:10, 29.04.2018
Znalazłem na anglojęzycznych forach i jest to ogólny problem... Przytrafia się tym którzy przed podjęciem zadania zabili herszta obozu...Jedni piszą że wystarczy odczekać kilka dni (choć ja przemieliłem dni kilkanaście i obóz się odradzał poza docelowym hersztem) Inni zaś sugerują by poczekać na odpowiednią łątkę...
Dziękuję za pomoc, pamięć, oraz poświęcony czas Poirytowany Temat zamknięty Konsternacja
0 kudosshuwar   @   07:16, 30.04.2018
A ja, pomimo majówki, nadal nie mam kiedy zasiąść do KCD, by go ukończyć.
0 kudosLoczek3545   @   16:43, 19.10.2018
Ukończyłem ale powiem szczerze, że od pewnego momentu dość mocno nużyła i zacząłem cisnąć tylko wątek główny... Misje poboczne, choć niektóre ciekawe tak zupełnie nie miały jakiegoś wyższego celu w tym wszystkim. Niby później łatwiej było zdobyć pomoc, ale i bez wcześniejszej interwencji też to było możliwe. Wracając do linii fabularnej - jest bardzo intrygująco, przynajmniej na początku, później robi się mocne przeciąganie wszystkiego co po prostu psuje całą immersję z fabułą. Samo zakończenie też zawodzi choć przygotowuje mocno na kolejną część, bądź jakiś lepszy, obszerniejszy dodatek (do tej pory wyszły 2, gdzie z opisu wynika, że nic nie wnoszą do fabuły). Sam gamepley jest czymś z lekka nowym. Osobićie nie boję się nazwać tego symulatorem średniowiecza. Trzeba się myć, prać ubrania, naprawiać ekwipunek, jeść itp. Tak samo na dłuższą metę robi się to dość uciążliwe. Ciekawe postaci jak i sam główny bohater robią fajny klimat. Wszystko trzyma się kupy, lecz jak wcześniej - jest po prostu przeciągnięte do maksimum, co niestety nie wychodzi na dobrze samej grze. Tak czy inaczej nie żałuję zakupu, bawiłem się dobrze Uśmiech .
0 kudosprofesjonalista19   @   23:11, 05.01.2019
Ma ktoś doświadczenie jak gra działa na zwykłym ps4 slim ? Bo gdzieś się naczytałem w intetnetach że przez spadki płynności jest praktycznie niegrywalna
0 kudosGuilder   @   12:57, 09.07.2019
Grał ktoś ostatnio w tę grę? Pojawiła się w Humble Bundle, więc ceny na bazarku schodzą poniżej 40zł, ale ciągle mam w pamięci kompilacje bugów. A że męczę się z Bullym to nie mam nerwów na kolejną grę graną na zasadzie "od buga do buga". Jest już lepiej, czy dalej prawie to samo co na premierę?
0 kudosDirian   @   13:05, 09.07.2019
Kupiłem, pograłem 2h i trochę się tym graniem zmęczyłem. Bugów jest dość sporo, szczególnie jeśli chodzi o animacje - niby gra jest nastawiona na realistyczne starcia, a jak walczysz z kimś na pięści to co chwile pojawiają się jakieś dziwne animacje, przenikasz przez przeciwnika, itp. Generalnie wg mnie dalej wygląda to trochę jak wersja beta no i nie wiem - jakoś topornie się gra. Pewnie spróbuję popchnąć dalej bo klimat i sama otoczka prezentują się super, ale nie wiem czy uda mi się przebrnąć przez ogólną toporność gameplayu.
0 kudosshuwar   @   14:31, 09.07.2019
No mnie jeden z bugów (w którym utraciłem cały zebrany ekwipunek), który pojawił się nie długo przed finałem odrzucił od gry i nawet jej nie ukończyłem.
0 kudossebogothic   @   18:36, 10.07.2019
Ukończyłem jakoś w sierpniu zeszłego roku i bardzo sobie chwalę. Grałem od premiery, a więc końcówki lutego i jak widać zajęło mi to pół roku, bo dawkowałem sobie grę. Samo przejście zajęło mi niemal 120 godzin, starałem się robić też wszystkie zadania poboczne na jakie trafiłem. To nie jest ten typ gry, która wciąga i nie puszcza dopóki jej się nie przejdzie, czasami trzeba odpocząć. No i nie każdemu taki styl rozgrywki podpasuje. Trzeba się przyzwyczaić i odrzucić nawyki ze współczesnych gier AAA, które wszystko dają graczowi na tacy. Bugi się zdarzają, ale od premiery gra otrzymała sporą ilość patchy, więc na pewno jest lepiej. Myślę, że za 40 zł warto.
Dodaj Odpowiedź