Dying Light (PC) - okladka

Dying Light (PC)

Premiera:
27 stycznia 2015
Premiera PL:
30 stycznia 2015
Platformy:
Gatunek:
Akcja
Język:
- napisy
Producent:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (132)Gram (43)Ukończone (65)Kupię (34)

Opis Dying Light (PC)
bigboy177 @ 16:35 23.05.2013
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Śr. długość gry: 35h 16min

+ czaswięcej

Dying Light to stworzona przez firmę Techland gra akcji, w której największy nacisk położono na elementy survivalu, jak również kooperację pomiędzy graczami.

Dying Light przenosi nas do świata wyniszczonego przez tajemniczą infekcję. Ludzie, którzy przetrwali są bardzo nieliczni, a większość mieszkańców naszego błękitnego globu to teraz niebezpieczne, krwiożercze kreatury, które tylko czekają na okazję by rozszarpać pozostałych przy życiu. Zabawa polega na zbieraniu zapasów, budowaniu broni, jak również eksploracji terenu. Akcję obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby, świat natomiast jest w pełni otwarty, pozwalając na zwiedzanie wszystkich jego zakamarków.

Jako że mamy do czynienia z survival horrorem, najważniejsze jest pozostanie przy życiu. Będzie to niezwykle trudne kiedy zapadnie noc, albowiem zainfekowani będą wówczas znacznie niebezpieczniejsi. Przejdą bowiem transformację, zamieniając się w prawdziwie krwiożercze bestie. Na szczęście nie jesteśmy w tej sytuacji bezbronni. Po pierwsze możemy się poruszać w stylu parkour, przemierzając każde, nawet najbardziej niedostępne tereny. Po drugie, ze znalezionych przedmiotów zbudujemy broń, którą następnie wykorzystamy do eliminowania zarażonych. Po trzecie, tytuł stawia na współpracę, oferując model rozgrywki wieloosobowej, w którym kilka osób łączy się razem w osiągnięciu wspólnego celu.

W Dying Light, prócz broni białej, znajdziemy też broń palną, taką jak pistolety, karabiny oraz strzelby. W miarę potrzeby będzie się też można posłużyć nożami do rzucania i wieloma innymi przedmiotami - wszystko, co znajdziemy, można wykorzystać w celach obronnych, wystarczy się po prostu wykazać pomysłowością. Co ważne, pośród czterech dostępnych w grze bohaterów, każdy dysponuje innymi umiejętnościami oraz wyposażeniem, oferując odmienne doznania w zależności od tego, kim aktualnie gramy.

Dying Light to pierwsza gra działająca na silniku Chrome Engine 6. Narzędzie zostało zoptymalizowane pod konsole Xbox One i PlayStation 4, a w związku z tym oferuje oprawę wizualną na najwyższym poziomie.


Wkład w encyklopedię mieli:   Dirian, Materdea,
PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera mocny językZawiera sceny wywołujące strach
Screeny z Dying Light (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosSamurajeC   @   18:53, 10.01.2015
Ta gierka świetnie się zapowiada i mam nadzieje że nie zawiedzie Szczęśliwy
0 kudosnovy13   @   13:58, 16.01.2015
Gra fajnie się zapowiada ale kolejna której może nie pociągnąć mój komp aczkolwiek wydaje mi się że może są przesadzone choć patrząc na grafike nie wydaje mi się. Wiedźmin ogólnie ma wymagania jeszcze wyższe chociaż po 2 części wnioskuje że nic nowego bo wtedy mój nowy komp nie dawał rady na średnich ustawieniach gdzie później na reszcie gier grałem na średnich albo maxymalnych
0 kudosSamurajeC   @   16:30, 26.01.2015
Gra dobra to wymagania duże Szczęśliwy
0 kudosFox46   @   21:53, 26.01.2015
To już jest kwestia samych "NEXT GENÓW" które narzucają te wymagania ze względu na rzekomy przeskok graficzny. Prawda jest taka że wymagania by nie były takie duże, albo mogły by być mniejsze. Wielu tytułach jak chociażby UNITY czy WATCH DOGS wymagania kompletnie nie są adekwatne do poziomu graficznego.
0 kudosvoltan91   @   20:25, 01.02.2015
Cytat: Fox46
To już jest kwestia samych "NEXT GENÓW" które narzucają te wymagania ze względu na rzekomy przeskok graficzny. Prawda jest taka że wymagania by nie były takie duże, albo mogły by być mniejsze. Wielu tytułach jak chociażby UNITY czy WATCH DOGS wymagania kompletnie nie są adekwatne do poziomu graficznego.

Tiaa plus to że Ubisoft nie ma dobrej ręki do optymalizacji (i prawdomówstwa).

Ogrywam pomalutku gierkę jako że jestem fanem tematyki związanej z zombie.
Powiem szczerze, że gra potrafi być trudna zwłaszcza gdy się zapomni zabrać ze sobą kilku apteczek i rurek czy młotków. Nie jest tak jak w Dead Rising że można podnieść byle co i ruszać w bój, a oręż mimo trybu rozbudowań jest bardziej ograniczony (realistyczny?)
Fakt faktem bardzo przypomina mi Dead Island, ale to nie ma się co dziwić.
Póki co na plus, mam tylko nadzieję że nie zacznie być zbyt szybko nużąca.
0 kudosMicMus123456789   @   19:40, 02.02.2015
Po kilku godzinach gry stwierdzam, że system poruszania się jest zrobiony kosztem walki. Nie jest tak jak w Dead Island, że mogliśmy spokojnie iść i prać każdego zombiaka na naszej drodze. Nie wiem czy tak będzie przez całą grę, ale póki co walka z dwoma czy trzema przeciwnikami na raz nie jest kolorowa. System poruszania się jest bardzo dobry, ale mam też ochotę iść i trochę powalczyć, bo jak inaczej nabijać punkty siły jak nie po przez walkę.
0 kudosnovy13   @   10:53, 08.02.2015
Ugrałem troche i gra jest trudna od początku. Po prostu survival od startu. Apropo poruszania się to sterowanie jest troche słabsze jak np. w Tomb Raider gdzie jest złożone ale jakoś łatwe do zapamiętania i opanowania itd. a tu powikłane, dodatkowo może mój pad nie działa dobrze bo często muszę 2-3 raz wcisnąć by zadziałał guzik
0 kudosMicMus123456789   @   19:54, 11.02.2015
Jednak faktycznie walka na początku to mordęga ze względu na sprzęt. Teraz jak człowiek się dorobił maczet, broni palnej i ogólnie ostrej broni białej to walka jest przyjemnością przynajmniej z zombie, ludzie nadal się bronią Dumny
0 kudosixau2   @   12:07, 13.02.2015
Wersja demo jest hmm pokazuje plusy i minusy tej gry lecz jestem na tak Uśmiech
0 kudosMicMus123456789   @   09:27, 23.02.2015
Właśnie ukończyłem grę i mimo iż nie wyrobiłem normy z Dead Island to mimo to prawie 40h i tak jest bardzo satysfakcjonującym wynikiem. Dying Light to naprawdę świetna gra, tak naprawdę jedyne co mogę grze zarzucić to, że za mały mamy obszar działania. Niby miasto jest szczegółowe, ale dwie dzielnice to mało. Zwłaszcza jeśli weźmie się warstwę fabularną pod lupę. Akcja dzieje się w mieście, które organizuje Igrzyska Olimpijskie, a mamy tylko dwie dzielnice. Do tego cała ta antyzyna, niby taka ważna, a tylko ze 3 razy przez całą grę mamy z nią do czynienia, to też kiepsko wypadło. Po za tymi szczegółami gra jest bez wad Dumny
0 kudosRavenoiPL   @   13:01, 24.02.2015
Grafika nawet na nie najwyższych ustawieniach wygląda pięknie. Walka jest cudna i daje satysfakcję, może nie taką jak w pierwszych Souls'ach, ale jest świetna. Parkour jak ułatwiony Mirror's Edge, ale wszystko fajne. Polecam
0 kudosnovy13   @   10:09, 02.03.2015
Ja z kolei sobie pogrywam i mimo że już kawałek przeszedłem i z tego co tu się dowiedziałem to niby z czasem jest coraz łatwiej to mam wrażenie że nie. Jest mi coraz ciężej gdziekolwiek się przedostać bo doszły cięższe zombiaki czyli plujki, wybuchowe itd.
0 kudosMysza1258   @   12:03, 06.04.2015
Gra, która zrobiła większy boom na świecie aniżeli miała zrobić tym samym przerosła oczekiwania pewnie samych twórców. Za każdym razem gdy odpalałem grę czerpalem z niej niebotyczna przyjemność. Miało być 20 minut a zrobiła się godzina ^^ gdy wyjdzie konkretniejsze dlc napewno wrócę do tego uniwersum ; )
0 kudosAndziorka   @   11:03, 10.05.2015
Świetny tytuł, ukłony w stronę rodaków! Wczoraj przeszłam grę i jestem zachwycona. Robiłam misje poboczne, zbierałam przedmioty i zeszło mi około 33 godzin. Gra ma świetny klimat i jest mega grywalna. Podobnie jak kolega wyżej - włączałam na chwilę, a zostawałam przy niej godzinę, albo dłużej.
0 kudosGuilder   @   22:12, 10.04.2018
Orientuje się ktoś, jak zdobyć pakiety rekwizycyjne? Potrzebne są do zmodyfikowania pistoletu, a konkretnie do wykonania tłumika.

Samą grę ocenię dokładnie po jej przejściu, ale trzeba przyznać, że jest niezła. Mam 30 godzin gry, wciąż siedzę na pierwszej wyspie i mam dopiero 28% postępu fabuły. I chce mi się w nią grać. Szczególnie rewelacyjnie oddano poczucie wysokości - chodząc po szczycie mostu miałem wręcz spocone dłonie. Dumny
Dodaj Odpowiedź