Battlefield 4 (PC) - okladka

Battlefield 4 (PC)

Premiera:
29 października 2013
Premiera PL:
31 października 2013
Platformy:
Gatunek:
Akcja / Strzelanka
Język:
Producent:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (151)Gram (64)Ukończone (52)Kupię (32)

Opis Battlefield 4 (PC)
Dirian @ 17:02 31.01.2013
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!

Śr. długość gry: 30h 22min

+ czaswięcej

Battlefield 4 to kolejna odsłona jednej z najbardziej popularnych serii strzelanek. Za jej opracowanie ponownie odpowiada studio EA DICE.

Podobnie jak w przypadku poprzednich części, tytuł oferuje zarówno kampanię dla pojedynczego gracza, jak i tryb multiplayer. W singlu gracz wciela się w skórę Daniela Reckera, sierżanta elitarnego oddziału jednostek specjalnych o nazwie "Grabarze". Fabuła przenosi go do 2020 roku, kiedy USA jest na skraju wojny z Chinami i Rosją, a zespół kierowany przez graczy musi ewakuować z Szanghaju kilku VIP-ów. Szybko okazuje się jednak, że coś idzie nie tak, a akcja rozpoczęta przez "Grabarzy" daje iskrę do zapoczątkowania globalnego konfliktu.

Kampania jest w pełni liniowa, prowadząc nas od punktu A do B. Większość misji wykonujemy na terenie Chińskiej Republiki Ludowej. W ich trakcie współpracujemy z trzyosobową drużyną, przeważnie poruszając się pieszo, z karabinem w dłoni. Nie brakuje jednak fragmentów za sterami czołgu czy łodzi szturmowej. Całość obsługują, rzecz jasna, liczne skrypty, napędzające rozgrywkę.

Battlefield 4 to jednak głównie tryb sieciowy, na który DICE położyło znacznie większy nacisk. Multiplayer oferuje zmagania, odbywające się zarówno na lądzie, morzu, jak i w powietrzu, przy wykorzystaniu rozmaitych pojazdów, samolotów oraz helikopterów. Względem poprzedniej cześć serii, twórcy nie wprowadzili ogromnych zmian, ale w mądry sposób rozwinęli sprawdzone schematy.

Nowością są tryby Unicestwienie oraz Neutralizacja. Pierwszy skupia się na pozyskiwaniu rozrzuconej w losowym punkcie na mapie bomby, a następnie podłożeniu jej w wyznaczonym miejscu. Drugi natomiast oferuje bardziej kameralną zabawę, przeznaczoną dla mniejszych zespołów. Podobnie jak w powyższym przypadku, zadaniem graczy - ponownie - jest detonacja ładunku, z tym że rozgrywka toczy się na mniejszych lokacjach, a wygrać może również ten zespół, który szybciej wyeliminuje wszystkich członków drużyny przeciwnej (gracze nie odradzają się po śmierci).

DICE sporo uwagi skupiło na personalizacji broni. Liczba dostępnych pukawek robi wrażenie, a jeszcze więcej ciepłych słów można powiedzieć o dostępnych do odblokowania ulepszeniach. Zamontujemy nowe lufy, chwytniki, kolimatory czy tłumiki, często bardzo mocno zmieniając przy tym funkcjonalność danego karabinu.

Do serii powraca tryb Dowódcy. Ostatnio widzieliśmy go w Battlefield 2142, czyli dobrych kilka lat temu. Wariant ten pozwala dwóm osobom (po jednej na frakcję) wcielić się w postać głównodowodzącego i wydawać rozkazy ataku / obrony, a także skanować teren czy zsyłać zaopatrzenie. Operacje wykonywane są na specjalnie ku temu przygotowanej strategicznej mapie, a dowódca nie bierze udziału w wymianie ognia, choć może atakować przeciwników przy wykorzystaniu artylerii.

Battlefield 4 na starcie oferuje 10 różnorodnych map do trybu sieciowego, na których można rozgrywać wszystkie spośród 8 dostępnych wariantów zabawy. Nowością względem Battlefield 3 jest system Levolution, pozwalający niszczyć strategiczne punkty na mapie, jak np. doprowadzić do ruiny ogromny drapacz chmur, czy zalać teren znajdujący się pod zaporą wodną, wcześniej wysadzając ją w powietrze. Levolution to także pomniejsze szczegóły, takie jak opuszczanie rolet antywłamaniowych w celu uniknięcia snajperskich pocisków czy wystawianie specjalnych stalowych pachołków, uniemożliwiających przejazd przez most pojazdom wroga.

Produkcja działa na silniku Frostbite 3, który pozwala na znaczą destrukcję otoczenia, a ponadto oferuje oprawę wizualną najwyższej jakości. Twórcy zadbali o najmniejsze szczegóły, jak realistyczna fizyka fal morskich, realistyczne oświetlenie czy ostre, dokładne tekstury.


Wkład w encyklopedię mieli:   Materdea, bat2008kam, Dirian, logan23,
PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera mocny językZawiera kontrolowane rozgrywki sieciowe
Screeny z Battlefield 4 (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosnarkkk   @   00:30, 31.03.2014
Moim zdaniem najlepsza strzelanka, bez porównania do poprzednich części bądź konkurencji Uśmiech
0 kudosshuwar   @   13:25, 14.07.2014
No... ceny zaczynają robić się całkiem przystępne jak na kupowanie BF dla singla, już pojawiają się oferty poniżej 50 zł. Ile zajmuje sam tryb multi? Będzie tego choć z 6h?
0 kudossebogothic   @   13:39, 14.07.2014
Multi? Może zająć nawet kilkaset godzin. Puszcza oko
0 kudosshuwar   @   13:54, 14.07.2014
Oj... wiesz o co chodziło... oczywiście o single Dumny
0 kudossebogothic   @   14:16, 14.07.2014
Nie grałem, ale pewnie będzie gdzieś w granicach 4-6 godzin. Chociaż nie wydaje mi się, żeby warto było wydawać 50 zł dla kilkugodzinnego singla, który nie jest najlepiej wykonany. Wystarczy przeczytać recenzję na MG czy gdzieś indziej. Uśmiech
0 kudosshuwar   @   14:39, 14.07.2014
No 50, to jeszcze zbyt dużo (chyba, że będzie to z 8h gry). Recenzje mało się w moim przypadku sprawdzają, bo wiele strzelanek podobało mi się pomimo słabych recenzji (może dlatego, że dla mnie równie ważna jest fabuła singla co reszta). Liczę, że za miesiąc, dwa cena zjedzie do 30 (może jakaś promocja się trafi po wakacjach).
0 kudosDirian   @   15:14, 14.07.2014
Z tego co pamiętam to single to jakieś 5 godzin. Przy czym ja bym nawet 20 zł za to single nie dał Dumny
0 kudosshuwar   @   14:06, 10.08.2014
To jest jakaś porażka. Skorzystałem z darmowej wersji 7 dniowej by pograć w singla. Wynik jest marny:
Już wiem czemu EA zdecydowało się udostępnić tą grę za darmo. Graficznie gra wygląda jak BF2, jest kupa niedoróbek. Czasami trzeba wykonać 3 strzały w głowę aby przeciwnik wreszcie padł. Przeciwnicy pojawiają się jakby się teleportowali, czasami znikają albo przeskakują kilka metrów obok. Do tego ładowanie poszczególnych misji to jakiś żart. Po uruchomieniu można iść zrobić sobie kawę.

Punktem przegięcia, który zadecydował o tym, że porzuciłem ten tytuł była misja na lotniskowcu. Wyciągam jakiś dysk, po czym następuje zwiecha obrazu, po 10 sek. wszystko wraca do normy... prawie... wszystkie drzwi są zamknięte, moi towarzysze są za tymi drzwiami i nie da się do nich dołączyć. Pozostałoby rozpocząć misję od początku... jednak ja podziękuję.

BF3 to jedna z moich ulubionych strzelanek jeśli chodzi o fabułę. Liczyłem że BF4 będzie równie dobre - zawiodłem się i cieszę się tylko, że jej nie kupiłem Dumny
0 kudossebogothic   @   20:24, 01.09.2014
Wg mnie singiel jest niezły, na szczęście jakiś bugów uniemożliwiających zakończenie misji nie napotkałem. Owszem czasami jakiś skrypt nie zadziałał czy jakaś postać zablokowała mnie przez co nie mogłem się ruszyć i trzeba było zaczynać od punktu kontrolnego. Ten był dość blisko, więc jakoś uciążliwe to nie było. Z innych bugów zapamiętałem nagle doczytujące się obiekty czy niezbyt dobrą AI. Same misje były ciekawe i różnorodne, choć niezbyt porywające. Widać też, że skrypty nie są zbyt udolnie porozmieszczane. Po likwidacji grupy przeciwników nasi towarzysze czekają aż ruszymy do przodu. Dopiero wtedy gdy dojdziemy do obranego przez twórców miejsca skrypty ruszają: pojawiają się przeciwnicy, nasi towarzysze biegną do nas i rozpoczyna się walka. Często przez takie rozwiązanie sami musimy uporać się z wrogiem, bo kompani stoją kilkadziesiąt kroków z tyłu i ani myślą nam pomóc. Przeciwników na szczęście jakoś dużo nie ma i nie jesteśmy zmuszeni do likwidacji całej armii jak ma to miejsce w innych produkcjach. Fabularnie to typowy shooter wojenny jest więc miejsce na efektowne wybuchy, zawalenia się budynków oraz kilka zwrotów akcji.
Odwiedzane miejscówki są różnorodne a oprawa sprawia, że warto się czasem zatrzymać i po napawać widokami. Grałem na średnich ustawieniach (poza teksturami, które ustawione miałem na wysoki) i nadal gra prezentowała się bardzo ładnie. Dobrą robotę robią tutaj oświetlenie i rozmaite efekty jak deszcz kapiący na ekran czy błoto ochlapujące monitor. Destrukcja budynków też robi wrażenie. Nie spotkałem też chyba ani razu podczas kampanii komunikatu nakazującego mi wrócić na obszar gry. A podobno w BF 3 "trochę" tego było.
Myślę, że sam singiel na takie mocne 6+ zasługuje. Przez te sześć godzin bawiłem się nieźle, choć nie była to jakaś angażująca rozgryka. Ot, okazja by postrzelać w ładnych okolicznościach przyrody.
Jeśli chodzi o multi to pograłem 2 godzinki i gra się dobrze. Oczywiście pierwszopoziomową postacią zbyt wiele zdziałać nie mogę z ludźmi, którzy mają postać na ponad 100. poziomie, ale też nie jestem całkowicie bez szans. Jeszcze te kilka dni, które zostały do zakończenia Okresu Testowego sobie pogram.
0 kudosJacen22   @   19:15, 02.09.2014
UP:
Tak gra miała swoje momenty. Spoiler!
Na przykład jak ucieliśmy naszemu dowódcy nogę nożem. To było mocne.
0 kudosJacen22   @   17:47, 12.11.2014
Niestety muszę powiedzieć z żalem gra jest KIEPSKA. Singiel jest bardzo nudny i mnie męczył. Dubbing udało się przeżyć. Ale ciągle tylko ku...,ku.... i jeszcze raz ku.... Ja rozumiem że to gra wojenna że muszą paść "niefajne słówka". Ale jest tego zdecydowanie za dużo. Tryb multi nie oceniam bo ja kupuje gry dla singla. (i tak mam za słaby net.)

Odpuściłem jednak singiel po 3h. Grafika jest dobra i to chyba jedyny plus gry.

Podsumowując Battlefield 4 jest grą kiepską, ma nudny singiel który bardziej męczy niż sprawia przyjemność. Tryb multi nie ogrywałem, mam za słaby net (1MB/sek).

Ocena gry: 3.5/10 ale pół oczka za grafikę.
0 kudosshuwar   @   17:50, 12.11.2014
Miałem takie samo odczucie. Historia jakaś taka nijaka. Dla mnie z shooterów z fabułą nadal wygrywa B3 - przechodzę go już z 4 raz.
0 kudoslogan23   @   02:20, 15.05.2020
Tak gra to gniot. Bug buga poganiał. Niestety ale nie polecam tej gry. A przynajmniej nie dla kampanii.
0 kudosGuilder   @   14:36, 15.05.2020
Cytat: shuwar
Miałem takie samo odczucie. Historia jakaś taka nijaka. Dla mnie z shooterów z fabułą nadal wygrywa B3 - przechodzę go już z 4 raz.
Ale że z Battlefieldów, czy ogólnie z FPS-ów? Bo ja mam do singlów w BF-ie takie odczucia, że nawet najgorszy CoD ma ciekawszą historię niż najlepszy BF. Bad Company 2, tak powszechnie chwalone, wynudziło mnie tak, że tej gry w ogóle nie ukończyłem.
Dodaj Odpowiedź