Medal of Honor: Underground (PSX) - okladka

Medal of Honor: Underground (PSX)

Premiera:
24 października 2000
Premiera PL:
brak danych
Platformy:
Gatunek:
Akcja / Strzelanka
Język:
Dystrybutor:
brak danych
Strona:
brak danych

ObserwujMam (9)Gram (3)Ukończone (8)Kupię (2)

Opis Medal of Honor: Underground (PSX)
DevMat @ 12:27 24.12.2012

Śr. długość gry: 14h 25min

+ czaswięcej

Underground to druga odsłona słynnej serii strzelanek - Medal of Honor. Opracowało ją studio DreamWorks Interactive, natomiast wersję na handhelda stworzyła ekipa Rebellion.

Podobnie jak w części poprzedniej akcja rozgrywa się podczas II Wojny Światowej. Tym razem kierujemy poczynaniami francuskiej członkini ruchu oporu, niejaką Manon Batiste. Wyruszyła ona na front nie tylko po to, aby bronić się przed nazistami, ale także z pobudek osobistych. Pragnie bowiem pomścić śmierć brata i tym samym uczcić jego pamięć.

Podczas swojej podróży odwiedzimy kilka zakątków świata. Powalczymy m.in. w Paryżu, pod Monte Casino czy nawet w Casablance. Wszędzie tam czekają na nas różnorakie misje, które nie tylko wymagają przedostania się z punktu A do B, ale także ochrony osób czy obiektów. Na wyróżnienie zasługuje także sztuczna inteligencja przeciwników, którzy nie zachowują się jak mięso armatnie, a ich zabicie często wymaga przemyślanych działań (niestety wersja GBA posiada znacznie gorsze AI, które porusza się bardzo sztucznie).

Prócz trybu dla pojedynczego gracza możliwa jest zabawa w kilka osób.

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosremik1976   @   18:46, 15.11.2015
Kolejny MoH w dobrych klimatach zaliczony. Ciekawe i rozbudowane lokacje są na pewno atutem tej gry choć wydaje mi się, że można było trochę lepiej to zaprojektować. Lokacje czasami zamieniały się w labirynty, a za takim czymś w grach nie przepadam. Na szczęście nie było tego dużo. Ogólnie gra niby jest fajna, ale niestety ma kilka wkurzających rzeczy. Uzbrojenie kompletnie mi nie pasowało, bo było byle jakie, albo totalnie zbędne i do tego z takim rozrzutem, że ciężko było trafić odległy cel. Do tego jednak można przywyknąć, ale już do Niemców odradzających się i pojawiających się znikąd nie da się przyzwyczaić. Żeby tego było mało strzelają przez ściany i to skutecznie. Miło spędziłem czas z tą grą, ale przez to nie urzekła mnie ta odsłona MoHa i jestem trochę zawiedziony. Końcówka znowu była słaba, ale tym razem pojawiły się trzy dodatkowe misje po zakończeniu wyprodukowane chyba w oparach niezłego zioła. To akurat zapamiętam na zawsze, bo poprawiło mi nastrój po trochę niedopracowanej kampanii. Szczególnie wryje mi się w pamięć misja z psami. Grałem i nie wierzyłem w to co widzę. Początkowo wziąłem to za jakiś zabawny bug, ale coś za często się powtarzał i robił się coraz bardziej absurdalny. To akurat był bardzo zabawne i poskutkowało tym, że trochę łagodniej oceniłem tą grę. Myślę, że zagrać warto mimo kilku niedociągnięć.