Assassin's Creed: Odyssey - Season Pass z Assassin's Creed III Remastered

Firma Ubisoft zdradziła plany na popremierowe wsparcie Assassin's Creed: Odyssey - wraz z przepustką sezonową dostaniemy Assassin's Creed III Remastered i dwa duże dodatki podzielone na epizody!

Materdea @ 18:54 13.09.2018
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Kofeiniarz, kokainiarz, kodeiniarz.
pc, ps4, xbox one

Firma Ubisoft dzisiejszym zwiastunem zdradziła swoje plany na popremierowe wsparcie swojego nadchodzącego blockbustera - cRPG akcji Assassin's Creed: Odyssey! Francuska korporacja poprzez przepustkę sezonową zaoferuje lekki eksperyment w postaci dwóch ogromnych dodatków podzielonych na trzy epizody!

Odcinki wewnątrz DLC to największa nowość, którą Ubi będzie chciało przyciągnąć kupców na season passa do nowego Assassin's Creed. Deweloperzy zapowiedzieli dwa ogromne rozszerzenia - Legacy of the First Blade z premierą w grudniu oraz The Fate of Atlantis wiosną 2019! Pierwsze z nich skupi się na kooperacji z pierwszym bohaterem dzierżącym ukryte ostrze (zapewne chodzi o legendarnego króla Leonidasa), a także rozwinie kwestie skupione wokół przyszłego bractwa asasynów - m.in. dlaczego zdecydowali się działać w cieniu. Drugie zaś zaprezentuje nieco więcej mitycznych wątków - zbliżymy się do tajemnicy zaginionej Atlantydy, tytułowego zatopionego miasta, oraz związanych z tym wpływów Pierwszej Cywilizacji.

Najistotniejszy w tym jest fakt, że historia serwowana będzie graczom w formie epizodów - niczym w dobrym serialu! Kolejne fragmenty opowieści publikowane mają być w równych okresach ok. sześciu tygodni, co pozwoli na wydłużenie życia gry po premierze. Wraz z kupnem przepustki sezonowej, w ramach której oczywiście dostaniemy oba dodatki, otrzymamy również Assassin's Creed III Remastered! Na razie nie zdradzono, kiedy i czy w ogóle (choć znając historię Far Cry 3 Remastered to raczej tak się stanie) tytuł trafi do osobnej sprzedaży.

Naturalnie gracze bez season passa także dostaną dodatkową zawartość. Ubi w jej ramach szykuje szereg mniejszych fabularnych misji wypuszczanych między wspomnianymi epizodami Legacy of the First Blade i The Fate of Altantis. Pierwsze z nich zatytułowane będzie Zaginione opowieści z Grecji i pojawi się jeszcze przed płatnym rozszerzeniem. Do tego dochodzi nowe, egzotyczne wyposażenie, a także świeże zestawy przeciwników - w szczególności tych pochodzących z greckiej mitologii.

Assassin's Creed: Odyssey zadebiutuje 5 października na komputerach osobistych i konsolach Xbox One oraz PlayStation 4.


Sprawdź także:

Assassin's Creed: Odyssey

Premiera: 05 października 2018
PC, PS4, XBOX ONE

Assassin's Creed: Odyssey to kolejna część serii przygodowych gier akcji z elementami RPG produkowanych przez firmę Ubisoft. Akcja Odyssey rozgrywa się w starożytnej Grec...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosGuilder   @   19:06, 13.09.2018
Serio, chcą tego szrota remasterować? Już lepiej byłoby reaktywować serię "Liga Polska Manager".
0 kudosMaterdea   @   19:11, 13.09.2018
Cytat: Guilder
Serio, chcą tego szrota remasterować? Już lepiej byłoby reaktywować serię "Liga Polska Manager".
Proszę tak nie mówić, bo AC III miało bardzo przyjemny klimat. Setting był moim zdaniem jednym z najlepszych w całej marce - zaraz po nim dałbym Rogue, na trzecim miejscu "jedynkę" ew. "dwójkę".
0 kudosGuilder   @   19:36, 13.09.2018
Nie będę kopał leżącego, o tej produkcji rozpisałem się i tak bardziej niż na to zasługuje w stosownym temacie.
Jeszcze tylko o settingu, bo tu też się nie zgodzę. Asasyni pasują najlepiej do klimatów bliskowschodnich, czyli tak jak w jedynce (tam jeszcze zgadzały się czasy z prawdziwymi Nizarytami). Nie grałem w Origins, ale to czy Grecję jeszcze jestem w stanie sobie wyobrazić (choć może z innym strojem protagonisty - tu też można by litanię napisać). Wszystkie odsłony z czasów po wynalezieniu prochu to trochę lipa, nawet jeśli wszystkie inne aspekty gry są na przyzwoitym poziomie.
0 kudosMaterdea   @   19:39, 13.09.2018
Cytat: Guilder
Asasyni pasują najlepiej do klimatów bliskowschodnich, czyli tak jak w jedynce (tam jeszcze zgadzały się czasy z prawdziwymi Nizarytami).
Czyli skoki w stogi siana i wycinanie w pień całych armii również pasuje najlepiej do realiów historycznych? Cool
0 kudosGuilder   @   19:50, 13.09.2018
Abstrahując od tego, że nie napisałem nigdzie "realia historyczne", to co bardziej psuje imersję, Twoim zdaniem? Jeden gość z szablą wycinający w pień dziesięciu innych gości z szablą dookoła niego, czy jeden gość z szablą i samopałem z jednym nabojem w lufie, wycinający w pień trzech innych gości z szablą i siedmiu innych z muszkietami dookoła niego? Co bardziej psuje imersję: przeżycie skoku z wysokości na stóg siana, które w realu nie byłoby możliwe, czy skuteczne ukrywanie się przed pościgiem poprzez wtopienie się w tłum, choć nosi się ubiór z kompletnie innego kraju i epoki, rzucający się w oczy jak cholera?
Ale graj sobie w tę grę do woli, na zdrowie. Nie czyni Cię to gorszym ani lepszym ode mnie. Po prostu ta część już do reszty otworzyła mi oczy wobec tej serii - Black Flag na Uplay-u mam tylko dlatego, że dawali go za darmo, dotąd nawet nie byłem blisko jego zainstalowania i dalej się nie zanosi, o pozostałych częściach nie wspominając.
0 kudosdabi132   @   20:20, 13.09.2018
Ja powiem od siebie, że z Assassin's Creed III w ogóle nie pamiętam fabuły. Ot po prostu zagrałem i zapomniałem podobnie jak Black Flag czy Syndicate. Najlepiej wspominam pierwszego Assassyna i trylogię Ezio Auditore. Szczególnie seria z synem bankiera z Florencji jest moim zdaniem najlepsza i nic jej nie przebije. Bardzo chętnie zobaczył bym zremasterowaną pierwszą odsłonę z poprawionym sterowaniem i lepszą grafiką. Nowe części to tylko odcinanie kuponów od wyeksploatowanej marki. W starych odsłonach mieliśmy te poczucie, że nasza postać rozwija się od w zasadzie żółtodzioba po cichego skutecznego zabójcę. Tutaj od początku jesteśmy maszyną do zabijania i żadne morderstwo nie wywołuje w bohaterze emocji czy refleksji.
0 kudosmatrix1   @   20:33, 13.09.2018
Najlepszy to był film Assassin's Creed. Fassbender zagrał arcymistrzowsko. A z gier to tylko Assassin's Creed Chronicles: Russia, China i Indie
0 kudosDirian   @   21:26, 13.09.2018
Cytat: Guilder
Co bardziej psuje imersję: przeżycie skoku z wysokości na stóg siana, które w realu nie byłoby możliwe, czy skuteczne ukrywanie się przed pościgiem poprzez wtopienie się w tłum, choć nosi się ubiór z kompletnie innego kraju i epoki, rzucający się w oczy jak cholera?

No ale... chyba w każdej grze z serii AC bohater na tyle wyróżnia się z tłumu, że o żadnej imersji nie ma mowy Dumny Zresztą nie oszukujmy się - w tym cyklu nie ma co się doszukiwać jakiejś głębi.

Ja akurat też AC III obronię - według mnie to była niezła gra. Bohater był do dupy, to nie ma co ukrywać, nie wszystkie rozwiązania gameplayowe były ok. Ale mimo wszystko - mi się grało nieźle. Na pewno lepiej, niż w takie Revelations, gdzie po Brotherhoodzie (bardzo fajnym) miałem już dość tego samego silnika i tej samej mechaniki. W sumie to nawet Origins, mimo że wprowadziło sporo nowości, wspominam gorzej od AC III - ostatecznie przygody w Egipcie nie skończyłem (choć została mi końcówka), bo na dłuższą metę... robiło się nudno.
0 kudosGuilder   @   00:42, 14.09.2018
Cytat: Dirian
No ale... chyba w każdej grze z serii AC bohater na tyle wyróżnia się z tłumu, że o żadnej imersji nie ma mowy Dumny
Rzecz gustu, ale ja widzę jednak sporą różnicę między tym, a tym. Może to kwestia tego, że jedynka była czymś nowym, może to faktycznie kwestia umiejscowienia, ale wtedy połowę "kupowałem", a druga połowa mi specjalnie nie przeszkadzała. Wraz z kolejnymi częściami było coraz gorzej.
Cytat: Dirian
Zresztą nie oszukujmy się - w tym cyklu nie ma co się doszukiwać jakiejś głębi.
Tutaj zgoda.
0 kudosDirian   @   07:56, 14.09.2018
Cytat: Guilder
Rzecz gustu, ale ja widzę jednak sporą różnicę między tym, antym. Może to kwestia tego, że jedynka była czymś nowym, może to faktycznie kwestia umiejscowienia, ale wtedy połowę "kupowałem", a druga połowa mi specjalnie nie przeszkadzała. Wraz z kolejnymi częściami było coraz gorzej.

Czekałem aż zapodasz przykład jedynki Szczęśliwy Fakt, tam jeszcze jakoś to wyglądało - głównie z uwagi na okres, choć myślę, że i wtedy chodzenie w takich szatach w jakich pomykał Altair i tak raczej odbierane byłoby dość dziwnie.
0 kudosMicMus123456789   @   15:21, 14.09.2018
Nie czuje się doceniony tym remasterem, wolałbym więcej zawartości do Odyssey. Choć AC3 posiadam i wspominam dobrze to nie zagrałbym drugi raz. W sumie w żadne AC nie grałem drugi raz po przejści gry Dumny
0 kudosBubtownik   @   17:32, 14.09.2018
ACIII to jedna z moich ulubionych części, głównie ze względu na okres historyczny, który mnie po prostu niesamowicie interesuje (btw wstyd się przyznać, ale interesuje mnie bardziej niż historia Polski... Poirytowany ) oraz rąbanie Anglików było po prostu przyjemne, a do tego imo najlepszy finał ze wszystkich części AC. Odyssey mam już zamówione ale z SP raczej nie skorzystam... O ile Origins mnie zachwycił o tyle dodatki do niego mnie totalnie rozczarowały (szczególnie pierwszy) więc po prostu poczekam jak dodatki do nowego AC będą zrobione.
Dodaj Odpowiedź