Forza Horizon 4 (XBOXONE)

ObserwujMam (2)Gram (1)Ukończone (0)Kupię (0)

Recenzja gry Forza Horizon 4 (XBOXONE)


@ 09:47 26.09.2018
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Kofeiniarz, kokainiarz, kodeiniarz.

Forza Motorsport, Forza Horizon, Forza Motorsport - i tak na zmianę. W tym roku tradycji stało się zadość i po pełnoprawnej "siódemce" otrzymaliśmy poboczną "czwórkę". Jednak wnioskuję o równouprawnienie obu serii - ich jakość w żadnym stopniu nie odbiega od siebie!

Kolejna Forza Horizon po pełnoprawnym Motorsport to już tradycja. Ale za to jaka! Czwarta część najpierw spin-offu, dziś można rzec, że pełnowymiarowego odłamu rodziny Forza, bezapelacyjnie zachwyca. I przyciąga do ekranu nawet tych, którzy przy grach wyścigowych raczej nie mają w zwyczaju spędzać dziesiątek godzin!

Forza Horizon 4 ponownie wrzuca nas w wir festiwalowej zabawy. Tym razem jednak nie dorabia do tego żadnej filozofii – scenariusz, jaki by nie był w zwykłej wyścigówce, polega najpierw na zdobyciu odpowiedniego poziomu reputacji, by zostać wpisanym na specjalną listę Horizon. Gdy już się nam to powiedzie, następnie przystępujemy do batalii o kolejne punkty w ramach pełnoprawnego członkostwa na tytułowej imprezie!

Tym, co najbardziej zachwyca w grze studia Playground Games (oczywiście dzieło powstało we współpracy z ojcami marki, Turn 10), nie jest jednak fabuła, a środowisko, w którym projektanci postanowili umiejscowić swoje dzieło – Wielka Brytania. We wszystkich porach roku! Zarówno wiejskie drogi, kompletnie pozbawione asfaltu, jak i typowe brytyjskie miasteczka (oczywiście w odpowiedniej skali – nie spodziewajmy się Londynu czy innej ogromnej aglomeracji!)!

Na tym modelu, a więc zmieniającej się pogodzie, oparto również rozgrywkę. W pierwszym etapie gry, stanowiącym swoisty samouczek (całkiem spory, bo blisko 7-8 godzinny), nadrzędnym zadaniem jest zdobycie określonej liczby punktów wpływu, czyli czegoś w rodzaju rozpoznawalności – im popularniejsi jesteśmy, tym lepiej dla nas. Wspomniane punkty wpadają naturalnie za wygrywane zawody, ale również za wbijanie poszczególnych odznak – dotyczą one awansowania w rankingach poszczególnych typów wyścigów, ale również szeregu pobocznych aktywności, takich jak powiększanie kolekcji aut, umiejętności ich tuningowania czy też wykonywania akrobacji.

Kiedy już przekroczony nałożony przez grę limit punktów wpływu, wtedy możemy wziąć udział w specjalnych zawodach pokazowych, będących swego rodzaju… właściwie to nie było nigdy wcześniej czegoś takiego! Zmagania polegają na nierównej walce człowieka – nas – z pojazdem/maszyną z kompletnie innej kategorii wagowej. Co powiecie na ściganie się z pociągiem? Albo poduszkowcem? Motocykliści wydają się najnormalniejsi w tej stawce.

Jednak tego typu urozmaicenia są mało znaczącym – acz niezwykle klimatycznym i budującym nieprzeciętny klimat gry – epizodem w staraniach o bycie najlepszym kierowcą na brytyjskiej ziemi. Po niecodziennych przygodach związanych z etapem pokazowym znów dostajemy ten sam limit, by tym razem przejść do nowego sezonu – a nowy sezon to nowa pora roku. W ten sposób otrzymujemy singleplayerowy (co jest dość znaczące z kontekście dalszych rozważań) wstęp do prawdziwych zmagań w Forza Horizon 4.


Screeny i filmy z Forza Horizon 4 (XBOXONE)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosmatrix1   @   10:15, 27.09.2018
A jak wygląda optymalizacja na Pc, gdyż przy okazji premiery FH3 było nieciekawie z wykorzystaniem więcej niż dwóch rdzeni, wątków. Prawdopodobnie jest lepiej. Ale opinia experta który już trochę pojeżdził się przyda
0 kudosDirian   @   14:54, 27.09.2018
Cytat: matrix1
A jak wygląda optymalizacja na Pc, gdyż przy okazji premiery FH3 było nieciekawie z wykorzystaniem więcej niż dwóch rdzeni, wątków. Prawdopodobnie jest lepiej. Ale opinia experta który już trochę pojeżdził się przyda

Graliśmy na Xbox One. Natomiast ja ogrywałem demo na PC, to na i7 korzystało sprawnie z większej ilości wątków, więc chyba nie ma problemu. Zresztą cała gra jest świetnie zoptymalizowana.
0 kudosmatrix1   @   18:34, 27.09.2018
Dzięki. W końcu mój I7-8700 się trochę rozgrzeję. Jedyna wada tej gry to brak jej na steamie
0 kudosdabi132   @   20:41, 27.09.2018
Największy problem tej serii że jest ona dostępna w ogóle na pecetach. To powinien być ekskluzywny tytuł dla konsoli Microsoftu i to na niej powinno się ogrywać Forzę, a nie na blaszakach.
1 kudosGuilder   @   21:26, 27.09.2018
Cytat: dabi132
Największy problem tej serii że jest ona dostępna w ogóle na pecetach. To powinien być ekskluzywny tytuł dla konsoli Microsoftu i to na niej powinno się ogrywać Forzę, a nie na blaszakach.
Przesadzasz. Na padzie, szczególnie tym xboxowym, gra się lepiej niż na klawiaturze. Jeśli więc miałbyś się zastanawiać nad wydaniem pieniędzy na sprzęt do grania i jarasz się Forzą, to weźmiesz konsolę, bo wyjdzie taniej niż PC + pad. Wiadomo, PC-towiec bez pada już konsoli nie kupi, tylko sam kontroler, ale bez przesady, jaki procent graczy kupuje konsolę dla jednej gry (jak to teoretycznie miałoby wyglądać, gdyby to był exclusive)?
0 kudosluki505   @   22:24, 27.09.2018
Cytat: dabi132
Największy problem tej serii że jest ona dostępna w ogóle na pecetach. To powinien być ekskluzywny tytuł dla konsoli Microsoftu i to na niej powinno się ogrywać Forzę, a nie na blaszakach.


Ahh jaka zawiść dzieciaka microsoftu... Podaj jeden powód dla którego ta gra nie miałaby trafić na PC? Szykujcie się konsoloboye że RDR zapewne również trafi w końcu na PC ;). Chodzi o część z PS4 która wyjdzie w październiku of course Szczęśliwy.
1 kudosdabi132   @   09:02, 28.09.2018
Cytat: luki505

Ahh jaka zawiść dzieciaka microsoftu...
Dla twojej wiadomości, mam konsole i od Sony i od M$. Mam również peceta.
Cytat: luki505
Podaj jeden powód dla którego ta gra nie miałaby trafić na PC?
A chociażby taki powód, że seria od początku była tytułem dostępnym jedynie na Xboxach. Druga sprawa to Microsoft sam sobie strzela w kolano, bo skoro nie mają już żadnego tytułu ekskluzywnego, bo wszystkie udostępnili również na blaszakach to ich konsola nie będzie się sprzedawać lepiej. Na tym korzysta konkurencja w postaci Sony i Nintendo.
Cytat: luki505
Szykujcie się konsoloboye że RDR zapewne również trafi w końcu na PC ;). Chodzi o część z PS4 która wyjdzie w październiku of course Szczęśliwy.

I po co prowokujesz? Może i RDR2 wyjdzie na PC, ale to wie tylko Rockstar, nikt inny.
0 kudosGuilder   @   14:51, 28.09.2018
Tylko że nie można patrzeć na Xboxa tylko poprzez wymiar Xboxa, ale Microsoftu. A posiadacze PC-ta to także ich klienci, bo na Linuxie sobie nie pograsz za dużo. A np. takie systematyczne scalanie środowiska konsolowego i PC-towego (wiadomo, są wyjątki np. shootery) - bo w tym kierunku to zmierza, jest bardzo ciekawą inicjatywą, która nie musi, ale może przynieść spore korzyści.
0 kudosmatrix1   @   16:10, 28.09.2018
dabi132 proszę Cie - ogarnij się dziecinko
0 kudosLucas-AT   @   16:32, 28.09.2018
Duże tytuły wyłączność są już gatunkiem dość zagrożonym. Tylko Sony i Nintendo będą wydawać gry na swoje konsole, a tak to wszystko jest już multiplatformą. PC otrzymał Forzę, Gears of War i Tekkena, ale konsolom dał Diablo, Cities Skyline, Wasteland, Divinity i wiele więcej. Produkcja gry kosztuje dziś krocie, więc każdy chce dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców.
0 kudosdabi132   @   16:44, 28.09.2018
Cytat: matrix1
dabi132 proszę Cie - ogarnij się dziecinko

Och proszę. Znalazł się dorosły.
@Guilder: Ja uważam, że Forza Horizon 3 czy 4, w ogóle cała seria Forza, są świetnymi tytułami, jednak jeśli w nie grać to tylko na Xboxie. To tak samo jakby seria Gran Turismo, Uncharted, gry z serii Mario czy Zelda były dostępne na pececie. I nie mówię tego jako przeciwnik pecetowymi gier, bo tych w swojej kolekcji mam najwięcej, ale chodzi mi że Forza jako seria straciła swoją tożsamość.
0 kudosTheCerbis   @   18:47, 28.09.2018
Ktoś tu ma kompleksy i nie jest to Dabi...
Ja również uważam, że Xbox sam w sobie powinien mieć swoje exclusivy, bo PlayStation sukcesywnie i z sukcesem inwestuje w nie od dawna. I dzięki temu wygrywa. Ale rozumiem pogoń za pieniądzem, skoro Microsoft ma również jeden z dwóch najpopularniejszych OSów na rynku, znajdujący się na większości maszyn komputerowych. Choć nie do końca w sprzęcie siła, jeśli chodzi o rynek gier.
0 kudoskrzywy_banen   @   17:40, 30.09.2018
Dobrze że wypuszczają gry na pc, więcej osób zagra. Pewnie, nie sprzeda się przez to tyle xboxów ile by mogło się sprzedać, ale to chyba nie jest problem dla m$, gdyby był to by się wycofali z tego. Sony (lub Nintendo) też by mogło zrobić swoją platformę na pc (tak jak zrobił m$) i tam wypuszczać gry. Nikt na tym nie traci. Gry są tak samo dobre. Exy wygrywają jedynie tym że pieniądze i czas które normalnie są poświęcane na inne "wersje" ("wersje" bo często są to robione tanio porty) gry są skierowane na tylko jedną, i faktycznie to może być jakiś problem, ale akurat te od m$ jakoś na pc wypadają nieźle, poza jakimiś problemami technicznymi to nie czuć aby gra była gorsza, biedniejsza. Ale tak poza tym to nie rozumiem podejścia w stylu "po co ta gra wychodzi na pc".
Dodaj Odpowiedź