Czytelnicy: 8.9/10 Miejsce 355 Wynik liczony z głosów czytelników! Redakcja: brak oceny Miejsce 877 Wynik jest średnią oceną z recenzji! Popularność: 100/100 Miejsce 37 Wynik jest przeliczany według liczby odwiedzin!
Wiele jest świetnych i wciągających serii w świecie wirtualnej rozrywki. Mamy wspaniałe ścigałki, mnóstwo genialnych strzelanek, a także intrygujące RPG’i. Niestety, deweloperzy, mając w garści znaną i lubianą markę, dość często spoczywają na laurach, czego rezultatem jest sukcesywnie spadająca wartość kolejnych jej edycji. Tak działo się między innymi z serią Need for Speed, podobnie było z Far Cry, a teraz mam wrażenie, że do grona nieudaczników, tudzież leni, dołączyła ekipa z Infinity Ward, odpowiedzialna za klasyka FPS’ów – Call of Duty. Czwarta część sagi, zatytułowana Modern Warfare, była bez wątpienia genialna. Dysponowała przejrzystą i sugestywną oprawą audio-wizualną, wciągającą, wypełnioną wartymi zapamiętania momentami fabułą oraz niesamowicie grywalnym trybem rozgrywek wieloosobowych. Nic zatem dziwnego, że gracze z całego świata, a wśród nich także ja, z niecierpliwością czekali na kontynuację. Atmosferę podgrzewała kampania reklamowa, publikowane filmy oraz relacje z pokazów. Odporny na hype postanowiłem podejść do projektu z otwartym umysłem i niestety pod szeregiem względów się zawiodłem. To nie jest sequel jakiego oczekiwałem! Wiele elementów nie dopracowano, gro rozwiązań to kalki z poprzednika, a kampania dla pojedynczego gracza jest po prostu żenująco krótka. Sytuację ratuje nieco multiplayer, choć i w tym przypadku nie ma rewolucji. Nim jednak wydam ostateczny werdykt, zapraszam do dalszej lektury.
Historia, którą oglądamy w trakcie przechodzenia wątku single player, stanowi kontynuację wydarzeń zaprezentowanych w pierwszej części Modern Warfare, przy czym nie mamy do czynienia z bezpośrednim sequelem, akcja rozgrywa się bowiem pięć lat po historii z pierwowzoru. Gracz wciela się w garść żołnierzy należących do elitarnej jednostki Task Force 141, w której skład wchodzą specjaliści między innymi z SAS, Delta Force oraz Marines. Operacją dowodzi natomiast protagonista z „jedynki”, imć Soap MacTavish.
Naszym zadaniem jest powstrzymanie niejakiego Władimira Makarowa, który postanawia wykorzystać niestabilną sytuację w Rosji, zdobywa ogromne zapasy sprzętu wojskowego i zagraża całemu światu. Historia przenosi gracza w wiele różnych zakątków globu. Odwiedzimy na przykład górskie szczyty Kazachstanu, Afganistan, a nawet Brazylię. Niestety, perypetie naszych podopiecznych są bardzo chaotyczne, fabuła jest mało spójna i banalnie prosta. Najgorsze jest to, że historia opowiadana jest w głównej mierze w trakcie samych misji. Jak wiadomo, huk towarzyszący działaniom wojskowym nie należy do subtelnych, a więc niezmiernie trudno wszystko wyłapać. Tym bardziej, że nie ma czasu na wsłuchiwanie się lub czytanie napisów ekranowych. Modern Warfare 2 jest naprawdę upakowane w szybką akcję. Prawdziwe rozczarowanie pojawia się dopiero po zobaczeniu napisów końcowych. Nie spodziewałem się bowiem, ze zagoszczą na ekranie po zaledwie 4 godzinach rozgrywki. Kampania singlowa jest jeszcze krótsza niż w pierwowzorze, co jest po prostu żenadą.
Sama rozgrywka przebiega w sposób znany z części poprzednich. Mamy zatem pełną liniowość, mnóstwo skryptowanych scen oraz wyskakujących zewsząd bandziorów. Nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że gracz jest cierpliwy i nie przeszkadza mu ciągłe powtarzanie tych samych fragmentów poziomów. Problem jest szczególnie dotkliwy po odpaleniu wyższego poziomu trudności. Na normalu oraz easy raczej nie ma większych kłopotów, z drugiej strony, wyzwanie jest jednak równie mizerne. Lepiej więc włączyć poziom trudniejszy i przecierpieć kilka niesamowicie irytujących fragmentów. A bądźcie pewni, że Wasze nerwy nie raz zostaną wystawione na próbę. W Modern Warfare 2 nie liczą się bowiem tylko umiejętności. W znacznej mierze istotne jest także szczęście, gdyż podczas wykonywania części zleceń strzelamy praktycznie na oślep!
pabllo331 nie mam słabego kompa po prostu gra jest gorzej zoptymalizowana niż MW1 i tyle
Wiadomo ktoś ma mocniejszy sprzęt choćby HD4850 to już nie odczuje tych spadków
A mój komputer spełnia w 100% wymagania gry
A symulator Wojenny to nie MW1 alni nie MW2 chcesz zagrać w Symulator wojenny Polecam AA 2.8.5 wtedy jak zagrasz napisz dowiesz się ze MW2 oraz MW1 daleko do Symulatora wojennego
A co do paska życia twórcy gry skorzystali takiego a nie innego sposobu aby było bardziej efektownie w grze.. nie dlatego że gra jest twoim zdaniem niby Symulatorem
EDIT: a panowie z IW nie mają zielonego pojęcia jak zastosować Fizykę w grze patrząc oczyma innych firm wydających gry IW jest daleko w tyle jeżeli chodzi o Fizykę postaci a już nie mówiąc Fizykę otoczenia
Dokładnie ocena gry wynika z wrażenia, jakie zrobiła zarówno na redakcji, jak na czytelnikach, więc nie ma się do czego czepiać, bo sami mamy w nią wkład.
Btw. Mikilll -> nie pisz wszystkich postów wielkimi literami.
Cytat: Pawcio_93 Gra bardzo fajna, dzieje się bardzo dużo. Najgorsze jest to, że gra strasznie szybko się kończy No ale oceniam ją tak na 9 ;)
A znasz takie przysłowie:
Wszystko co dobre, szybko się kończy"?
Może kampania jest na te 8 godzin, ale za to zawsze masz misje dodatkowe, w które można świetnie się bawić, a jeśli jesteś fanem to możesz grać parę razy w jedną misje i ci się nie znudzi, wiem to na swoim przykładzie.
Dużo szumu o nic gra dla pojedynczego gracza jest stanowczo za krótka grafika robi wrażenie operacje specjalne też ale 6 godzin i po zabawie a gra ponad 100 kosztuje
BMW M5 tez jest droższe od innych modeli, trasę normalnie przejeżdżaną w 20 minut zrobisz w osiem. Wszystko do dobre się ceni, nie wiecie że tak jest w życiu?
Zaczynacie grać od razu na najwyższym poziomie trudności? Ja nie, dlatego w singla grałem dłużej.
Cholera jasna 6 h zabawy?
Oni chyba potracili zupełnie mózgi!!
Gra kosztuje krocie, a starcza na 6 godzin?!
Masakra! Ja ja będę miał, ale jak cena spadnie co najmniej do 2 dych!
1 część, czyli 1częśc czwartej części Cod cholernie wciągała i była porywająca, nie zaprzeczę jeśli 2 część czwartej tej części też będzie bomba zegarową, ale z tą fabuła, już pal dziada, że fabuła niedopracowana, ale jej długość!!!
Czy nie zgodzicie się ze mną że projektanci mają graczy poniżej pasa ;) .
Wywalą jakiegoś babola i każą jeszcze za to, płacić!
Gdzie te czasy gier po 20 h. napierdzielanki!
UP: Chyba dla pirata. 6h to tam jest singla, który w zasadzie i tak jest dodatkiem do Spec Ops i właściwego trybu wieloosobowego. W multi można wchłonąć na długie tygodnie...
Zresztą lepiej dostać 6h ekscytującej rozwałki, niż 20h ślamazarnego łażenia bez celu.
UWAGA: Aby komentować materiały na MiastoGier.pl trzeba być zalogowanym. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się korzystając z formularza na górze strony. Jeśli chcesz zarejestrować nowe konto, uczynisz to w tym miejscu.
Odznaczenia i Drobnostki
Na plus: + szybka i dynamiczna akcja.
+ ciekawe projekty poziomów.
+ wiele broni.
+ tryb Spec Ops.
Na minus: - żenująco krótka fabuła.
- brak znaczących nowości w multi.
- wszechobecne "ząbki".
- totalnie przereklamowana.
Pomoc: Kliknij na orderze aby zobaczyć jego opis!
Długość gry:
4 godzin
Czas nauki:
10 minut
Pierwsze wrażenie:
Bardzo dobre
Ilość trybów online:
6
Poziom trudności:
Wysoki
PEGI oraz Wymagania Sprzętowe
Pomoc: Kliknij na symbolu aby zobaczyć wyjaśnienie!