Czytelnicy: 9.4/10 Miejsce 7 Wynik liczony z głosów czytelników! Redakcja: brak oceny Miejsce 238 Wynik jest średnią oceną z recenzji! Popularność: 100/100 Miejsce 27 Wynik jest przeliczany według liczby odwiedzin!
Mimo wszystkich opisanych powyżej zalet, Mass Effect 2 nie jest grą idealną. Podczas jej przechodzenia kilka razy utknąłem między elementami wystroju i musiałem wczytać ostatni zapisany stan gry. Zdarzają się różne drobne problemy techniczne, jak przenikające się obiekty i zacinki animacji. Kamera nie zawsze ustawia się we właściwej pozycji. Brakuje kilku dialogów, a kolejne kilka jest zbyt cichych, przez co praktycznie w ogóle ich nie słychać. Raz czy dwa razy zostałem też wywalony do pulpitu bez żadnego widocznego powodu. Niby na kilkadziesiąt godzin zabawy nie jest to dużo, aczkolwiek wolałbym aby podobne problemy po prostu nie występowały. Pozostaje nadzieja, że wraz z pierwszymi łatkami, wszelakie bugi odejdą w niepamięć.
Od strony technicznej, najnowsze dzieło studia BioWare błyszczy we wszystkich aspektach. Silnik graficzny pierwowzoru został w znacznej mierze podrasowany, dzięki czemu generowana przez niego oprawa jest bardziej szczegółowa i efektowna. Tekstury są wysokiej jakości, animacje płynne i bardziej naturalne, a wybuchy to prawdziwa poezja. Jako ciekawostkę nadmienię, że w podstawce animacji inicjowanych podczas chowania się za zasłoną było jedynie 20, teraz mamy ich 200! Różnica znacząca i widać ją na pierwszy rzut oka. Równie wysoki poziom prezentują oczywiście oprawa dźwiękowa, dialogi (oryginalne) oraz muzyka. Nieco mieszane uczucia wywołała we mnie polska wersja językowa. Większość głosów brzmi w porządku, o pomstę do nieba woła natomiast Obiekt Zero, której głosu użyczyła aktorka Sonia Bohosiewicz. Brzmi ona jakby miała co najmniej problemy trawienne. Jest całkowicie bezpłciowa i nie wiem jakim cudem znalazła się w obsadzie. Albo ma znajomości, albo polskiemu oddziałowi EA brakło czasu na znalezienie kogoś, kto będzie lepiej pasował do roli. Osobom nie znającym angielskiego pozostaje się męczyć z jej beztalenciem, ja osobiście wykorzystałem mały hack, dzięki któremu wrzuciłem oryginalne, angielskie głosy.
Kończąc kwestie techniczne, kieruję słowa uznania w stronę ekipy odpowiedzialnej za interfejs użytkownika. Jest on bowiem bardzo prosty w obsłudze i intuicyjny. Znalezienie się w nim nie wymaga żadnego wysiłku. Takich systemów sterowania na PC trzeba więcej!
Mass Effect to wspaniałe uniwersum. Pierwsza część zarysowała główny wątek fabularny, określiła zasady na jakich funkcjonuje świat i zbudowała sylwetkę Sheparda. Mass Effect 2 rozwija koncept pierwowzoru, oferując jeszcze więcej akcji, epicką historię i grywalność na prawdziwie wysokim poziomie. Aż ciarki przechodzą gdy pomyślę, co czeka nas z zwięczeniu trylogii. Czy BioWare będzie w stanie wymyślić coś jeszcze lepszego?
Grafika: Podrasowany silnik graficzny wyświetla na ekranie monitora bardzo wysokiej jakości grafikę. Wszystko, począwszy od modeli postaci, na animacjach skończywszy uległo poprawie.
8.0
Dźwięk: Muzyka i efekty specjalne są bezbłędne. Angielskie dialogi również. Polska wersja językowa to mieszanka dobrych i żenujących nagrań.
9.5
Grywalność: Jedno przejście Mass Effect 2 to za mało! Aby w pełni poznać ten fascynujący świat, trzeba zanurzyć się w nim przynajmniej dwa razy!
10.0
Pomysł i założenia: Ogrom pracy włożony w skonstruowanie gry jest niesamowity. Wszędzie widać dbałość o najmniejsze nawet detale.
10.0
Interakcja i fizyka: Dalekosiężne konsekwencje każdej decyzji, gadatliwi członkowie drużyny i mnóstwo postaci niezależnych. Uniwersum Mass Effect jest jak żywe!
9.0
Ogólne wrażenie: Kandydat do gry RPG 2010 roku murowany. Czy ktoś mu zagrozi? Nie sądzę!
Cytat: konradus-killer Ja przeszedłem grę raz , drugi , trzeci ..... szósty pózniej mnie wciągnęło i przeszedłem jedynkę . Teraz zaczynam 2 od nowa z zapisem z 1(ocaliłem radę , wrexa itd.) oraz ze wszystkimi DLC i 75% gry wygląda inaczej(znaczy texty , niektóre zdarzenia bo wiadomo fabuła ta sama ). U mnie 10/10 -humor, epickość , grafika , fabuła uwielbiam tą grę ponieważ do tej pory nie przepadałem zbytnio ani rpg ani nic związanego science-fiction a teraz wprost uwielbiam.
Zgodzę się z twoją opinią co do "zmiany" gry gdy ma się zapis z jedynki z uratowaną radą i wrexem(dobrze też jest mieć miłosne podboje z Liarą) i ze wszystkimi dostępnymi DLC i dwójka zmienia się znaczącą a sama gra jest piękna pod każdym względem jedyne czego mi brakuje w dwójce to Mako
Pierwsza część zaiste była świetna. A druga... właściwie to samo, tylko z lepszą grafiką, bez wkurzającej tępoty towarzyszy podczas walki i bez tych wszystkich błędów w pierwowzorze. Polecam gorąco.
Ta gra jest nieprawdopdodbnie infantyla - wizja przyszlosci jest moze
dobra dla 15 latkow, ale do licha bez przesady, wszlekie idiotyzmy maja
swoja granice. Walka jest gorsza niz w produkcjach rodzimej CI -
kompletny chaos - wszyscy strzelaja do wszystkich, czeski film. Zero
taktyki. Nadto moj wielki bohater moze sie zablokowac przez krawedz
stolu. Grafika - tekstury z czasow 2003-2005, choc modele ladne.
Interface na PC (bo w ta wersje gralem) nieakceptowalny, niewygodny,
nieintuicyjny - to nawet nie jest poziom bruku, to poziom piwniczny.
Dialogi troche lepiej, ale nadal mialem wrazenie, ze "jo" twardziel z
drugim "jo" twardzielem rozmawiaja jakby mieli te 15 lat i naogladali sie
za duzo filmow z Rambo. Co to ma wlasciwie byc? - takie pojawialy sie w
mojej glowie pytania gdy szczerze, probowalem dac szanse tej produkcji.
Gralem w DA i osobiscie uwazam, ze ten tytul jest absolutnie rewalcyjny i
swiezy. A to cos? Dla kogo to jest?
Cytat: Galnospoke Ta gra jest nieprawdopdodbnie infantyla - wizja przyszlosci jest moze
dobra dla 15 latkow, ale do licha bez przesady, wszlekie idiotyzmy maja
swoja granice.
Przepraszam, Dojrzały Mężczyzno, to jaka wizja przyszłości jest odpowiednia dla Twojego wysublimowanego gustu i poczucia estetyki? Bo jak dla mnie ta w ME jest po prostu kwintesencją space SF (wybacz infantylne określenie) wymyśloną kilkadziesiąt solidnych lat temu.
Cytat: Galnospoke Interface na PC (bo w ta wersje gralem) nieakceptowalny, niewygodny,
nieintuicyjny - to nawet nie jest poziom bruku, to poziom piwniczny.
Nie do końca wiem, na co tak bardzo narzekasz, interface był bardzo prosty do opanowania, nieprzeładowany. No, ale to może oznaka infantylizmu.
Cytat: Galnospoke Dialogi troche lepiej, ale nadal mialem wrazenie, ze "jo" twardziel z
drugim "jo" twardzielem rozmawiaja jakby mieli te 15 lat i naogladali sie
za duzo filmow z Rambo.
Rozumiem, że wolałbyś fragmenty "Mahabharaty, ewentualnie "Cierpień młodego Wertera"?
Cytat: Galnospoke Dla kogo to jest?
Może dla tysięcy innych ludzi, którym gra się podobała? Nie do końca rozumiem: skoro to taki szit, to po co grałeś?
Jednak w jedynce było lepiej pod względem właśnie ogólnego oręża. Wszyscy biegają całą grę w tym samym pancerzu , bez możliwości zmiany , było dla mnie bolesne Dobrze że chociaż broń mogłem udoskonalać choć w znikomym znaczeniu
UWAGA: Aby komentować materiały na MiastoGier.pl trzeba być zalogowanym. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się korzystając z formularza na górze strony. Jeśli chcesz zarejestrować nowe konto, uczynisz to w tym miejscu.
Odznaczenia i Drobnostki
Na plus: + intrygująca fabuła.
+ mnóstwo ciekawych misji.
+ lepszy balans między klasami.
+ większe zróżnicowanie świata.
+ genialna oprawa audio-wizualna.
Na minus: - problemy techniczne.
- nieco uproszczone drzewka umiejętności.