Premiery miesiąca - luty 2019


Materdea @ 19:44 08.02.2019
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Kofeiniarz, kokainiarz, kodeiniarz.

Crackdown 3 (PC, Xbox One)
15 lutego

Historia Crackdown 3 sięga początków konsoli Xbox One, a oficjalną zapowiedź trzeciej odsłony jednej z niewielu ekskluzywnych serii marki Xbox dostaliśmy już w 2014 roku. Cóż, na premierę przyszło nam poczekać dobre 5 lat.

Trzecia część popularnego cyklu przygodowych gier akcji pozostaje wierna swoim korzeniom, co prawdopodobnie jest zasługą Davida Jonesa, ojca oryginału, który dołączył do deweloperów ze studia Sumo Digital.

Akcja gry ma miejsce 10 lat po wydarzeniach z drugiego rozdziału. Wcielamy się w członka Agencji – korporacji zwalczającej przestępczość w ogromnej, futurystycznej metropolii, New Providence. Aglomeracja jest utrzymywana pod panowaniem czarnych charakterów z korporacji TerraNova Worldwide. W pewnym momencie w mieście zaczynają grasować nieznani przestępcy, rujnując je, a wtedy na scenę wchodzimy my.

Rozgrywka w Crackdown 3 toczy się w otwartym świecie, wśród licznych drapaczy chmur, kolorowych neonów i mniej dostępnych uliczek, do których zapuszczają się jedynie najodważniejsi lub najbardziej szaleni. Zróżnicowane otoczenie definiuje poszczególne dystrykty w mieście – naszym zadaniem jest dopadnięcie bossów TerraNova, a robimy to za pomocą destrukcji infrastruktury (np. rafinerii, magazynów etc.) każdej z dzielnic. Napełniając pasek „nienawiści” w końcu spotykamy się z głównym przeciwnikiem, w ten sposób niszcząc organizację od środka.

Protagonista w walce ze zbirami dysponuje całym zestawem rozmaitych gadżetów zapewnionych przez naszego pracodawcę i jednocześnie ułatwiających nam nasze niełatwe zadanie. Ważnym elementem rozgrywki jest rozbudowany system destrukcji otoczenia, pozwalający zrównać z ziemią niemal każdy budynek, łącznie z największymi konstrukcjami.

Metro: Exodus (PC, Xbox One, PlayStation 4)
15 lutego

Artem po dwóch naprawdę trudnych bataliach – najpierw, w Metro 2033, z Cieniami, a później, przy okazji Last Light, z komunistami – po raz kolejny rusza, wraz z Zakonem Sparty, na wyprawę. Tym razem prawdopodobnie najważniejszą dla garstki ludzkości schowanej głęboko w tunelach moskiewskiego metra – naszym zadaniem jest opuszczenie terytorium stolicy Rosji i odnalezienie skrawka lądu nadającego się do życia.

W Metro: Exodus nowe środowisko znacząco odmienia styl gry, bowiem poziomy są teraz bardzo otwarte, niemal sandboksowe. Daje to znacznie szersze pole działania oraz wybór dróg w przeciwieństwie do ciasnych tuneli pod Moskwą, znanych z poprzedników. Podróż pomiędzy większymi lokacjami odbywa się przy pomocy Aurory - lokomotywy parowej, która pozwala na zbadanie rozległych obszarów na wschodzie. Tamtejsze obszary nie są trujące, zatem odpada wyścig z czasem i ograniczonym powietrzem z filtrów maski przeciwgazowej.

Co ciekawe, historia z góry została rozłożona na cały rok, więc podczas podróży w Exodus zobaczymy Rosję w każdej z pór roku.

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
1 kudosRonaldo_   @   19:46, 08.02.2019
Jaram się nowym Metrem, jak olej na pateni. Szczęśliwy
0 kudosshuwar   @   07:54, 09.02.2019
Metro tak - reszta... no nie grzeje mnie to. Jakoś tak monotonnie jak dla mnie.
0 kudosMicMus123456789   @   13:22, 09.02.2019
Jump Force, Metro, Far Cry i Anthem te pozycję mnie osobiście interesują z czego Jump Force i Metro ogram w późniejszym terminie niż na premierę Dumny
0 kudosTheCerbis   @   13:32, 09.02.2019
W nic nie zagram na razie i nawet Metro mnie nie ekscytuje.
0 kudosBubtownik   @   15:29, 09.02.2019
Nic specjalnego, żadnej gry która by mnie "grzała" jak to fajnie określił shuwar. Czekam na exy Sony i The Outer Worlds bo to będzie mój "MUST HAVE" na ten rok. O ile w tym roku się ukarze na co mocno liczę.
Dodaj Odpowiedź