Wojna Epic Games Store ze Steam - nie o taką konkurencję... nic nie robiliśmy


Dirian @ 22:09 29.01.2019
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!

Zamiast zdrowej konkurencji - walka na wyniszczenie. Rykoszetem - co nam się zdecydowanie nie podoba - obrywają gracze.

O tym, że monopol (a przynajmniej potężna dominacja) Steama na rynku cyfrowej dystrybucji, nie jest zdrowym zjawiskiem wiedzieliśmy od dawna. Rozmaici wydawcy próbowali swoich sił i w efekcie powstały sklepy, jak Uplay czy Origin, niemniej, pomimo kilku lat obecności na rynku, nie są one ani tak funkcjonalne, ani stabilne, ani przede wszystkim - nie posiadają nawet ułamka bazy gier, jaką znajdziemy na Steam. Tymczasem do akcji wkroczyło Epic Games, a w zasadzie chińska firma Tencent, która jest właścicielem twórców Fortnite.

Żeby zagrozić Valve, trzeba mieć pieniądze. Tencent je posiada - być może nie słyszeliście o tej firmie zbyt wiele, ale w Chinach dorobiła się ona fortuny na różnych grach (m.in. mobilnych), a sukces Fortnite otworzył jej nowe możliwości. Jedna z tych możliwości została zrealizowana w postaci sklepu Epic Games Store, który coraz śmielej rozpycha się na rynku i zaczyna podkładać pod nogi Steam'a - może nie - kłody, ale przynajmniej większe, szeleszczące i zahaczające patyki.

O ile Valve, tuż po ogłoszeniu otwarcia Epic Games Store, zapewne niespecjalnie sprawą się przejęło, tak teraz przed szefostwem firmy pojawia się niemały i wyjątkowo twardy orzech do zgryzienia. Wcześniej z dystrybucji swoich gier na Steam zrezygnowała m.in. Bethesda, nie zagraliśmy tam też w najnowsze Call of Duty: Black Ops 4 - a przecież cykl strzelanek od Activision nieodłącznie kojarzył się z tą platformą. Teraz na Steam nie pojawią się kolejne głośne tytuły: The Division 2 (i być może następne gry Ubisoftu) oraz wyczekiwane - szczególnie przez posiadaczy PC - Metro: Exodus. Nie mam w zasięgu ręki żadnych statystyk czy wyników badań, ale w ciemno można założyć, że brak w ofercie tylu głośnych gier na pewno odbije się na dochodach generowanych przez Steam.

W międzyczasie Epic Games Store rośnie w siłę. Choć platforma prawdopodobnie nigdy nie dogoni Steam'a (być może kiedyś będę żałować tych słów, ale co tam!), to faktycznie może stać się dla niego konkurencją - taką, na której poczynania trzeba się przyglądać. Inwestorzy, właściciele i akcjonariusze Valve już teraz zapewne śpią nieco gorzej niż do tej pory.

Z punktu widzenia graczy, bo to nas sytuacja interesuje najbardziej, konkurencja jest z reguły zdrowa. Wystarczy spojrzeć na rynek procesorów, ściśle powiązany z branżą grową - jeszcze niedawno nie mieliśmy większego wyboru i do gier celowaliśmy w produkty "Niebieskich". Sam Intel cieszył się z tej sytuacji, nie musząc poświęcać olbrzymich środków na badania, w zamian oferując co generację procesory wydajniejsze o kilka % i trzymając się przez wiele lat maksymalnie 4 rdzeni (w prockach "mainstreamowych"). Na szczęście, po długich latach, do gry powróciło wreszcie AMD i nastąpiła rewolucja - przeskoczyliśmy na 6 i 8 rdzeni w codziennym użytku, a Intel musiał wziąć się do roboty. Dziś mamy wybór - za 700 zł kupujemy 6-rdzeniowego Ryzena 5 2600, który bardzo dobrze radzi sobie w grach, także tych najbardziej wymagających. Mając więcej kasy i oczekując jeszcze lepszej wydajności, możemy zainwestować w Intela. Wybór jest, w drodze są kolejne generacje ciekawie zapowiadających się procesorów - konkurencja jest zdrowa i jakże potrzebna.

Sprawdź także:

Fortnite

Premiera: 25 lipca 2017
PC, PS3, XBOX 360, PS4, XBOX ONE, MOB, SWITCH

Fortnite to kolejna produkcja studia Epic Games, czyli twórców takich klasyków jak Unreal Tournament czy Gears of War. Projekt to pierwsza gra w historii, korzystająca z ...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosluki505   @   20:51, 31.01.2019
Przecież Epic nie ma jak konkurować ze steamem więc błagam o GFWL też mówiono że zniszczy steama a steam do teraz się nawet nie spocił Szczęśliwy w tej "batalii" z Epic.
0 kudosTheCerbis   @   22:14, 31.01.2019
Trudno, żeby tak było, skoro EGS ma jakieś... 53 dni? Steam ma 15 lat. Kiedy była mowa, że GfLW zniszczy Steam?
0 kudosHighline   @   22:59, 01.02.2019
LOL, komputer w każdym domu a ci opowiadają że dwa koncerny to konkurencja. To już większa konkurencja jest w bandyckim sektorze operatorów komórkowych.
1 kudosCountCrowley   @   21:45, 02.02.2019
Epic Store...czy gracze którzy tam już są, to jest to grupa docelowa dla Metro? Nie sądze.
Epic przyciąga devsów swoimi 12%, ale jestem ciekaw za ile podniesie tę stawkę kiedy już ustabilizuję swoją pozycję na rynku. 2-3 lata i zrobi się pewnie 20-25%.

A taka teraz ciekawa kalkulacja.
Epic Store: $50 -12%(tyle zabiera Epic Store) = $44
Steam: $60 - 30% (prowizja Steam) = $42.
Oznacza to, że żeby dostać tyle samo kasy na 100 użytkowników Steam'a, Deep Silver będzie musiało sprzedać grę 95 użytkownikom Epic Store.
Chociaż by skały srały, nie ma takiej opcji żeby im się to udało (tak jak pisałem na górze, nie ta sama klientela, itd.) Czyli, tak naprawdę trochę na tym deal'u wyszli kiepsko...

no, ale...czas pokaże.
0 kudosdabi132   @   22:10, 02.02.2019
@CountCrowley no i dlatego Epic, chce przyciągnąć większą ilość graczy rozdając darmowe gierki chętnym. A takich graczy na darmochę sporo się połasi i założy konta. Ja do tych chętnych się nie zaliczam. W życiu nie założę na tej platformie konta. Już wolę się przerzucić na granie na konsoli.
0 kudosWindsorIII   @   12:05, 03.02.2019
EA - Origin,
Ubisoft - Uplay
Activision Blizzard - Battle.net

Najwięksi wydawcy już przeszli na swoją własną dystrybucję. Dlaczego Epic ma być groszy? Sukces Frontlina, który jest DARMOWY wykorzystują i tyle! Podjęli ryzyko(darmowa gra) i się im opłaciło! Steam będzie musiał być bardziej atrakcyjny i to dobrze, bo dotychczas to on dyktował warunki maluczkim.
0 kudosWindsorIII   @   12:13, 03.02.2019
Steam nie upadnie(rozbudowane biblioteki), ale z czasem na pewno bez gigantów straci pozycję lidera i stanie się jednym z wielu.
0 kudosdabi132   @   15:35, 03.02.2019
Cytat: WindsorIII
Steam będzie musiał być bardziej atrakcyjny

Dla klientów Steam już jest bardziej atrakcyjny. Dla mnie też, oferując wiele funkcji, których inne platformy nie mają oraz mając ogromne Community. Inna sprawa, że taki Steam już istnieje już wiele lat na rynku i jest mniejsze prawdopodobieństwo, że nagle postanowią zamknąć tę platformę niż w przypadku EGS Diabelski pomysł
0 kudosdilubuwaj   @   11:58, 14.02.2019
Przez Was musiałem zakładać nowe konto, to po pierwsze.

"Tak żartobliwie: może założymy firmę, która będzie wydawcą programu zbierającego w całość wszystkie platformy do jednej kolekcji? Szczęśliwy Wówczas wystarczy tylko odpalić nasz program, żeby odpalić platformę, żeby odpalić grę. Dumny"

To się nazywa Lutris, korzystamy z tego my linuksiarze. Podłączasz sobie Steama, Uplaya, Goga, Epic jest za nowy, gierki z dysku twardego, emulatory wszelkiego typu i masz ładną i wygodną bibliotekę dla swoich gier.

Co do darmówek … ja mam konto na Originie i Epicu tylko z tego powodu ;) Jestem leniwym dusigroszem, a oni dostarczają mi pełne wersje i to na dodatek po polsku … no dobra jedną gierkę na 20, bo reszta to śmieci ale lepsze to niż nic.
0 kudosTheCerbis   @   12:03, 14.02.2019
Cytat: dilubuwaj
Przez Was musiałem zakładać nowe konto, to po pierwsze.
To straszne! Wybaczysz nam?
Cytat: dilubuwaj
To się nazywa Lutris, korzystamy z tego my linuksiarze. Podłączasz sobie Steama, Uplaya, Goga, Epic jest za nowy, gierki z dysku twardego, emulatory wszelkiego typu i masz ładną i wygodną bibliotekę dla swoich gier.
Ale zauważyłeś, że już podałem taki program na Windowsa? Nie wiem czy to jakaś reklama, ale raczej nikt z nas nie korzysta z Linuxa.
0 kudosGuilder   @   12:41, 14.02.2019
Ale intrygowało mnie to zawsze: jak jest z kompatybilnością większości współczesnych gier na Linuxie? Większość działa, większość nie działa, nic nie działa, ale idzie to obejść, jak to wygląda?
0 kudosshuwar   @   12:47, 14.02.2019
Linux, to zupełnie inny system. Chyba istnieją jakieś emulatory Windowsa, ale nie liczyłbym na cuda (no chyba, że sapera chcemy odpalić).
0 kudosTheCerbis   @   14:08, 14.02.2019
Linux i macOS nie nadają się do grania. Brak supportu, nieliczne gry i też brak zainteresowania ze strony wydawców. Można pograć w jakieś pomniejsze produkcje, czy niektóre nawet popularne tytuły, ale szału nie ma. Jeśli ktoś chce normalnie grać na komputerze, to w ogóle nie bierze tych dwóch systemów pod uwagę.
0 kudosGuilder   @   14:19, 14.02.2019
Wobec tego poniższe:
Cytat: dilubuwaj
To się nazywa Lutris, korzystamy z tego my linuksiarze. Podłączasz sobie Steama, Uplaya, Goga, Epic jest za nowy, gierki z dysku twardego, emulatory wszelkiego typu i masz ładną i wygodną bibliotekę dla swoich gier.
nie trzyma się kupy.
0 kudosTheCerbis   @   14:29, 14.02.2019
Hm, w zasadzie na szybko poszukałem w sieci informacji i wygląda na to, że sytuacja grania na Linuxie się powoli polepsza, ale mimo wszystko sytuacja wciąż nie jest jeszcze tak piękna.
Dodaj Odpowiedź