Premiery miesiąca - styczeń 2019


Materdea @ 16:46 03.01.2019
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Kofeiniarz, kokainiarz, kodeiniarz.

Ace Combat 7: Skies Unknown (Xbox One, PlayStation 4)
18 stycznia – PC 1 lutego

Ace Combat to wiekowa seria i mimo blisko 27 lat na karku (zadebiutowała w 1992 roku) nadal utrzymuje się na pełnym konkurencyjnych produkcji rynku. Jednak nie stanowią one bezpośredniego zagrożenia dla marki Ace Combat, ponieważ mamy tutaj do czynienia z symulatorem lotów!

Ace Combat 7: Skies Unknown pod względem mechaniki opiera się na dokonaniach poprzedniczek, bazując na zręcznościowych, podniebnych starciach futurystycznych samolotów, delikatnie rozbudowując istniejące założenia i umożliwiając jeszcze ciekawszą zabawę „skrzydlastymi” zabawkami. Do tego mamy usprawnioną oprawę audiowizualną, choć nadal napędzaną przez silnik Unreal Engine 3, więc dość wiekowy.

Kingdom Hearts III (Xbox One, PlayStation 4)
25 stycznia

Kingdom Hearts III przychodzi niczym mesjasz dla fanów marki, która rozpoczęła się w 2002 roku, zamykając większość najważniejszych wątków w tym dość pokaźnym uniwersum.

Głównymi bohaterami „trójki” ponownie są Sora, Riku i Kairi. Osią fabularną, wokół której będą kręcić się wydarzenia gry, jest natomiast ostateczne starce pomiędzy stronami światła i mroku oraz próba dostania się do tytułowego królestwa przez wskrzeszonego czarnoksiężnika Xenarotha. Kingdom Hearts III ponownie stanowi ambitny crossover marek takich, jak Final Fantasy oraz plejady animowanych gwiazd firmy Disney. Dzięki temu w jednej scenie możemy oglądać bohaterów japońskiego cRPG oraz np. Myszkę Miki i Goofy’ego.

Pod względem rozgrywki pozostajemy w temacie hack&slasha z drobnymi modyfikacjami. Podróż prowadzimy w czteroosobowej drużynie, z czego na stałe do niej przypisani są Kaczor Donald oraz wspomniany Goofy – pozostałą dwójkę możemy dobrać z postaci niezależnych spotykanych w trakcie przygody. Każda z możliwych do pokierowania postaci posiada do dyspozycji unikalne umiejętności specjalne, a także ataki magiczne.

Poruszamy się po co prawda zamkniętym, albo inaczej, podzielonym na lokacje świecie, z których spora część z nich ma półotwartą strukturę z własnymi minigierkami (związanymi np. z bohaterami opowieści Kubuś Puchatek) oraz poukrywanymi sekretami.

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosshuwar   @   08:04, 05.01.2019
No faktycznie, szału w styczniu nie ma.
Ace Combat - symulatory lotów raczej w dzisiejszych czasach nie mają zbyt dużego brania. Pamiętam, że na 8 bitowcach potrafiłem grać godzinami w symulatory, gdzie zadaniem moim było jedynie wystartować i przelecieć do innego lotniska. Grafika praktycznie żadna, emocje jak na grzybach, za to wyobraźnia miała pole do popisu. Mocno się wczuwałem w rolę Uśmiech Teraz chyba by mi się to nie udało.
0 kudosdabi132   @   11:30, 05.01.2019
W styczniu biednie. Ale dzięki temu można ograć zaległe produkcje. Za to w lutym będzie ciekawie.
0 kudosGuilder   @   18:52, 05.01.2019
Na początku studiów, około 2010, pamiętam że kolega na Xbox 360 miał którąś wersję Ace Combata. Było bardzo mało gier, przy których bawiłem się lepiej w swoim życiu. Z żalem przyznaję, że nie wiem, która to była część, a brakuje mi zapału, żeby się tego dowiedzieć.