Remake Resident Evil 2 - czyli dlaczego warto wrócić do Raccoon City?


juve @ 17:37 21.01.2019
Patryk "juve" Jankowski
Jestem szczęśliwym, wieloletnim i oddanym użytkownikiem konsol PlayStation. Lubię dopracowane, rozbudowane i ambitne gry wideo z najwyższej półki. Osobiście znam Solid Snake'a, z Larą Croft umawiałem się na randki i mieszkam w Residencji. Rzekłem.

Kontynuacje to dość śliski temat, szczególnie jeśli część pierwsza okazała się sukcesem. Na szczęście istnieją sequele lepsze od pierwowzorów, a takowym jest Resident Evil 2.

Bardzo często spotykamy się z przeświadczeniem, że stare gry wideo były "lepsze". Sentymenty mają w tym przypadku ogromne znaczenie, ale często rzeczywiście tak jest. Głównie za sprawą mechaniki rozgrywki, która była bardziej wymagająca i mniej uproszczona. Obecnie na pewno na plus wypada zaliczyć oprawę, a co jeśli chodzi o grywalność? O chęć deweloperów do eksperymentowania? O traktowanie odbiorcy jak dorosłego - przynajmniej jeśli chodzi o grę dla dojrzałego gracza. Może da się oba światy połączyć? Studio Capcom udowadnia, że zdecydowanie tak!

Świetnym tego przykładem jest Resident Evil 2 Remake, w którym zachowano stylistykę i rozwiązania gameplayowe, przemodelowano natomiast całkowicie oprawę audio-wizualną i rozbudowano niektóre nie do końca dopieszczone elementy oryginału z 1998 roku. Na papierze całość wygląda wyśmienicie i jeśli nie będzie jakiejś tragedii, to do zapowiedzianej na 25 stycznia premiery nic się w tej kwestii nie zmieni.

Fabularnie gra trzyma się oczywiście znanych nam założeń. Do miasta Raccoon City, opanowanego przez nieznanego wirusa powodującego przemianę ludzi w zombie, trafiają Leon S. Kennedy (młody policjant) oraz studentka Claire Redfield. Pierwszy z bohaterów dopiero zakończył akademię i otrzymał swój pierwszy przydział do pracy, drugi z kolei, Clair, przyjechał tutaj w poszukiwaniu swojego zaginionego brata (Chris Redfield z oddziału S.T.A.R.S.).

Z opisu twórców wynika, iż scenariusz policjanta będzie opiewał w większą ilość eksploracji oraz zagadek środowiskowych. Mocniej wyeksponowano w jego przypadku rozpad metropolii oraz panującego jeszcze do niedawna porządku. Scenariusz przedstawiający losy Claire będzie koncentrował się mocniej na akcji oraz wątku młodej Sherry Birkin, która otrzyma swój epizod, podobnie jak agentka Ada Wong w scenariuszu Leona.

Tytuł został przygotowany od podstaw w oparciu o silnik graficzny, który wykorzystano przy okazji produkcji Resident Evil VII: Biohazard. Dzięki temu, jeśli wierzyć materiałom promocyjnym, prezentuje się on fenomenalnie od strony graficznej - głównie za sprawą odpowiedniego wykorzystania oświetlenia, odpowiedzialnego za fantastyczny klimat zniszczonego miasta. Ikoniczny dla serii komisariat zmienił się nie do poznania i został konkretnie rozbudowany.

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosfebra1976   @   13:05, 23.01.2019
Ostatnimi czasy jakoś trudno mi ogrywać nowe tytuły, wybieram sprawdzone serie, lub powracam do gier z stareńkiej PlayStation 1.
Dlatego remake residenta łyknę na pewno , czekam z niecierpliwością na pierwsze oceny. Zresztą nawet jak nie będą najlepsze to i tak kupię 😊
0 kudosGuilder   @   13:08, 23.01.2019
Hype jest konkretny. Jeśli nie będzie zbyt straszna to może i ja się skuszę. Puszcza oko
0 kudosTheCerbis   @   13:13, 23.01.2019
Guilder, niektórzy dema nie skończyli przez to. Ale trzeba przyznać, że świetnie to wygląda, powiedziałbym nawet, że bardziej niż świetnie.
0 kudosGuilder   @   13:57, 23.01.2019
Cytat: TheCerbis
Guilder, niektórzy dema nie skończyli przez to.
Dobrze wiedzieć, to sobie nawet smaku nie będę robił. Niewinny
0 kudosshuwar   @   14:00, 23.01.2019
Cytat: febra1976
Ostatnimi czasy jakoś trudno mi ogrywać nowe tytuły, wybieram sprawdzone serie
No mnie też wzięło - najpierw Mass Effect, teraz Wiesiek trzeci.
0 kudosTheCerbis   @   14:28, 23.01.2019
Cytat: Guilder
Cytat: TheCerbis
Guilder, niektórzy dema nie skończyli przez to.
Dobrze wiedzieć, to sobie nawet smaku nie będę robił. Niewinny
E tam, jak dla mnie warto spróbować. Pobierz demo i sam oceń. Ja tego nie zrobię, bo chciałbym zacząć serię od początku, więc trochę ten remake poczeka.
Dodaj Odpowiedź