Premiery miesiąca - styczeń 2018


Materdea @ 10:49 08.01.2018
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Kofeiniarz, kokainiarz, kodeiniarz.

Umarł król, niech żyje król - chciałoby się rzec, witając nowy rok! Wchodzimy w kolejny, tym razem 2018, lecz podobnie jak w ubiegłych 12 miesiącach - żadnych zachodnich blockbusterów, branża dopiero nabiera rozpędu.

Mam nadzieję, że pożegnaliście rok 2017 zgodnie z własnymi preferencjami, a więc jak najlepiej! Oby tak, bo ten dopiero rozpoczęty 2018 może być naprawdę bogaty w dobre i dopracowane produkcje. Mimo iż pierwszy miesiąc, a więc styczeń, na to nie wskazuje, to traktowałbym to niczym swoistą ciszę przed burzą!

Anamorphine (PC, PlayStation 4)16 stycznia

Tak zwane „chodzone” przgodówki nie wychodzą z mody! Już od blisko paru lat regularnie dostajemy naprawdę fajne gry nastawione przede wszystkim na narrację oraz poznawanie fabuły przez otoczenie, a kolejnym tego typu reprezentantem może okazać się Anamorphine – debiutancki projekt niezależnego studia Artifact 5.

W Anamorphine wcielamy się w postać Tylera, którego żona w wyniku nieszczęśliwego wypadku musiała przerwać dobrze prosperującą, muzyczną karierę. Nasz protagonista obwinia się o powzięcie niedostatecznych środków, więc rusza w głąb własnego umysłu, by powspominać najważniejsze sytuacje z ich wspólnego pożycia. Niestety, w końcu sam bohater zaczyna popadać w obłęd.

To właśnie zaburzenia psychiczne Tylera powoli dekomponują widziane jego oczami otoczenie, zamieniając sen w jawę i na odwrót. Jak już wspomniałem na początku, Anamorphine to „chodzona” przygodówka, w której nie ma ani dialogów, ani jakichkolwiek napisów, a wszystko to, czego dowiadujemy się o bohaterze, jego żonie, a także obecnej sytuacji, wynika wyłącznie z sugestywnych obrazów i dźwięków. Fani Proteus niech podniosą rękę do góry!

Street Fighter V: Arcade Edition (PC, PlayStation 4)16 stycznia

Street Fighter V zadebiutował wraz z końcem lutego tego roku i zdobył naprawdę przychylne opinie prasy, lecz gracze nieco krytyczniej podeszli to kolejnej próby wyniesienia bijatyki firmy Capcom na szczyt. Niemniej jednak nieco więcej niż rok po premierze podstawowej wersji gry, na te fizyczne i wirtualne półki sklepowe trafi Arcade Edition – jeszcze bogatsza i bardziej kompletna edycja SFV!

Arcade Edition ominą zmiany w rozgrywce. To swoiste Game of the Year Edition będzie zawierać wyłącznie nowych wojowników – do szesnastki z podstawowej wersji, dołączy dwunastu z pierwszego i drugiego sezonu. Łącznie zatem będziemy mogli pobawić się dwudziestoma ośmioma ulicznymi wojownikami!

Lost Sphear (PC, PlayStation 4, Switch)23 stycznia

Lost Sphear to kolejna pozycja z Japonii, która ma szansę zgarnąć pewne grono odbiorców i przeciągnąć ich na swoją stronę. Tytuł studia Tokyo RPG Factory, mające na swoim koncie m.in. niezwykle udane I Am Setsuna z zeszłego roku, to klasyczne jRPG, a jego akcja umieszczona została w rzucie izometrycznym kamery.

Wcielamy się w postać młodego chłopca imieniem Kanata. Wraz z przyjacielem w pewnym momencie odkrywają, że jego rodzinna wioska zaczęła znikać. Duet stara się odkryć prawdę, a robi to stosując wyjątkową zdolność zwaną Pamięcią. Para potrafi przekuwać dzięki niej wspomnienia i myśli śmiertelników w rzeczywistość.

Pod względem rozgrywki mamy tu do czynienia z pomieszaniem serii Final Fantasy i poprzedniej gry tego studia, wspomnianego I Am Setsuna. Poruszamy się po w pełni trójwymiarowym otoczeniu, w którym walka została utrzymana w systemie turowym – nasze punkty akcji wyczerpują się z kolejno wyprowadzanymi atakami.

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?