Ghost Recon: Wildlands (PC) - komentarze

Online
Dirian //grupa MiastoGier.pl » [ Redaktor ]1 kudos
Wrażenia po becie mam kiepskie. Słaba optymalizacja, brzydka grafika na średnich ustawieniach, fatalny system prowadzenia pojazdów i sporo bugów. Fajnie się tu strzela i da się pograć w miarę sensownie w coop ale chyba nic poza tym. Świat gry będzie ogromny ale co z tego? Misje poboczne będą niemal na pewno powtarzalne i mało ciekawe. Tereny też nie są szczególnie interesujące do eksploracji - nie ma tu takiej frajdy ze zwiedzania jak w GTA V czy Wiedźminie, bo brakuje ciekawych i unikatowych miejscówek.

Offline
MicMus123456789 //grupa Wojownicy RPG » [ Obywatel 2011 ]0 kudos
Wildlands ukończone, z początku podchodziłem do gry sceptycznie przez to nastawienie na co-opa, ale okazało się, że samemu również można grać i to z przyjemnością Uśmiech Nasi towarzysze mimo iż sterowani są przez komputer dają radę i nie ma z nimi wiekszych problemów.

Sama fabuła okazała się dość ciekawa i świetnie zrealizowana. Świat gry jest ogromny co mnie osobiście cieszy, lubię kiedy mapa w grze jest duża i w pełni otwarta. Jest co zwiedzać, system jazdy okazał się bardzo przyjemny szczególnie w pojazdach terenowych, system zniszczeń też jest całkiem niezły. Po wbicu maksymalnego poziomu możemy zdobywac poziomy specjalne, które po pewnym czasie zmuszają nas do podniesienia poziomu trudności do najwyższego więc nudzić się nie sposób. Jedyny większy minus to misje dla rebeliantów, te okazały się powtarzalne, ale i w połowie gry niepotrzebne ponieważ mamy już ulepszone ma maksa wsparcie rebeliantów.

Offline
Loczek3545 //grupa Stowarzyszenie Płatnych Morderców » [ Desperado (exp. 3915 / 4800) lvl 11 ]0 kudos
Nie wiem jak tą gierkę ocenić bo, pod względem technicznym jest to bardzo przyjemna gra... Strzelanie, co-operacja nawet z komputerem jest dość ciekawa, jazda wszelakiej maści pojazdami również daje masę frajdy, no i jest to jedna z najlepiej wyglądających gier w jakie grałem Uśmiech . Moim zdaniem największą bolączką tego dzieła są misje do bólu powtarzalne. @Mic wspomniał, że tylko te dla rebeliantów są takie, a ja ośmielę się stwierdzić, że wszystkie... Za bardzo to wszystko zostało rozciągnięte, żadna postać którą spotykamy nie jest warta zapamiętania, nawet nasz główny cel jest taki jakiś nijaki. Ogólnie mówiąc polecam, bo powiedzieć, że się zawiodłem to gruba przesada, ale zabrakło czegoś co wciągnęłoby mnie bez reszty w Boliwię Uśmiech .

Offline
MicMus123456789 //grupa Wojownicy RPG » [ Obywatel 2011 ]0 kudos
Cytat: Loczek3545
żadna postać którą spotykamy nie jest warta zapamiętania, nawet nasz główny cel jest taki jakiś nijaki.


Przepraszam, ale postać El Sueno została świetnie napisana Szczęśliwy Oglądania cut-scenek opowiadających o członkach kartelu było niesamowicie przyjemne, tak samo jak czytanie i słuchanie wszelakich dokumentów czy nagrań.

Offline
MicMus123456789 //grupa Wojownicy RPG » [ Obywatel 2011 ]0 kudos
Co kto lubi Uśmiech Osobiście mam nadzieję, że Ubi zaskoczy mnie jeszcze kiedyś takim wachlarzem ciekawych postaci i, że nie będzie to gra z serii AC Dumny

Teraz jak se przypominam to dużo przyjemności sprawiało też ostrzeliwanie baz kartelu czy Unidadu z maksymalnie rozwiniętym ekwipunkiem i wsparciem. Kilometr czy dwa od bazy, snajperka i dron i kosisz całą baze bez wykrycia Szczęśliwy Strzelanie ze snajperki w tej grze było przejemniejsze niż w ghost warrior.

Liczba czytelników: 460941, z czego dziś dołączyło: 0.
Czytelnicy założyli 46197 wątków oraz napisali 632538 postów.